Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka światowa > KMŚ K: Dynamo i Molico w finale

KMŚ K: Dynamo i Molico w finale

fot. CEV

Oba dzisiejsze pojedynki półfinałowe klubowych mistrzostw świata siatkarek zakończyły się po rozegraniu czterech setów. Jako pierwsze do walki o złoto awansowały zawodniczki Molico/Osasco, niedługo później dołączyła do nich ekipa Dynama Kazań.

Otwarcie spotkania należało do siatkarek Molico, które od razu odskoczyły na prowadzenie 4:0 i cały czas nadawały ton grze, mimo że ekipa gospodarzy usilnie próbowała zbliżyć się do rywalek. W ataku dwoiły się i troiły Carcaces i Golubović, ale Brazylijki znalazły na nie sposób i skutecznie je z tego elementu wyłączały. Dzięki skutecznej w natarciu Menezes Molico spokojnie dokończyło partię premierową i rozstrzygnęło ją na swoją korzyść. W kolejnej odsłonie szwajcarska ekipa nie pozwoliła narzucić sobie stylu gry rywalek. W dodatku, dzięki Carcaces w ataku oraz skutecznym akcjom w bloku, Szwajcarki powoli przejęły inicjatywę, by następnie odjechać z wynikiem bardzo wysoko. Przestój w grze ekipy z Ameryki Południowej nie pozwolił jej nawiązać walki w tej partii i w meczu był remis po 1.

W trzeciej odsłonie pojedynku największą różnicę na boisku zrobiło trio z Molico – Malagurski/Menezes/Castro. Rozgrywająca Brazylijek, dzięki w miarę dobremu przyjęciu, mogła umiejętnie rozdzielać piłki pomiędzy swoje atakujące. W dodatku ta ostatnia ze wspomnianej trójki idealnie wstrzeliła się zagrywką w pole rywalek, nie tylko dokładając kolejne punkty do dorobku swojej drużyny, ale także bardzo mocno utrudniając przyjęcie swoim przeciwniczkom. Volero nie miało za wiele do powiedzenia w tej partii i trener Baltic starał się przygotować swoją ekipę do gry w kolejnym secie. Zmiany niewiele wniosły do gry Szwajcarek, a jak się okazało, czwarta część tego meczu ponownie rozegrana została pod dyktando Molico. Choć drużyna z Zurychu na początku partii oraz w jej połowie dawała radę przeciwstawić się rywalkom i nie odstawała tak bardzo, jak w secie poprzednim, to jednak decydującą część partii Brazylijki rozegrały koncertowo i awansowały do finału.

Volero Zurych – Molico/Osasco 1:3
(21:25, 25:18, 16:25, 20:25)



Składy zespołów:
Volero: Ninković (8), Carcaces (18), Rychliuk (11), Golubović (10), Klarić (9), Thompson (2), Popović (libero) oraz Guerra (3), Niuchałowa i Unternahrer
Molico: Malagurski (11), Silva (15), Menezes (10), Bosetti (5), Castro S. (16), Almeida (3), Brait (libero) oraz Souza (3)


Cały pojedynek Rosjanek z Sesi można bez dłuższego zastanowienia nazwać „Gamowa show”. Niezwykle doświadczona zawodniczka po raz kolejny była głównym motorem napędowym Dynama w walce o zwycięstwo. Niezwykle skuteczna w ataku i w bloku Rosjanka zdobyła dla swojej drużyny 34 punkty i była największą zmorą dla zawodniczek z Sao Paulo. Mimo tak świetnej postawy Gamowej Brazylijki stoczyły z przeciwniczkami naprawdę emocjonującą walkę i co ważne, nie stały w niej na straconej pozycji. Choć rosyjski zespół szybko wyszedł na prowadzenie w secie numer jeden, to jednak Sesi trzymało się blisko i dzięki skutecznym uderzeniom Marry Dynamo nie potrafiło odskoczyć na wyższe prowadzenie. Na wynik seta premierowego miała największy wpływ jego końcówka i niesamowita w niej Gamowa. W drugiej odsłonie Rosjanki ponownie przewodziły, jednak ich nadwyżka była widoczna do połowy partii, wtedy bowiem sposób na atakujące rywalki znalazły Claudino i Correa, których skuteczne bloki w połączeniu z punktującymi uderzeniami Marry wyrównały stan seta. Końcówka, podobnie jak w secie otwarcia, przyniosła ogrom emocji, a wspomniana Marra sprawiła, że szala zwycięstwa przechyliła się na stronę brazylijską.

W czwartym secie obie drużyny prowadziły wyrównaną walkę, do pewnego momentu. Od pierwszych akcji obie ekipy wymieniały się atakami i choć wizualnie odrobinę przeważały Rosjanki, to gra Sesi mogła się podobać. Jednak gdy zespoły powróciły na boisko po drugiej przerwie technicznej, Dynamo włączyło wyższy bieg. Problemy z przyjęciem Sesi od razu wykorzystały rosyjskie blokujące, dzięki którym ekipa z Kazania odskoczyła na cztery punkty i nie oddała nadwyżki do samego końca. Czwarta odsłona rozegrana została już pod dyktando Rosjanek, które zdominowały boisko. Popis dała przede wszystkim Gamowa, skuteczna w każdym elemencie. Mimo że Rosjanka nie zdobywała punktów bezpośrednio z pola zagrywki, to uprzykrzała działanie przyjmującym Sesi. Brazylijki od połowy partii walczyły już nie tylko z rywalkami, ale i z samymi sobą, a Dynamo pewnym krokiem wkroczyło do finału.

Dynamo Kazań – Sesi Sao Paulo 3:1
(25:23, 27:29, 25:21, 25:14)

Składy zespołów:
Dynamo: Borodakowa (2), Larson-Burbach (15), Gamowa (34), Starcewa (8), Del Core (12), Moroz (7), Ułanowa (libero) oraz Małkowa (5), Popowa, Melnikowa i Woronkowa
Sesi: Claudino (15), Lins (3), Oliveira (10), Marra (25), Figueiredo (10), Correa (7), Pinto (libero) oraz Daroit, Casemiro i Albuquerque

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka światowa, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-05-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved