Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Dawid Pawlik: Nie stawiam mojej drużyny w roli faworyta

Dawid Pawlik: Nie stawiam mojej drużyny w roli faworyta

fot. Cezary Makarewicz

Od dwóch tygodni zespół Pałacu przygotowuje się do turnieju kwalifikacyjnego do ORLEN Ligi pod okiem nowego trenera - Dawida Pawlika. - Nie zmienię gry diametralnie. To bardziej lekka kosmetyka - przyznał w rozmowie szkoleniowiec.

Przejął pan zespół w bardzo trudnym momencie. Wyzwanie jest spore. Dlaczego zdecydował się pan je podjąć?

Dawid Pawlik: Powierzono mi to zadanie i zgodziłem się. Poczułem się do tego, bo nie chciałbym, żeby drużyna po spadku z ORLEN Ligi już do niej nie wróciła.



Co jest pan w stanie dać zespołowi w nowej roli?

– Na pewno nie nauczę dziewczyn w ciągu miesiąca grać inaczej w siatkówkę, nie zmienię gry diametralnie. Mogę dać nowy impuls, ta zmiana to bardziej lekka kosmetyka. Każdy człowiek jest inny i w inny sposób prowadzi zespół. Może to spowoduje, że drużyna zacznie grać inaczej.

Wspomniał pan o nowym impulsie, mówił o nim także prezes Waldemar Sagan przy ogłaszaniu decyzji zarządu o zmianie trenera. Czy rozumie go pan jako kwestię leżącą w psychice zawodniczek?

– Nie jestem nową osobą w drużynie, ale teraz jestem pierwszym trenerem i każdy pracuje właściwie od nowa na to, żeby się pokazać. Uważam, że to jest właśnie ten impuls, który może dać dziewczynom przysłowiowego kopa. Każda z nich ma swoją nową szansę i powinna pracować na maksimum swoich możliwości.

W tej chwili w przygotowaniach pomaga panu trener Andrzej Kupczyk. Planuje pan włączenie jeszcze kogoś do swojego sztabu?

– Nie planuję tego, pomoc pana Andrzeja Kupczyka na tę chwilę mi wystarczy. Jest także Radek (Wodziński, statystyk drużyny – przyp.red.), który jest według mnie bardzo doświadczoną osobą w pracy w siatkówce i będzie ze mną cały czas na łączach. W trudnej sytuacji obaj mi pomogą.

Przez ostatnie trzy lata był pan asystentem Rafała Gąsiora w ORLEN Lidze, pomagał również przy prowadzeniu drużyny kadetek Pałacu. W jaki sposób może to procentować w pana aktualnej pracy?

– Zanim przyszedłem do Pałacu, sześć lat pracowałem jako pierwszy trener w różnych klubach, więc nie jest mi to obce. Bycie asystentem to inne zadanie – obserwowanie drużyny z boku i przekazywanie swoich spostrzeżeń. Bardzo mi się podobała ta praca, zawsze starałem się sporo zauważyć, przekazać jak najwięcej dziewczynom i trenerowi i myślę, że ta współpraca była między nami dobra. Teraz sam muszę zadbać o wszystko.

Za niecały miesiąc pana zespół czeka turniej kwalifikacyjny do ORLEN Ligi. Jaki jest pana plan na te rozgrywki?

– Plan jest prosty – chcemy powrócić do ORLEN Ligi. To jest jedyny cel, który mamy do zrealizowania.

Pałac jako spadkowicz z ekstraklasy może być uznany za faworyta do ponownego awansu, ale każdy z uczestników będzie ostrzył sobie zęby na końcowy triumf. Jak ciężkiej przeprawy się spodziewacie?

Nie do końca jest tak, jak mówisz. Nie jest wykluczone, że spotkamy się jeszcze z zespołem z ORLEN Ligi, bo Piła może przegrać baraż (z Karpatami Krosno – przyp. red). Jest to drużyna, przeciwko której graliśmy ostatnio cztery mecze i zostaliśmy pokonani. Nie możemy więc powiedzieć w tej chwili, że to my będziemy faworytem. Tak samo nie będziemy mogli stwierdzić, jeśli zmierzymy się tylko z drużynami z I ligi. One wygrywały praktycznie wszystkie swoje mecze w całym sezonie, są na fali. Mają sporo zwycięstw na koncie, morale są tam więc bardzo wysokie. Nie stawiam naszej drużyny w roli faworyta. Uważam, że każdy ma szansę, żeby zwyciężyć, a my będziemy robili wszystko, żeby być górą.

Trzy zawodniczki z pana zespołu znalazły się w szerokiej kadrze reprezentacji Polski na ten sezon. Jest to zawsze radość dla trenera klubowego, ale może być też pewnym kłopotem. Nie zaburzy to przygotowań drużyny do turnieju kwalifikacyjnego?

– Nie patrzę na to w kategorii problemu dla nas. Myślę, że to niczego nie zaburzy, bo jak dziewczyny pojadą na zgrupowanie, i tak będą trenowały. Jestem bardzo zadowolony z tego, że nasze zawodniczki są w szerokiej kadrze i życzę im, aby dostały się do wąskiego składu.

źródło: kspalac.bydgoszcz.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-04-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved