Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga M: Znamy już pierwszych finalistów

II liga M: Znamy już pierwszych finalistów

fot. archiwum

Drugi dzień turniejów półfinałowych o awans do I ligi przyniósł pierwsze rozstrzygnięcia. Victoria PWSZ Wałbrzych, Aluron Warta Zawiercie oraz SMS PZPS Spała wygrały swoje spotkania 3:0 i te zespoły zobaczymy w finale.

W samo południe rozpoczęły się już piąte w tym sezonie wielkie derby Dolnego Śląska, czyli spotkanie pomiędzy Victorią PWSZ Wałbrzych a Gwardią Wrocław. Do tej pory podopieczni Krzysztofa Janczaka wygrali trzy z czterech spotkań. I to wałbrzyszanie lepiej rozpoczęli mecz, mocne zagrywki Sebastiana Zielińskiego oraz Łukasza Kaczmarka wyprowadziły Victorię na wysokie prowadzenie (14:8). Gospodarze turnieju dowieźli swoją przewagę do końca i wygrali 25:17. Podobnie wyglądała druga odsłona spotkania, wałbrzyszanie szybko objęli prowadzenie i kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku, pewnie zwyciężyli 25:14. Trzecia partia była wyrównana do stanu po 5, później prowadzenie objęli podopieczni Krzysztofa Janczaka. Dobrze zarówno na zagrywce, jak i w ataku grał Kaczmarek. Victoria wygrała 25:20 i całe spotkanie 3:0, dzięki czemu już dzisiaj zapewniła sobie awans do turnieju finałowego o I ligę.

Victoria PWSZ Wałbrzych – Gwardia Wrocław 3:0
(25:17, 25:14, 25:20)

Bardziej wyrównane było drugie spotkanie. Jednak w dwóch pierwszych partiach to siatkarze Morza Bałtyk Szczecin zdołali objąć kilkupunktowe prowadzenie, które utrzymali do końca i wygrali kolejno 25:21 i 25:18. Gdy wydawało się, że podopieczni Michała Dolińskiego pewnie zmierzają po zwycięstwo, drugi wiatr w żagle złapali siatkarze Olimpii Sulęcin, którzy zaczęli mocniej zagrywać i wyprowadzać skuteczne kontrataki. Dodatkowo błędy zaczęli popełniać szczecinianie. Olimpia wygrała 25:20. Czwarta partia była wyrównana, walka toczyła się punkt za punkt. Dopiero w końcówce sulęcinianie zdołali wyjść na kilkupunktowe prowadzenie i wygrali 25:20, doprowadzając do tie-breaka. W piątym secie Morze rzuciło wszystkie siły, od początku objęło przewagę i nie pozwoliło rywalom na doprowadzenie do remisu. Podopieczni Michała Dolińskiego wygrali 15:7. Jutro w bezpośrednim pojedynku z Gwardią Wrocław powalczą o awans do finału.



Olimpia Sulęcin – Morze Bałtyk Szczecin 2:3
(21:25, 18:25, 25:20, 25:20, 7:15)

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela turnieju w Wałbrzychu

W pierwszym sobotnim meczu w Spale spotkały się dwa zespoły, które dzień wcześniej przegrały i któraś z drużyn podtrzyma szanse na awans. W czterech dotychczasowych spotkaniach SKS-u Hajnówka z MOS-em Wola Warszawa mamy remis po 2, zawsze wygrywali gospodarze. Tym razem na „obcym” terenie lepsi okazali się siatkarze z Hajnówki, którzy wygrali 3:1 i jutro w bezpośrednim pojedynku powalczą z Caro Rzeczyca o awans do turnieju finałowego.

SKS Hajnówka – MOS Wola Warszawa 3:1
(20:25, 25:23, 25:23, 25:18)

Siatkarze SMS-u PZPS Spała po trzech sezonach nieobecności w I lidze chcą wrócić na zaplecze ekstraklasy. Uczniowie Szkoły Mistrzostwa Sportowego przegrali w całym sezonie zaledwie dwa spotkania. Dzisiaj kontynuowali swoją dobrą passę, w trzech setach wygrali z Caro Rzeczyca i zapewnili sobie awans do finałowego turnieju. Spotkanie od początku do końca toczyło się pod dyktando gospodarzy, którzy szybko obejmowali prowadzenie, którego nie oddali do końca każdego z setów.

SMS PZPS Spała – Caro Rzeczyca 3:0
(25:19, 25:19, 25:15)

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela turnieju w Spale

W tym sezonie siatkarze Błękitnych Ropczyce i Karpat Krosno spotykali się czterokrotnie w lidze i wszystkie trzy spotkania wygrali krośnianie. Warto podkreślić, że trener Krzysztof Frączek w ostatnim czasie stracił swoich dwóch podstawowych zawodników, w tym Łukasza Ciupę, który w pierwszym secie doznał kontuzji kolana. Krośnianie dzielnie walczyli, ale wystarczyło im sił tylko na wygranie jednej partii. Błękitni Ropczyce wygrali 3:1. Oba zespoły zachowały szanse na awans do finałowego turnieju.

Błękitni Ropczyce – Karpaty Krosno 3:1
(25:22, 27:25, 19:25, 25:22)

Rybniczanie lepiej zaczęli spotkanie, od początku grali dobrze blokiem, przez który nie mogli się przedrzeć siatkarze z Zawiercia. Gdy na zagrywce pojawił się Mateusz Auguścik, zespół Warty doprowadził do remisu po 20. 23:21 prowadzili rybniczanie, jednak podopieczni Alberta Semeniuka zdobyli kolejne cztery oczka i to oni mogli cieszyć się z wygranej. Set numer dwa był bliźniaczo podobny do poprzedniego, siatkarze Volleya zdołali odskoczyć na kilka oczek, głównie dzięki skutecznej grze blokiem. Jednak końcówka to dobra gra zawiercian, którzy tym razem wygrali 25:21. Trzecia partia należała do Warty, rybniczanie zaczęli popełniać błędy, skutecznie na zagrywce i w ataku grali podopieczni trenera Semeniuka, którzy wygrali 25:16 i wywalczyli awans do finału.

Warta Zawiercie – Volley Rybnik 3:0
(25:23, 25:21, 25:16)

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela turnieju w Ropczycach

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2014-05-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved