Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Gregor Ropret: Czekam na mecz z Polską

Gregor Ropret: Czekam na mecz z Polską

fot. Łukasz Krzywański

Słoweńcy pierwszego dnia turnieju we Wrocławiu niespodziewanie rozegrali z Macedończykami aż pięć setów. Zwycięstwo 3:2 jest bardzo cenne, ale budzi też wątpliwości. - Nie zagraliśmy na swoim poziomie - uznał słoweński rozgrywający, Gregor Ropret.

Wasze spotkanie z kadrą Macedonii można podsumować jednym słowem: męczarnie. Nie zakładaliście chyba więcej niż trzech setów?

Gregor Ropret:Przed startem tego turnieju nie myśleliśmy, że nasze spotkanie z Macedonią może zakończyć się dopiero w pięciu setach. Nie oszukujmy się, nie zagraliśmy na swoim poziomie w obu przegranych setach. Nasi przeciwnicy zagrali bardzo dobrze, konsekwentnie i przede wszystkim dobrze przygotowali się do starcia z nami. Całe spotkanie nie ułożyło się dla nas optymistycznie, ale udało nam się wrócić do naszej gry i wygrać. To bardzo ważne na otwarcie turnieju.

Nie zacząłeś spotkania w wyjściowym ustawieniu, ale to nie przeszkodziło ci w tym, żeby rozegrać dobre spotkanie. Rola drugiego rozgrywającego nie jest łatwa?



Zawsze ciężko wchodzi się na boisko w momencie, gdy gra nie wygląda najlepiej i trzeba ją znacznie poprawić, by można było wyciągnąć z niej coś pozytywnego. Od tego jest pełna kadra meczowa. Mamy dwunastu zawodników, z których każdy musi być gotowy i przygotowany do natychmiastowego wejścia na boisko, by pomóc drużynie. Tym razem trener postawił na mnie, dał mi szansę do zaprezentowania tego, co potrafię na boisku. Wydaje mi się, że tę szansę wykorzystałem i zagrałem nieźle. Mimo wszystko moja dobra gra pozostaje w cieniu sukcesu całego zespołu. Przyczyniłem się do poprawy jakości gry drużyny, ale to nie tylko mój sukces. Cieszę się, że udało mi się pomóc i mam nadzieję, że będę jeszcze miał okazję udowodnić swoją przydatność drużynie.

Zagraliście pięć setów i już za kilkanaście godzin zmierzycie się z Łotyszami. Minusem tego typu turniejów jest krótki czas na regenerację organizmu. Zdążycie wypocząć?

Według mnie Łotwa jest rywalem bardzo podobnym do Macedończyków. Od pierwszego gwizdka sędziego musimy zagrać naszą najlepszą siatkówkę. Jeśli uda nam się dobrze rozpocząć, wygrać dwa pierwsze sety, to przeciwnicy nie wytrzymają presji i naszego naporu i nam ulegną. Właściwa regeneracja jest bardzo ważna i na pewno jej nie pominiemy. Mam nadzieję, że odpoczynek i różnego rodzaju zabiegi nam pomogą i drugiego dnia rozgrywek będziemy mogli pokazać naszą najlepszą siatkówkę.

Mecz z Macedonią można nazwać bałkańskimi derbami. Temu spotkaniu towarzyszyły jakieś szczególne emocje?

Tak jest zawsze, kiedy grają ze sobą dwie ekipy z Bałkanów. Nieważne, czy jest to Serbia, Chorwacja, Macedonia czy Słowenia – to są nasze małe wewnętrzne pojedynki i rozgrywki. Mecze tego typu nigdy nie należą do łatwych i zawsze jest w nich trochę więcej przeżyć i smaczków. Nasi przeciwnicy zagrali dobrze, a gdy byli na fali, widać było duże emocje i zaangażowanie po ich stronie. Mieli momenty, w których nie byliśmy w stanie w żaden sposób ich powstrzymać. Jestem zadowolony, że wygraliśmy, ale jednocześnie mam nadzieję, że w sobotę zagramy lepiej.

Dla ciebie to była chyba pierwsza okazja, żeby zagrać przed polską publicznością. Jak wrażenia?

Czułem się bardzo dobrze. Słyszałem tyle dobrego o polskich fanach zarówno w rozgrywkach ligowych, jak i reprezentacyjnych, że aż szkoda czasu, by to wszystko przytaczać. Wiem, że polskich kibiców stać na stworzenie naprawdę niesamowitej atmosfery. Pierwszego dnia turnieju może nie było tak rewelacyjnie, jak moglibyśmy oczekiwać, ale mamy jeszcze kolejne mecze przed sobą. Osobiście z niecierpliwością czekam na mecz z Polską, w którym na pewno kibice dopiszą i na trybunach będzie prawdziwe siatkarskie święto.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-05-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved