Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Zwycięstwo pszczynianek w pierwszym meczu barażowym o I ligę

Zwycięstwo pszczynianek w pierwszym meczu barażowym o I ligę

fot. archiwum

Pierwszego dnia turnieju barażowego o jedno wolne miejsce na zapleczu ekstraklasy spotkali się dobrzy znajomi z Pszczyny i Gliwic. Po dwóch porażkach w sezonie zasadniczym pszczynianki odgryzły się rywalkom i wygrały po pięciosetowej batalii.

Walcząca o utrzymanie w I lidze Wisła Kraków oraz dwa czołowe zespoły z grupy 2 II ligi kobiet, a mianowicie AZS Politechnika Śląska Gliwice oraz PLKS Pszczyna Jastrzębie Borynia są uczestnikami turnieju barażowego o miejsce w I lidze kobiet. Na zaplecze ekstraklasy awansuje jedynie zwycięzca rozgrywek. Po pierwszym dniu turnieju bliżej realizacji tego celu są pszczynianki, które wygrały z gliwickim AZS-em 3:2.

Premierowa odsłona pojedynku padła łupem gospodyń turnieju. Rozgrywająca pszczyńskiej drużyny Katarzyna Boroń często korzystała ze swoich środkowych, a ich ataki z obejścia były trudne do rozszyfrowania dla zawodniczek z Gliwic. Podopieczne Krzysztofa Czapli niezbyt dobrze prezentowały się w bloku, co również utrudniło im pracę w obronie. Choć gliwicka libero, Białorusinka Olga Pauliukouskaja starała się jak mogła, to było to zbyt mało, by zatrzymać będące na fali zawodniczki z Pszczyny (20:25). W drugiej odsłonie akademiczki miały kłopoty z dokładnym przyjęciem zagrywki, jednak z ciężkich sytuacji udawało im się wychodzić obronną ręką. Lepszy fragment miała atakująca z Gliwic, Patrycja Flakus, której punkty przesądziły o wygranej AZS-u (25:22).

Set numer trzy niemal od samego początku rozgrywany był pod dyktando zawodniczek trenera Jarosława Bodysa. Pszczynianki posyłały na drugą stronę siatki trudne zagrywki, z których odbiorem dużo kłopotów miały przyjmujące AZS-u. Gospodynie natomiast dogrywały piłkę z dużą precyzją, przez co mogły sobie pozwolić na bardziej kombinacyjną grę. W ataku nie do zatrzymania była Angelika Wardęga, którą mocno wspierała środkowa Agata Turbak. Ostatecznie PLKS wygrał pewnie 25:18. W czwartym secie trener Bodys zdecydował się wprowadzić na boisko drugą rozgrywającą Agnieszkę Oyibo oraz przyjmującą Martę Jędrysik. Roszady w składzie nie przyniosły zbyt dobrego skutku, ponieważ akademiczki dosyć szybko wypracowały sobie sześciopunktową przewagę. Duży wkład w ten sukces miała Gabriela Ponikowska zastępująca zmagającą się z urazem barku Natalię Perlińską. Pomimo małej ilości otrzymywanych piłek w ataku środkowa AZS-u zamieniała je na punkty, a także czujnie pracowała blokiem. Podopieczne trenera Czapli nie wypuściły już prowadzenia z rąk i doprowadziły do remisu 2:2 (25:20).



W tie-breaku więcej pewności i woli walki widać było w grze pszczynianek. Gospodynie mocno cieszyły się po każdej udanej akcji i w pewnym sensie „zakrzyczały” przyjezdne. W zespole z Gliwic w ataku zablokowała się Flakus, natomiast po drugiej stronie siatki piłkę w „pomarańczowe” pewnie kierowały Agnieszka Mitręga oraz Agnieszka Bodys. Pomimo starań i ambitnej walki gliwiczanki nie były już w stanie odrobić strat i musiały pogodzić się z porażką 12:15 i 2:3 w całym spotkaniu.

PLKS Pszczyna Jastrzębie Borynia – AZS Politechnika Śląska Gliwice 3:2
(25:20, 22:25, 25:17, 20:25, 15:13)

Składy zespołów:
PLKS: Bodys, Wardęga, Mitręga, Turbak, Boroń, Pyrek, Kędzia (libero) oraz Oyibo, Sowińska i Jędrysik
AZS: Ponikowska, Piasta, Pastuszko, Kluza, Flakus, Pawłowska, Pauliukouskaja (libero) oraz Samul (libero), Lech, Pala i Bekier

Zobacz również:
Wyniki spotkań barażowych o I ligę kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet, II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-04-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved