Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Andrea Anastasi: Obecność Skry w finale nie jest niespodzianką

Andrea Anastasi: Obecność Skry w finale nie jest niespodzianką

fot. Joanna Skólimowska

Bełchatowianie wygrali ligę 7 razy z rzędu w latach 2005-2011, po czym krwi mocno napsuli im właśnie rzeszowianie. Najpierw pokonali ich w finale w 2012 r., a rok później odprawili już w I rundzie play-off. Jednak teraz Skra znowu wyrasta na faworyta rywalizacji.

Gdybym miał stawiać pieniądze, do mistrzostwa wytypowałbym Skrę – nie ukrywa w rozmowie z Super Expressem Andrea Anastasi, były selekcjoner reprezentacji Polski siatkarzy.

Obecność Skry w finale nie jest niespodzianką – komentuje Anastasi. – Po pewnych problemach na początku sezonu ustabilizowała grę i teraz ma niezwykle wyrównany zespół ze wspaniałym w play-off Mariuszem Wlazłym i najlepszym moim zdaniem skrzydłowym ligi – Facundo Contem. Z kolei Resovia nie zaliczyła wybitnego sezonu, walkę półfinałową z Zaksą wygrała przede wszystkim sercem, a nie tylko czysto siatkarskimi umiejętnościami. Czasem i takie detale decydują, więc sprawa i teraz jest otwarta.

Przewagę własnego parkietu ma w finale wyżej rozstawiona po sezonie zasadniczym Resovia.



To jej się przyda, po pierwsze dlatego, że gracze lepiej wypoczną po wyczerpującym półfinale, po drugie to istotne ze względu na ewentualny piąty mecz – uważa Anastasi. – W Rzeszowie gra się niezwykle ciężko. Widać było w półfinale z ZAKSA, co potrafi zrobić tamtejsza publiczność, to bodaj najlepsza widownia w Polsce pod względem pomagania swojej drużynie.

 

 

źródło: gwizdek24.se.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-04-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved