Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Kolejny dreszczowiec o brąz, tym razem górą ZAKSA

PlusLiga: Kolejny dreszczowiec o brąz, tym razem górą ZAKSA

fot. Sabina Bąk

Szansy na zakończenie rywalizacji o brązowy medal w trzech meczach nie wykorzystali podopieczni Lorenzo Bernardiego. Siatkarze z Górnego Śląska prowadzili z ZAKSĄ już 2:0, kędzierzynianie odrobili straty, a następie wygrali również tie-breaka.

Inauguracyjna partia trzeciego meczu o brąz PlusLigi rozpoczęła się od wyrównanego pojedynku punkt za punkt. Udane akcje Michała Łasko i Michała Kubiaka przeplatały się ze świetnymi zagraniami Grzegorza Boćka. Nieudana zagrywka Pawła Zagumnego pozwoliła przyjezdnym zejść na pierwszą przerwę techniczną z jednopunktową przewagą. Po wznowieniu gry zarówno jedna, jak i druga drużyna nie była w stanie przejąć inicjatywy w meczu. Gdy tylko jastrzębianie zdołali odskoczyć przeciwnikom, podopieczni Sebastiana Świderskiego szybko odrabiali straty. Jedno oczko przewagi gości na drugiej przerwie technicznej było prezentem od Łukasza Wiśniewskiego, którego atak okazał się być nieskuteczny. Po powrocie pod siatkę kibice ponownie byli świadkami rywalizacji punkt za punkt. Dopiero w końcówce partii jastrzębianom udało się osiągnąć i utrzymać prowadzenie. Piłka setowa dla podopiecznych Lorenzo Bernardiego pojawiła się przy wyniku 24:21. Plan szybkiego zakończenia partii pokrzyżował przeciwnikom Bociek, pewnie atakując po prostej. Dopiero Michał Łasko zdołał zakończyć odsłonę.

Kolejny set od początku układał się podobnie do poprzedniego. Tym razem jednak to kędzierzynianie prowadzili jednym oczkiem na pierwszej przerwie technicznej po nieudanym zagraniu Kubiaka. Jednak po wznowieniu gry gościom udało się nie tylko doprowadzić do remisu, ale także objąć prowadzenie. Problemy z przyjęciem po stronie gospodarzy w połączeniu z efektywnym atakiem Kubiaka i błędami Boćka dały jastrzębianom cztery oczka zapasu (14:10). Podopieczni trenera Świderskiego starali się odrobić straty, jednak to ich przeciwnicy mogli cieszyć się z prowadzenia na drugiej przerwie technicznej (16:12). Po powrocie pod siatkę skuteczną grą popisał się Michał Ruciak. Jego starania wraz z efektywnymi atakami Boćka pozwoliły na nieznaczne odrobienie strat. Jastrzębianie jednak nie dali przeciwnikom możliwości wyrównania wyniku. Łasko i Kubiak wytrwale prowadzili drużynę do zwycięstwa. Pierwsza piłka setowa pojawiła się już przy wyniku 24:17. Maciej Polański zdołał udaremnić próbę zakończenia partii. Chwilę później ten sam zawodnik pomylił się w polu serwisowym i tym samym sprezentował zwycięstwo rywalom.

Trzeci set rozpoczął się od rywalizacji punkt za punkt. Dopiero nieudana zagrywka gości i blok na Kubiaku doprowadziły do najwyższego, dwupunktowego prowadzenia kędzierzynian na pierwszej przerwie technicznej. Po powrocie na boisko podopieczni Świderskiego starannie utrzymywali przewagę. Atak Ruciaka z szóstej strefy pozwolił miejscowym zejść na drugą przerwę techniczną, prowadząc 16:14. Dwukrotnie atakujący Łasko zdołał odrobić straty. Gra ponownie stanęła pod znakiem rywalizacji punkt za punkt. Dzięki kiwce Kubiaka i pomyłce Boćka jastrzębianie mogli cieszyć się z piłki meczowej. Z podbramkowej sytuacji kędzierzyńską drużynę wyciągnęli Ruciak i Bociek. Kolejne zagrania Wiśniewskiego i Boćka sprawiły, że ostatecznie to miejscowi zapisali na swoim koncie pierwszą wygraną partię.



Kolejna odsłona, w przeciwieństwie do pozostałych, od początku układała się po myśli przyjezdnych. Błędy Ruciaka, Zagumnego i Wiśniewskiego oraz punktowa zagrywka Roba Bontje wraz ze skutecznymi atakami Kubiaka doprowadziły do znacznej przewagi gości na pierwszej przerwie technicznej (8:4). Kędzierzynianie jednak szybko zdołali odrobić straty. Zdecydowanie pomogła im postawa Boćka i Ruciaka. Skuteczny blok ZAKSY pozwolił gospodarzom na objęcie prowadzenia 11:10. Od tego momentu ponownie toczyła się rywalizacja oczko za oczko. Ostatecznie to kędzierzynianie zeszli na drugą przerwę techniczną z dwoma punktami zapasu. Po wznowieniu gry ZAKSA sukcesywnie zmierzała do wygrania partii. Efektywne zagrania Możdżonka i Kooya oraz błąd Łasko w polu serwisowym doprowadził do piłki setowej dla kędzierzyńskiej drużyny. Nicolas Marechal zakończył czwartego seta, psując zagrywkę.

Tie-break od początku układał się po myśli miejscowych. Dobre zagrania Wiśniewskiego, Boćka i as serwisowy Kooya pozwoliły kędzierzyńskiej drużynie na szybkie wypracowanie przewagi. Przy zamianie stron podopieczni Świderskiego prowadzili trzema oczkami. Jastrzębianie starali się odrobić straty, jednak ZAKSA nie dawała za wygraną. Autowy atak Łasko doprowadził do piłki meczowej przy dwupunktowym prowadzeniu gospodarzy. Mecz zakończyła świetna zagrywka Boćka.

MVP: Grzegorz Bociek

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Jastrzębski Węgiel 3:2
(22:25, 18:25, 28:26, 25:22, 15:12)

stan rywalizacji 2:1 dla Jastrzębskiego Węgla

Składy zespołów:
ZAKSA: Zagumny (1), Wiśniewski (5), Kooy (16), Bociek (22), Ruciak (15), Możdżonek (14), Lewis (libero) oraz Polański (3), Witczak (1), Pilarz i Ferens
Jastrzębski Węgiel: Łasko (25), Gierczyński (12), Pajenk (6), Masny (1), Van de Voorde (2), Kubiak (13), Wojtaszek (libero) oraz Popiwczak, Malinowski, Filippov, Marechal (1) i Bontje (9)

Zobacz również:
Wyniki III rundy play-off PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-04-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved