Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > El. ME M: Łotysze pozostają w grze o drugie miejsce

El. ME M: Łotysze pozostają w grze o drugie miejsce

fot. archiwum

Spotkanie Łotwy z Macedonią mogło przedłużyć szanse zwycięskiej drużyny na walkę o drugie miejsce w kwalifikacjach do mistrzostw Europy podczas turnieju w Słowenii, który zostanie rozegrany w przyszły weekend. Po zwycięstwie 3:1 w grze pozostali Łotysze.

Przy świadomości celu obie reprezentacje rozpoczęły niedzielny mecz mocno skoncentrowane. Po silnych zagrywkach Ansisa Medenisa Łotysze objęli trzypunktowe prowadzenie (6:3), które utrzymali do pierwszej przerwy technicznej. W kolejnych akcjach podopieczni Raimondsa Vilde kontynuowali dobrą dyspozycję w polu zagrywki. Po punktowym serwisie Janisa Liepinsa Łotysze powiększyli swoją przewagę (10:5). Środkowa faza seta to dominacja na parkiecie piątkowych rywali Polaków. Odrzuceni od siatki Macedończycy nie byli w stanie przeciwstawić się kombinacyjnie grającym w ataku siatkarzom z Łotwy. Szczególnie skuteczny z lewej strony siatki był przyjmujący Toms Vanags (16:10). W końcówce w polu serwisowym zespół Macedonii „rozstrzelał” jeszcze Hermans Egleskalns (21:13). Jednostronną pierwszą partię udaną kiwką z drugiej piłki zakończył Artis Caics (25:17).

Drugą odsłonę również lepiej rozpoczęła reprezentacja Łotwy – dzięki skutecznej grze na kontrze oraz… podobnie jak w pierwszym secie – agresywnym zagrywkom podopieczni trenera Vilde wyszli na prowadzenie (6:4). Tym razem Macedonia nie dawała jednak za wygraną i nie pozwoliła tak łatwo jak poprzednio odskoczyć rywalom. Olbrzymie zaangażowanie w obronie, skuteczna gra na kontrze oraz więcej niewymuszonych własnych błędów Łotyszy pozwoliły na półmetku seta podopiecznym Zarko Ristoskiego dojść przeciwnika (13:13). Zawodnicy z Łotwy wciąż lepiej zagrywali, jednak obniżyli swoją skuteczność w pierwszej akcji, co przełożyło się na bardziej wyrównany obraz meczu. W środkowej fazie seta wyraźnie rozegrał się kapitan Macedończyków – Nikola Gjorgiew, który punktował z prawego skrzydła. W końcówce znów większy spokój wykazywali jednak reprezentanci Łotwy, którzy lepiej prezentowali się jako cały zespół – po zbiciu Medenisa i nieporozumieniu w obronie rywali, Petrovs i spółka prowadzili 22:19. W ostatniej akcji przechodzącą piłkę wykorzystał Liepins i Łotwa prowadziła w meczu już 2:0 (25:19).

Kolejny set dużo lepiej rozpoczęli podrażnieni Macedończycy, którzy po dwóch skutecznych kontrach wygrywali 4:1. Kilka akcji później na tablicy wyników widniał już rezultat 12:3 – reprezentanci Łotwy zupełnie zagubili swoją skuteczność w polu serwisowym oraz w pierwszej akcji. Tymczasem Macedonia zdołała odrzucić rywali od siatki i wyraźnie dominowała w pierwszej linii. Do efektywnie grającego Giorgiewa dołączyli inni, z Jovicą Simowskim i Gjoko Josifowem na czele. W środku seta Łotyszom udało się nieco odrobić straty – po mocnych zagrywkach Liepinsa i skutecznych zbiciach Romansa Sausse podopieczni Vilde tracili już tylko cztery „oczka” do rywali (14:18). Macedonia znów miała nieco więcej problemów ze skończeniem swoich akcji. Po ataku w aut Gjorgiewa siatkarze z Bałkanów mieli już zaledwie jeden punkt przewagi (21:20). Po chwili Łotysze dopięli swego – po pojedynczym bloku na środkowym przeciwnika objęli prowadzenie (22:21). W ostatnich akcjach i grze na przewagi więcej zimnej krwi zachowali jednak gracze z Macedonii – po błędzie w odbiorze libero Ignarsa Ivanovsa triumfowali 26:24.



Pierwsze piłki czwartej partii to przewaga siatkarzy Łotwy. Po udanym ataku Egleskalnsa oraz asie serwisowym Saussa podopieczni Raimondsa Vilde odskoczyli od rywali na trzy punkty (8:5). W środku seta przewaga Łotyszy tylko rosła. Reprezentanci Macedonii zupełnie stanęli – popełniali proste błędy, nie potrafili skończyć ataku i znów nie najlepiej przyjmowali. Przewaga Łotwy w każdym elemencie, zwłaszcza na siatce, nie podlegała dyskusji (13:6). Przy serwisie Gjoko Josifowa Macedończycy zdołali odrobić część strat i wracali na „właściwe tory” swojej gry (16:12). Kilka minut później po ataku na kontrze Jovici Simowskiego oraz asie serwisowym Nikoli Gjorgiewa, reprezentanci Macedonii niespodziewanie zdołali doprowadzić do remisu (22:22). Końcówka, podobnie jak w poprzedniej partii, znów była rozgrywana na przewagi. Tym razem jednak to Łotwa okazała się lepsza w wojnie nerwów. Po bloku na najlepszym graczu Macedonii – Gjorgiewie, podopieczni trenera Vilde wygrali czwartą partię 28:26 i cały mecz 3:1.

Macedonia – Łotwa 1:3
(17:25, 19:25, 26:24, 26:28)

Składy zespołów:
Macedonia: Josifow (7), Gjorgiew (22), Milew (11), Despotovski, Nikołow (5), Karanovikj, Mihaiłow (libero), oraz Simowski (14) i Ljaftow (1)
Łotwa: Medenis (17), Korzenevics (13), Caics (5), Vanags (6), Egleskalns (19), Liepins (12), Ivanovs (libero) oraz Petrovs (3) i Sauss (7)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2014-05-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved