Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Frauke Dirickx: Możemy być dumne z osiągniętego wyniku

Frauke Dirickx: Możemy być dumne z osiągniętego wyniku

fot. Łukasz Krzywański

Impel Wrocław pomimo porażki w finale ORLEN Ligi osiągnął historyczny sukces, zdobywając srebrne medale mistrzostw Polski. - Nie mamy absolutnie powodów do narzekania - przyznała po finale belgijska rozgrywająca wrocławianek, Frauke Dirickx.

Po meczu ubrałyście koszulki z napisem „mistrzowski sezon”. Czy możesz potwierdzić, że ten sezon rzeczywiście był taki dla ekipy z Wrocławia?

Frauke Dirickx: Tak, oczywiście. Myślę, że możemy być dumne z osiągniętego wyniku. To pierwszy medal dla zespołu z Wrocławia od ponad dwudziestu lat i najwyższy wynik w historii. Nie mamy absolutnie powodów do narzekania na to, co udało nam się zdobyć w tym sezonie.

Wielu liczyło, że uda wam się przedłużyć finałową walkę, wygrywając czwartkowy pojedynek z Chemikiem. Czego zabrakło w tym spotkaniu?



Myślę, że ten pojedynek nie do końca poszedł po naszej myśli i tak, jak sobie to zaplanowałyśmy. Chciałyśmy bardzo powalczyć w tych spotkaniach przed własną publicznością. Z tego powodu może jesteśmy nieco niezadowolone, ale to wciąż wspaniały wynik. Srebrny medal wynagrodził nam zdecydowanie przegrany finał.

Sporo krwi napsuł wam chyba także świetnie funkcjonujący blok rywalek?

Tak, to prawda. Warto zwrócić też uwagę na ich bardzo agresywną zagrywkę. Ten element sprawił, że grałyśmy nieco gorzej w przyjęciu, a zatem im też było łatwiej grać na siatce. Moim zdaniem to był klucz do sukcesu.

Jak możesz podsumować finałową rywalizację? Chemik Police był poza zasięgiem w tym finale?

Ciężko powiedzieć, ale myślę, że powinnyśmy zagrać trochę lepiej i postarać się o więcej. Przede wszystkim chciałyśmy, tak jak wspomniałam, wygrać pojedynek przed własną publicznością. Niestety w tym meczu się nie udało. Jednak mimo wszystko jesteśmy bardzo szczęśliwe ze zdobycia srebrnego medalu.

Jakie to uczucie zagrać w finale ORLEN Ligi?

To wspaniałe uczucie. Miałam okazję grać w finale rok temu, więc w tym roku po cichu marzyłam o poprawie wyniku z poprzedniego sezonu. Finał to niesamowite przeżycie. Hala była wypełniona po brzegi, przyszło wiele osób, żeby dopingować nasz zespół.

Sezon 2013/2014 dobiegł końca. Jak możesz podsumować ten czas?

To był bardzo ważny rok dla klubu. Udało się zrealizować założony cel, poczyniono wielki krok na przód. Historyczny sukces, najlepszy wynik. Dodatkowo udało nam się udowodnić, że ambicje zespołu z Wrocławia nie są przypadkiem.

A jak oceniasz go ze swojego punktu widzenia? Jesteś zadowolona z tego roku we Wrocławiu?

Wrocław to wspaniałe miasto. Co do zespołu to uważam, że to bardzo dobry klub z absolutnie profesjonalnym podejściem i wspaniałym sztabem ludzi. Ten rok to był niesamowicie udany czas.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-04-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved