Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Problemy reprezentacji kobiet przed kwalifikacjami do ME

Problemy reprezentacji kobiet przed kwalifikacjami do ME

fot. Mariusz Federowicz

Reprezentacja Polski kobiet w ubiegły poniedziałek rozpoczęła zgrupowanie w Szczyrku, ale nadal trenuje w niepełnym składzie. Na miejscu jest obecnie 18 z 22 powołanych zawodniczek, z powodów zdrowotnych nie dojechała Agnieszka Bednarek-Kasza.

Szyki miesza nieco turniej barażowy o grę w ORLEN Lidze, w którym od 13 do 15 maja rywalizować będzie trójka powołanych siatkarek Pałacu Bydgoszcz (Julia Twardowska, Anna Korabiec, Katarzyna Połeć). Co więcej problemy zdrowotne przeszkodziły Agnieszce Bednarek-Kaszy w przyjeździe na zgrupowanie. Tuż przed wyjazdem do Szczyrku środkowa Chemika Police przeszła badania i nie będzie mogła wziąć udziału w kwalifikacjach do mistrzostw Europy. Problemy z kręgosłupem ma także rozgrywająca Paulina Bałdyga, a Magdalenę Damaske musiała zastąpić Tamara Kaliszuk. Według naszych informacji w związku z tym do reprezentacji dołączy również młoda rozgrywająca z Muszny, Gabriela Jasińska. Naszym celem numer jeden na teraz są oczywiście kwalifikacje do mistrzostw Europy. Czasu na przygotowanie jest jednak bardzo mało, a do tego nie wszystkie zawodniczki są obecne. Joanna Wołosz w środę odbyła pierwszy trening z kadrą – mówi na łamach Przeglądu Sportowego trener Piotr Makowski.

Czy odmłodzenie kadry to dobra droga? – Szkoda, że tak późno. Wszystkie reprezentacje już od dłuższego czasu dysponowały kadrą A i B, dzięki czemu równolegle z występami bardziej doświadczonych zawodniczek mogły ogrywać się te młodsze. Teraz to przynosi skutki. W reprezentacji Serbii u boku Jovany Brakočević wychowała się świetna Ana Bjelica. Po drugie mamy Belgijki, które budowały kadrę bardzo długo i oprócz tak doświadczonych siatkarek jak Charlotte Leys czy Frauke Dirickx są też młode dziewczyny, które mimo wieku też grają regularnie w wyjściowych składach swoich zespołów. Kiedy Frauke skończy karierę, to może być różnie, ale teraz Belgia jest na topie i liczy się w ważnych imprezach – mówi Joanna Wołosz. W tym sezonie do kadry została powołana też jedna z najlepiej blokujących rozgrywających – Izabela Bełcik, jednak w perspektywie kolejnych lat to właśnie Wołosz jest jedyną kandydatką do bycia numerem jeden na swojej pozycji. – U nas skończyło się pewne pokolenie i wpadłyśmy w dołek. Jednak wszystkie zespoły jakiś czas wspinały się na szczyt i myślę, że nasza kadra też wróci do tej potęgi – podkreśla Wołosz.

Więcej w Przeglądzie Sportowym



źródło: Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-05-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved