Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Aich/Dob Stanisława Wawrzyńczyka z wicemistrzem na remis

Aich/Dob Stanisława Wawrzyńczyka z wicemistrzem na remis

fot. archiwum

Obrońca tytułu, Aich/Dob postawił kolejny krok w kierunku mistrzostwa Austrii. Walka o tytuł jest jednak zacięta i rywale z Innsbrucka nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa. Po czterech meczach w rywalizacji toczonej do czterech zwycięstw jest remis 2:2.

Podobnie jak tydzień wcześniej w konfrontacji mistrza z wicemistrzem Austrii nie zabrakło emocji. Zwycięzcę trzeciego meczu w walce o mistrzostwo wyłonił dopiero tie-break. Atut własnego boiska wykorzystali podopieczni trenera Chrtianskiego. Sam początek spotkania był jednak bardziej udany dla gości, głównie za sprawą imponującej czujności na siatce mającej odzwierciedlenie w notach oceniających skuteczne bloku. To obrońcy tytułu wypracowali przewagę w tym elemencie, dając sobie komfort kontrolowania przebiegu zmagań. Tylko w tej części meczu podopieczni trenera Baricia zanotowali 9 punktowych bloków, przy 10 oczkach zdobytych w ataku. Niekwestionowanym liderem w zestawieniu był Peter Wohlfahrtstatter (6 punktowych bloków w całym spotkaniu). Po tak pewnym starcie gości do głosu doszli siatkarze z Innsbrucka, dystansując rywali i w odsłonie kolejnej wygrywając do 14. Znaczny wpływ na taki rozwój wypadków miała indywidualna postawa lidera wicemistrza Austrii, po raz kolejny w tym sezonie w tej roli odnalazł się Ronald Jimenez. As miejscowych zakończył mecz z indywidualnym dorobkiem 35 oczek i efektywnością na poziomie 56%. Wsparciem dla swojego kolegi był punktujący 22 razy Janis Peda. Na reakcję Aich/Dob nie trzeba było długo czekać, prowadzeni przez Valdira de Sousę (22 punkty) siatkarze mistrza Austrii przy grze na styku i wygranej 26:24 wyrwali rywalom kilkadziesiąt minut wcześniej utracone prowadzenie. To właśnie odsłona trzecia była nie tylko najbardziej wyrównanym, ale i najdłuższym fragmentem meczu, do postawienia kropki nad „i” podopieczni Leonarda Baricia potrzebowali aż 35 minut. O tym, jak mszczą się niewykorzystane szanse, goście przekonali się niedługo później, najpierw mimo gry punkt za punkt w czwartej odsłonie w kluczowym momencie Jimenez i spółka odskoczyli drużynie Stanisława Wawrzyńczyka, następnie to siatkarze wicemistrza Austrii pewnie rozpoczęli odsłonę decydującą. Niemal cały tie-break toczył się pod dyktando gospodarzy, po wypracowaniu przewagi przy zmianie stron boiska przez ekipę z Innsbrucka wszelkie próby odrabiania strat, podejmowane przez obrońców tytułu, były nieskuteczne. Po stronie Aich/Dob w kluczowym momencie zabrakło przede wszystkim skuteczności w ataku, przy 10 punktach zdobytych w tym elemencie przez gospodarzy podopieczni trenera Baricia punktowali jedynie 4 razy. Tym samym Hypo Tirol Innsbruck, wygrywając 3:2, objął prowadzenie w całej rywalizacji 2:1.

Podobnie jak po pierwszych odsłonach walki o mistrzostwo, także tym razem zespół Stanisława Wawrzyńczyka znalazł się w roli ekipy goniącej rywala. Wyciągając wnioski z porażki w Innsbrucku, w grze ekipy Leonarda Baricia widoczna była przede wszystkim wyższa skuteczność zagrań na siatce. Przy nieco słabszej, niż kilka dni wcześniej, dyspozycji De Sousy rolę lidera przejął Andrej Grut, zdobywca 14 oczek atakujący z imponującą 80% skuteczności. Po drugiej stronie siatki co prawda dwoił i troił się Jimenez, jednak także ten zawodnik nie był w stanie odwrócić sytuacji na boisku. Już pierwsza partia, wygrana przez gospodarzy do 22, gdzie ani przez chwilę miejscowi nie pozwolili odebrać sobie kontroli nad przebiegiem rywalizacji, dała rywalom jasny sygnał. Siatkarze Aich /Dob po raz kolejny udowodnili, że zdecydowanie lepiej gra im się u siebie, a atut własnej publiczności nie jest bez znaczenia. Idąc za ciosem w partii drugiej mistrz Austrii wygrał do 19, aby w secie trzecim i ostatnim wypunktować rywali do 15. Tym razem dominacja Aich/Dob Posojilnicy była ewidentna we wszystkich elementach siatkarskiego rzemiosła, wicemistrz Austrii nie miał sportowych argumentów dających szansę odwrócenia losów zmagań. Dzięki wygranej 3:0 zespół Stanisława Wawrzyńczyka pozostał w grze o obronę mistrzostwa. Kolejne starcie obu ekip już w najbliższą środę. Rywalizacja toczy się do czterech zwycięstw. Czy podobnie jak w ubiegłym sezonie do wyłonienia najlepszej drużyny ligi austriackiej konieczne będzie rozegranie aż siedmiu spotkań?

Hypo Tirol Innsbruck – Posojilnica Aich/Dob 3:2
(21:25, 25:14, 24:26,25:22, 15:11)



Składy zespołów:
Hypo Tirol: Rak, Peda, Perez, Koraimann, Hein, Jimenez, Shoji (libero) Tusch, Duarte da Silva, Kronthaler i Harthaller
Aich/Dob: De Sousa, Hruška, Wohlfahrtstatter, Wawrzyńczyk, Satler, Grut, Kovacic (libero) oraz Kosl, Koncilja, Binder i Pusnik

Posojilnica Aich/Dob – Hypo Tirol Innsbruck 3:2

Składy zespołów:
Aich/Dob: De Sousa, Hruška, Wohlfahrtstatter, Wawrzyńczyk, Satler, Grut, Kovacic (libero) oraz Kosl, Binder i Konscilja
Hypo Tirol: Rak, Peda, Perez, Hein, Berger, Jimenez, Shoji (libero) Koraimann, Duarte da Silva, Kronthaler, Harthaller i Tusch

Stan rywalizacji: 2:2

Zobacz również:
Wyniki play-off ligi austriackiej mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-04-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved