Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Karol Kłos: Jestem bardzo radosny

Karol Kłos: Jestem bardzo radosny

fot. archiwum

Reprezentacja Polski obecnie przebywa w Centralnym Ośrodku Sportu w Spale, gdzie trenuje przed zbliżającymi się kwalifikacjami do mistrzostw Europy. - Jestem bardzo zadowolony z powołania do kadry - przyznał siatkarz grający na pozycji środkowego.

– Na pewno łatwiej jest się skupić, jeśli to nie jest duże miasto, brak tu jakichkolwiek pokus. Możemy się skupić wyłącznie na siatkówce. Dzisiaj w ogóle nie wychodziłem na powietrze, rano mieliśmy trening, później obiad, zdjęcia grupowe, trening i tak do wieczora. Ledwo zdążyłem się wykąpać, zjeść i przyszedłem tutaj do was – dziennikarzy – powiedział w trakcie konferencji prasowej reprezentant Polski. Przez ostatnie dni mieliśmy dużo pozasportowych zajęć, ale myślę, że to tylko takie początki zgrupowania. Nie mamy czasu dla siebie, może tylko wieczorami, ale wiadomo, że trzeba też wcześnie iść spać, żeby rano móc spokojnie sobie wstać, zjeść śniadanie i iść na trening – powiedział Karol Kłos, środkowy reprezentacji Polski.

Karol Kłos nie ukrywa zadowolenia z powołania do kadry, jak sam podkreśla, to ogromne wyróżnienie, a także szansa na dalszy jego rozwój. – Jestem bardzo radosny, nie dość, że w klubie ostatnimi czasy mieliśmy bardzo dużo powodów do szczęścia, to teraz jestem na zgrupowaniu i cieszę się ogromnie. Jeżeli nawet na treningach coś nam nie wychodzi, to człowiek się nie załamuje, tylko cały czas pracuje, po to żeby dobrze się zaprezentować, dostać szansę i pokazać, na co go stać. Bardzo cieszę się, że tu jestem i podchodzę do tego jak do kolejnego wyróżnienia, kolejny trener powołał mnie do swojej kadry i dał mi szansę rozwoju – dodał.

– Czuję, że gram lepiej, ale wiem też, że w każdym elemencie mogę być jeszcze lepszy, po to by wejść jeszcze gdzieś tam na ten wyższy poziom i mierzyć się już z tymi najlepszymi zawodnikami, być może nawet spoza PlusLigi, na arenie międzynarodowej. Na pewno bardzo chciałbym pojechać na ten mundial, a raczej uczestniczyć w nim. Bardzo chciałbym być wśród zawodników, którzy będą mieli okazję zagrać podczas otwarcia mistrzostw świata w Polsce na Stadionie Narodowym. Na pewno byłoby to niesamowite przeżycie nieporównywalne z żadnym innym. To jest taki mój mały cel, żeby załapać się do składu i razem z całą drużyną walczyć o jak najwyższe cele
– przyznał Kłos.

Jeszcze niedawno Stephane Antiga był boiskowym kolegą wielu zawodników, teraz już w tej nowej roli przygotowuje swoich podopiecznych do bardzo długiego i ciężkiego sezonu, który rozpoczną eliminacje do mistrzostw Europy. – Już na pierwszej kolacji, kiedy przyjechaliśmy do Spały, powiedziałem „dzień dobry trenerze”, jednak czasami jeszcze się zapominam i mówię po imieniu. Raz już miałem taką sytuację z trenerem Falascą. Wiadomo, że te relacje już nie są takie przyjacielskie, trochę inaczej pracuje się z nimi w tej innej roli, ale myślę, że trener Antiga bardzo dobrze odnajduje się w nowej sytuacji – ocenił środkowy. – Trener Antiga jest bardzo spokojny, cierpliwie tłumaczy nam wszystko, potrafi pokazać co robić i jak robić to lepiej. Zresztą można to powiedzieć nie tylko o pierwszym trenerze, ale też i o całym sztabie szkoleniowym. Obaj trenerzy są uśmiechnięci, bardzo pozytywnie nastawieni do tej pracy, obaj mają mnóstwo uwag, co dla nas jest bardzo pomocne. Starają się udoskonalić naszą grę – dodał Kłos.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2014-05-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved