Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga M: Morze, Caro i Karpaty uzupełniły stawkę finalistów

II liga M: Morze, Caro i Karpaty uzupełniły stawkę finalistów

fot. archiwum

Poznaliśmy sześć drużyn, które za niespełna dwa tygodnie powalczą o dwa miejsca premiowane awansem do I ligi. Do Victorii Wałbrzych, Warty Zawiercie i SMS-u Spała dołączyły zespoły Morza Bałtyk Szczecin, Caro Rzeczyca i Karpat Krosno.

Siatkarze Morza Bałtyk Szczecin i Gwardii Wrocław wybiegli na parkiet w pełni skoncentrowani, wiedząc, że zwycięzca tego meczu wywalczy awans do turnieju półfinałowego. Początek spotkania był wyrównany, jednak później dwu-, trzypunktową przewagę mieli szczecinianie, którzy utrzymali ją do końca i wygrali 25:23. Drugi set ponownie był wyrównany do stanu po 16. W tym momencie na prowadzenie wyszli podopieczni Michała Dolińskiego (21:17), którzy i tym razem nie pozwolili zbliżyć się rywalom (25:21). Szczecinianie kontynuowali swoją dobrą passę, zaczynając z wysokiego C trzecią odsłonę spotkania – 4:0. Od razu zareagował trener Piotr Lebioda, który poprosił o przerwę. Po powrocie na parkiet gwardziści odrobili straty, gra ponownie toczyła się punkt za punkt, tym razem do stanu po 19. Na prowadzenie wyszło Morze, które ostatecznie wygrało 25:22 i cały mecz 3:0.

Morze Bałtyk Szczecin – Gwardia Wrocław 3:0
(25:23, 25:21, 25:22)

Wałbrzyszanie mieli pewny awans do finału, natomiast siatkarze Olimpii chcieli jak najlepiej zakończyć sezon. Gospodarze znakomicie zaczęli spotkanie, szybko wyszli na prowadzenie 4:0. Jednak później zaczęli popełniać błędy i sulęcinianie doprowadzili do remisu po 14. Gra toczyła się punkt za punkt, ostatecznie wygrali zawodnicy Victorii 25:23. Druga partia od początku do końca przebiegała pod dyktando wałbrzyszan, a wszystko się zaczęło od skutecznej zagrywki Łukasza Kaczmarka. Miejscowi objęli kilkupunktowe prowadzenie, którego nie oddali i wygrali 25:19. Początek trzeciego seta należał do podopiecznych Krzysztofa Janczaka i gdy wydawało się, że zmierzają oni do zwycięstwa, zaczęli popełniać błędy, które wykorzystali siatkarze Olimpii i wygrali 25:23. Sulęcinianie podbudowani zwycięstwem znakomicie rozpoczęli czwartą odsłonę spotkania (5:0). Natomiast gospodarze turnieju popełniali błędy i nie potrafili wrócić do swojej skutecznej gry z dwóch pierwszych setów, dlatego ulegli 19:25. Zespół Olimpii rozpoczął tie-breaka od prowadzenia 3:1, jednak przy zmianie stron było 8:7 dla wałbrzyszan. Końcówka meczu była bardzo wyrównana, jednak ostatecznie wygrali gospodarze 15:13 i odnieśli trzecie zwycięstwo w turnieju.



Victoria PWSZ Wałbrzych – Olimpia Sulęcin 3:2
(25:23, 25:19, 23:25, 19:25, 15:13)

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela turnieju w Wałbrzychu


 

Również spotkanie pomiędzy Caro Rzeczyca a SKS-em Hajnówka bezpośrednio decydowało o awansie jednej z drużyn. Emocji nie brakowało, obie ekipy wiedziały, o co walczą, dlatego początek był bardzo wyrównany, gra toczyła się punkt za punkt, w końcówce odskoczyli siatkarze Caro, którzy wygrali 25:23. Drugi i trzeci set zakończyły się grą na przewagi, wygrywali raz jedni, raz drudzy. Najmniej wyrównana była czwarta partia, w której przewagę objęli zawodnicy Caro i to oni zagrają w turnieju finałowym. – Mimo braku awansu jestem dumny z drużyny. Podczas tego turnieju rozegraliśmy najlepsze spotkania w sezonie. Do awansu zabrakło niewiele. Teraz zawodnicy będą mieli trochę wolnego, potem będzie roztrenowanie, a co później to już pytania do prezesów. Mój kontrakt kończy się z końcem maja – powiedział dla sport.pl szkoleniowiec SKS-u Hajnówka, Jerzy Nowik.

Caro Rzeczyca – SKS Hajnówka 3:1
(25:23, 24:26, 29:27, 25:19)

Zespół SMS-u Spała, mając pewny udział w turnieju finałowym, zagrał innym składem niż w ostatnich dwóch dniach. Jednak siatkarze MOS-u Wola Warszawa zdołali ugrać tylko jednego seta. Uczniowie Szkoły Mistrzostwa Sportowego grali skutecznie na zagrywce i w bloku, dzięki czemu zwycięstwem 3:1 przypieczętowali udział w finale, jednak przed turniejem o I ligę czeka ich jeszcze walka o mistrzostwo Młodej Ligi.

MOS Wola Warszawa – SMS PZPS Spała 1:3
(25:23, 20:25, 20:25, 17:25)

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela turnieju w Spale

 


 

Rybniczanie, nie mając nic do stracenia, dobrze rozpoczęli spotkanie, wygrali z gospodarzami 25:21. Druga partia była bardziej wyrównana, jednak w kocówce ponownie lepsi okazali się siatkarze Volleya 25:23. Błękitni nie zamierzali odpuszczać, tylko walczyć o awans, dlatego wygrali 25:21. Zespół z Ropczyc zwyciężył także w niezwykle nerwowej czwartej partii i doprowadził do tie-breaka. W nim od początku do końca prym wiedli Błękitni, którzy wygrali 15:8 i czekali na korzystny wynik w drugim spotkaniu. Natomiast rybniczanie przeżyli powtórkę z piątku, gdyż również w meczu z Karpatami prowadzili 2:0 i mieli szansę wygrać spotkanie, jednak ostatecznie ulegli 2:3.

Volley Rybnik – Błękitni Ropczyce 2:3
(25:21, 25:23, 21:25, 26:28, 8:15)

Lepiej spotkanie rozpoczęli krośnianie, którzy szybko wyszli na prowadzenie (4:1, 12:7). Podopieczni Alberta Semieniuka zdołali zbliżyć się do rywali na jedno oczko (12:13), jednak to siatkarze z Podkarpacia ponownie odskoczyli. Zawiercianie w końcówce odrobili większość strat (20:21), jednak to krośnianie mogli cieszyć się ze zwycięstwa 25:23. Podbudowani wygraną siatkarze Karpat dobrze rozpoczęli drugiego seta, grali skutecznie w obronie i bloku. Natomiast zawiercianie popełniali wiele błędów własnych i przegrali 16:25. Trzecia odsłona spotkania zaczęła się od skutecznej gry podopiecznych trenera Semeniuka, którzy objęli kilkupunktową przewagę i nie oddali jej już do końca, pewnie wygrywając 25:17. Krośnianie podnieśli się po porażce, szybko objęli trzypunktowe prowadzenie. Zawiercianie zdołali doprowadzić do remisu, jednak w końcówce siatkarze Karpat ponownie odskoczyli na kilka oczek, wygrali 25:21 i całe spotkanie 3:1. Dzięki temu zwycięstwu krośnianie zapewnili sobie awans do turnieju finałowego, który odbędzie się w dniach 15-18 maja 2014 roku.

Karpaty Krosno – Warta Zawiercie 3:1
(25:23, 25:16, 17:25, 25:21)

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela turnieju w Ropczycach

źródło: inf. własna, sport.pl

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved