Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Zbigniew Bartman: Wiedziałem, co się będzie działo w kadrze

Zbigniew Bartman: Wiedziałem, co się będzie działo w kadrze

fot. archiwum

- Selekcjoner ogłosił skład i nie ma się co bawić w komentarze i spekulacje. Uważam, że sportowo nie jestem gorszy od żadnego z atakujących, którzy zostali wybrani - tak na brak powołania do kadry na el. ME i Ligę Światową zareagował Zbigniew Bartman.

Nowy selekcjoner reprezentacji Polski, Stephane Antiga, na początku kwietnia odkrył karty i zaprezentował 26-osobową kadrę narodową na zbliżający się sezon reprezentacyjny. Skład wybrańców Francuza nie wzbudzał emocji. Oprócz powrotu kilku zawodników z Mariuszem Wlazłym na czele rewolucji w nim nie było. Pod koniec kwietnia Antiga podał 22 nazwiska siatkarzy, którzy będą przygotowywać się do dwóch turniejów eliminacyjnych do mistrzostw Europy, a cztery dni później wyjawił skład na Ligę Światową. W obu przypadkach uznania w oczach selekcjonera nie zyskał atakujący Casy Modena, Zbigniew Bartman.Selekcjoner ogłosił skład i nie ma się co bawić w komentarze i spekulacje. Rozmawiałem z trenerem Antigą dwukrotnie i myślę, że nasze ustalenia powinny pozostać między nami. Gdyby trener chciał, aby wszyscy poznali treść tej rozmowy, powiedziałby to publicznie – nieco enigmatycznie powiedział Przeglądowi Sportowemu Bartman.

Siatkarz, który u Andrei Anastasiego odgrywał w większości spotkań pierwsze skrzypce, w tym sezonie nie dostąpi zaszczytu gry z orzełkiem na piersi. Taka decyzja sztabu szkoleniowego zabolała zawodnika, który w sezonie 2013/2014 był jednym z najmocniejszych ogniw teamu z Modeny, który znalazł się w najlepszej czwórce Serie A. – Nie jest mi miło, ale z drugiej strony świat się nie kończy. Nadrzędnym celem dla każdego sportowca – chociaż może nie każdego, bo są panowie, dla których to nie jest najważniejsze – pozostaje gra w reprezentacji swojego kraju. Byłem przygotowany na to, co się wydarzy w tym sezonie, bo wiedziałem o wszystkim wcześniej – przyznał popularny Zibi.

W kadrze na spotkania eliminacyjne do czempionatu Starego Kontynentu znalazło się miejsce dla wracającego po latach Wlazłego, kędzierzyńskiej pary Bociek-Witczak oraz wciąż uznawanego za przyszłościowego Konarskiego. Na Ligę Światową z tej czwórki wypadł Witczak. Pośród takiej konkurencji Bartman wcale nie uważa się za słabszego. – Uważam, że sportowo wcale nie jestem gorszy od żadnego z atakujących, którzy zostali wybrani przez nowego selekcjonera. Udowodniłem to także swoją grą w lidze włoskiej, która należy do najlepszych i najbardziej wymagających na świecie. Po drugie wiedziałem, co się będzie działo w kadrze – zakończył Zbigniew Bartman.



źródło: inf. własna, przegladsportowy.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-05-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved