Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Joanna Wołosz: To zwycięstwo smakuje lepiej

Joanna Wołosz: To zwycięstwo smakuje lepiej

fot. archiwum

Pierwsze dwa dni turnieju kwalifikacyjnego do przyszłorocznych mistrzostw Starego Kontynentu układały się po myśli Polek.  - To zwycięstwo cieszy, tym bardziej że mamy tutaj bardzo młody zespół - mówiła po drugim wygranym meczu Joanna Wołosz.

Podopieczne Piotra Makowskiego po wygranej z gospodyniami w sobotnie popołudnie pokonały reprezentację Ukrainy. Drugie spotkanie turnieju kwalifikacyjnego początkowo nie układało się po myśli Polek. Biało-czerwone przegrywały już 0:2, aby ostatecznie odwrócić sytuację i wrócić na właściwe tory. – Nasze piątkowe spotkanie zakończyłyśmy dość późno, przez co nie miałyśmy zbyt wiele czasu na odpoczynek. Spotkanie z reprezentacją Ukrainy zaczęłyśmy bardzo źle – o sobotnim meczu i złych dobrego początkach mówiła Joanna Wołosz, podkreślając przy tym dobry finisz biało-czerwonych. – Jednak potrafiłyśmy wrócić do swojej gry i ostatecznie wygrać – przyznała. 24-letnia rozgrywająca polskiej reprezentacji nawiązała także do nowego, odmłodzonego oblicza polskiej kadry narodowej. – To zwycięstwo cieszy, tym bardziej że mamy tutaj bardzo młody zespół. To zwycięstwo smakuje lepiej, ten pierwszy mecz ze Szwajcarią był bowiem dość łatwy. Mam nadzieję, że po ostatnim meczu z Łotwą zakończymy turniej z czystym kontem – podkreśliła zawodniczka, z optymizmem patrząc w przyszłość.

Przy rzeczywiście mocno odmłodzonym składzie personalnym polskiej reprezentacji jedyną doświadczoną zawodniczką powołaną na kwalifikacje przez trenera Piotra Makowskiego jest Izabela Bełcik. Nasz trener i Polski Związek Piłki Siatkowej realizując plan długoterminowy, postanowili skupić się na młodych zawodniczkach – o całej sytuacji mówiła zawodniczka. Izabela Bełcik wierzy jednak, że ten nowy plan przyniesie oczekiwane rezultaty. – Owoce tej pracy będziemy widzieć za około trzy lata – dodała, wracając do poczynań Polek i wyników osiąganych w Lugano. – Jestem tym bardziej zadowolona z naszych wyników, bo z tą grupą trenowałam niedługo, wspólne treningi rozpoczęłyśmy na tydzień przed rozpoczęciem turnieju – zaznaczyła Izabela Bełcik.

Poza zmęczeniem piątkowym meczem z gospodyniami Joanna Wołosz zwróciła uwagę na odczuwalne trudy sezonu. Polska rozgrywająca dość późno zakończyła bowiem rywalizację na włoskich parkietach. – Czuję zmęczenie, bo za mną długi i ciężki sezon, ale to są kwalifikacje do mistrzostw Europy – nie szukając wymówek, dodała zawodniczka. Joanna Wołosz odniosła się także do wagi pierwszego turnieju kwalifikacyjnego. – To dla naszej reprezentacji bardzo ważny turniej, szczególnie że rozpoczynamy pewien nowy etap, trenując jako młody zespół – zakończyła siatkarka, zdradzając swoje plany po zakończeniu sezonu reprezentacyjnego. – Po okresie letnim wrócę do Włoch, aby rozpocząć nową przygodę z Unendo Yamamay. To wyjątkowy klub, mający niesamowitych kibiców – dodała Wołosz.



źródło: cev.lu, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy, reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-05-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved