Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Malwina Smarzek: Nie możemy nikogo zlekceważyć

Malwina Smarzek: Nie możemy nikogo zlekceważyć

fot. FIVB

- Wyszłyśmy na to spotkanie bardzo skupione, konsekwentnie realizowałyśmy założenia taktyczne i  nie dałyśmy Szwajcarkom zbyt wielu szans - przyznała po pierwszym meczu reprezentacji Polski w Lugano atakująca biało-czerwonych, Malwina Smarzek.

W pierwszym spotkaniu turnieju kwalifikacyjnego w Lugano Polki nie miały żadnych problemów z pokonaniem reprezentacji Szwajcarii. Gospodynie w żadnym z trzech setów nie potrafiły zagrozić poprawnie grającym biało-czerwonym. – Przeciwnik był po prostu słaby, nie był w stanie nam chyba jakoś zagrozić – mówiła po spotkaniu atakująca reprezentacji Polski, Malwina Smarzek. My z kolei wyszłyśmy na to spotkanie bardzo skupione, konsekwentnie realizowałyśmy założenia taktyczne i też trzeba dodać, że nie dałyśmy Szwajcarkom zbyt wielu szans – przyznaje reprezentantka Polski.

Dla Malwiny Smarzek był to debiut w seniorskiej reprezentacji Polski w meczu o punkty. Wychowanka ŁMLKS-u Łaskovii Łask, uczennica SMS-u PZPS Sosnowiec ma wprawdzie już na swoim koncie tytuł mistrzyni Europy kadetek oraz siódme miejsce w mistrzostwach świata w tej kategorii wiekowej, jednak dorosła siatkówka to już coś zupełnie innego. – To prawda, odczuwam niewielką presję związaną z tym debiutem i moją osobą. To mój pierwszy raz w kadrze seniorskiej, jest tu zupełnie inny, nowy skład. Wprawdzie trenujemy ze sobą już od prawie trzech tygodni, ale wciąż jeszcze się zgrywamy – mówi polska atakująca, która w drugim i trzecim secie zmieniała Katarzynę Zaroślińską i zdobyła dla naszego zespołu dwa punkty. – To bardzo cenne doświadczenie. Wiem, że może jeszcze nie w tym roku, ale w przyszłości to na pewno zaprocentuje – mówi 18-letnia zawodniczka.

W powołanej na turniej w Lugano kadrze jet również jeszcze jedna rówieśniczka Malwiny Smarzek – środkowa Kornelia Moskwa, która wciąż czeka na swój debiut. – Dobrze, że są tu z nami starsze zawodniczki. Jest się od kogo uczyć, dostajemy od nich mnóstwo cennych wskazówek. Jesteśmy więc dobrze przygotowane do gry w kadrze nie tylko od strony fizycznej czy motorycznej, ale również mentalnej – dodaje Smarzek.



W sobotę Polki zagrają z reprezentacją Ukrainy, a dzień później zmierzą się z Łotwą. Fragmenty meczu tych dwóch zespołów nasze reprezentantki oglądały w piątek. – Oglądałyśmy w hali trzeciego seta meczu Ukrainy z Łotwą. Obie te drużyny nie prezentują jakiegoś poziomu, który by nas przerażał. Myślę, że jeśli podejdziemy do tych spotkań tak samo jak do pierwszego, to nie powinno być problemów. Nie możemy jednak tu zlekceważyć żadnego przeciwnika, oni również potrafią grać w siatkówkę. Tak naprawdę jednak wiele zależy od nas samych i naszej gry – dodaje atakująca reprezentacji Polski.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-05-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved