Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > Michał Betleja: Zrobiliśmy już o jeden krok więcej, niż zakładaliśmy

Michał Betleja: Zrobiliśmy już o jeden krok więcej, niż zakładaliśmy

fot. archiwum

- Duże znaczenie odegra szeroka ławka rezerwowych oraz nastawienie mentalne do poszczególnych meczów - mówi Michał Betleja, trener Błękitnych Ropczyce, którzy za nieco ponad tydzień rozpoczną walkę w turnieju półfinałowym II ligi.

Błękitni Ropczyce uplasowali się na drugim miejscu w szóstej grupie, co dało im możliwość dalszej rywalizacji o awans do I ligi. Siatkarze z Podkarpacia mieli sporo czasu na przygotowania do turnieju półfinałowego. – Mieliśmy siedem tygodni na odpowiednie przygotowania do turnieju półfinałowego. Powoli dobiegają one końca. Dotychczasowy okres został dobrze wykorzystany. Mamy jeszcze niecałe dwa tygodnie na szlifowanie formy i dopracowywanie pewnych elementów – powiedział Michał Betleja.

Jednak między końcem drugiego etapu rozgrywek a turniejem półfinałowym nastąpiła dość długa przerwa, która niekorzystnie wpłynęła na formę poszczególnych ekip. – Mamy koniec kwietnia, a chłopaki czują już zmęczenie sezonem. A przecież i tak trzeba jeszcze podładować baterie na ten trzydniowy turniej, co nie jest łatwe. Poza tym został zaburzony rytm meczowy, bo gramy co dwa, trzy tygodnie. Teraz dodatkowo były święta, przez które chłopaki odwykli od sytuacji stresowych w trakcie meczów – podkreślił Betleja. – Dużym utrudnieniem jest także to, że nie ma z kim grać meczów kontrolnych, ponieważ większość zespołów zakończyła już sezon. Poszczególne kluby szybko chcą zakończyć treningi, bo dzięki temu zmniejszają się koszty, przez co ciężko jest zorganizować jakieś sparingi. Choć my planujemy jeszcze mecz towarzyski z grającą w Młodej Lidze Resovią Rzeszów – dodał.

Błękitni zostali gospodarzem turnieju półfinałowego. Mimo że będą posiadali atut własnego parkietu, to nie spoczywa na nich żadna presja związana z awansem do zmagań finałowych. – Mamy młody zespół wsparty tylko dwoma doświadczonymi zawodnikami. Dlatego ciężko przewidzieć jak chłopaki zareagują w sytuacjach stresowych, będąc gospodarzem turnieju. Dotychczas więcej dobrych spotkań zagrali na wyjeździe, ale zdarzały się im także dobre mecze w Ropczycach. Mam nadzieję, że liczba rozegranych pojedynków spowoduje, że na mecze wyjdą bez presji. Tym bardziej, że nie ma jej ze strony zarządu klubu. I tak zrobiliśmy już o jeden krok więcej, niż zakładaliśmy w przedsezonowych planach – skomentował opiekun ropczyckiego zespołu.



Przeciwnikami Błękitnych będą: Karpaty Krosno, Aluron Warta Zawiercie oraz Volley Rybnik. We wszystkich tych drużynach tkwi spory potencjał, wszystkie one marzą o awansie do ostatecznej rozgrywki o I ligę. Nie brakuje w nich także ogranych zawodników, a więc można spodziewać się wyrównanych i emocjonujących pojedynków. – Karpaty są bardzo silną drużyną. Z rybniczanami przed sezonem graliśmy sparing, więc troszkę ich znamy. Warta Zawiercie w swoim składzie ma bardzo doświadczonych i ogranych zawodników, dlatego trudno wytypować jednego faworyta – zaznaczył Betleja. – Moim zdaniem duże znaczenie odegra szeroka ławka rezerwowych oraz nastawienie mentalne do poszczególnych meczów – zakończył.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-04-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved