Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Duże ambicje klubu z Będzina, zagra w PlusLidze?

Duże ambicje klubu z Będzina, zagra w PlusLidze?

fot. archiwum

- Bardzo byśmy tego chcieli. Złożyliśmy wszystkie niezbędne dokumenty, aplikacje... Warunki spełniamy, więc czekamy na weryfikację - mówi o ewentualnej grze w PlusLidze Emil Bystrowski, prezes MKS-u Banimexu Będzin.

Na pewno spełniacie warunek sportowy, bo jesteście w najlepszej czwórce pierwszej ligi. Zagracie jednak tylko o trzecie miejsce. Rozczarowanie?

Emil Bystrowski: I to duże. Po sezonie zasadniczym wydawało się, że nie ma drużyny, która byłaby nam w stanie zagrozić. Niestety w półfinale okazaliśmy się za słabi na zespół Siedlec i teraz czeka nas tylko walka o trzecie miejsce. Liczę, że teraz udowodnimy swoją wyższość nad Cuprum Lubin, bo to zespół, który podobnie jak my też chce grać w przyszłym sezonie w PlusLidze. Taka pierwsza próba sił.

Klub gra na co dzień w marnej, szkolnej salce w Łagiszy. Jak chcecie przyjąć na tym obiekcie najlepsze polskie drużyny?



Na pewno nie odpuścimy Łagiszy bez walki. Obiekt może i mały, ale jednak nasz, własny. Klub z Będzina powinien grać w Będzinie. W niedalekiej przyszłości w naszym mieście powstanie nowoczesna hala, a do tego czasu chcemy grać w Łagiszy. Wiemy, co musimy zrobić, żeby tak się stało. Przede wszystkim hala musi zostać powiększona do przynajmniej tysiąca miejsc. To prawie dwa razy więcej od tego, czym dysponujemy teraz. Ścian oczywiście burzyć nie będziemy, ale już wiemy, że możemy temu zaradzić, dostawiając dodatkowe trybuny. Z tyłu, z przodu boiska oraz na balkonie. Ten warunek spokojnie spełnimy. Musimy też wzmocnić oświetlenie, bo nasze nie sprosta wymogom telewizji. To jednak nie jest problem. Mamy już nawet projekt.

No dobrze… A co, jeżeli władze PlusLigi powiedzą jednak Łagiszy „nie”? Sosnowiec czy Dąbrowa Górnicza?

Będziemy mieć problem, którego na razie nie bierzemy nawet pod uwagę. Staniemy wtedy pod ścianą i zaczniemy działać. Nie odpowiem teraz, którą halę wybierzemy. Na pewno jednak nie będzie tak, że zrezygnujemy z miejsca w elicie z powodu problemów z infrastrukturą.

A z powodu problemów z pieniędzmi?

Nie będziemy mieć takich problemów. Nasz sponsor tytularny, czyli firma Banimex, oraz miasto gwarantują, że klub będzie w pełni wypłacalny.

Na jakim poziomie?

Myślę, że budżet może się zakręcić wokół trzech milionów złotych.

Jaki zespół uda się zbudować za te pieniądze?

Zwycięski, mam nadzieję. Nie będę teraz mówił o naszych personalnych pomysłach, bo jednak sezon wciąż trwa i to byłoby nie fair wobec zawodników, którzy stanowią dziś o naszej sile. Zmiany jednak będą. MKS musi być silniejszy. W poprzednim sezonie do PlusLigi dołączyło dwóch beniaminków. BBTS Bielsko-Biała zamykał tabelę, a Cerrad Czarni Radom stali się ligowym średniakiem. Chcemy iść w ślady drużyny z Radomia. Gra w ogonie stawki nas nie interesuje.

więcej w serwisie slask.sport.pl

źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-04-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved