Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Juraj Zat’ko: Zrobimy wszystko, by zająć piąte miejsce

Juraj Zat’ko: Zrobimy wszystko, by zająć piąte miejsce

fot. Joanna Skólimowska

Zawodnicy Politechniki wyrównali stan rywalizacji o piąte miejsce i zapowiadają, że zrobią wszystko, by je zdobyć. - Nie po to trenujemy tyle czasu, żeby teraz oddawać je za free - mówi Dawid Gunia. - Chcemy to piąte miejsce zająć - dodaje Juraj Zat'ko.

Siatkarze AZS-u Politechniki Warszawskiej w rywalizacji o piąte miejsce rozegrali jak do tej pory dwa tie-breaki z AZS-em Olsztyn i o ile ten pierwszy przegrali, o tyle już w sobotnim meczu triumfowali. – Jak najbardziej wyciągnęliśmy wnioski z tego pierwszego meczu, już podczas tamtego spotkania widzieliśmy, na czym będzie polegać nasza gra, że musimy narzucić nasz styl gry przeciwnikowi i nie popełniać tyle bezpośrednich błędów w zagrywce, w ataku oraz przyjąć czasem bardzo mocne serwy zespołu z Olsztyna – mówi Dawid Gunia. Z kolei Juraj Zat’ko do czynników, które przyczyniły się do wygranej w sobotę, dorzuca szczęście i chłodniejszą głowę. – Jesteśmy zadowoleni z wygranej. Wczoraj nam zabrakło trochę szczęścia, trochę spokoju w tym piątym secie, dzisiaj rozpoczęliśmy tie-break zupełnie inaczej i dominowaliśmy w tym secie – opisuje przebieg spotkania rozgrywający inżynierów.

Dla Dawida Guni ten mecz był udany nie tylko ze względu na wygraną, ale także dlatego, że po raz pierwszy w tym sezonie został wyróżniony statuetką MVP, a miało to miejsce w Olsztynie, w którym grał przez cztery sezony. – Na pewno się cieszę, że zdobyłem tę nagrodę tutaj. Dobrze smakuje zwycięstwo i trzeba się cieszyć. Mam nadzieję, że tym samym pójdziemy dalej i wygramy dwa kolejne mecze u siebie – zapowiada środkowy Politechniki.

Już sam fakt, że klub ze stolicy walczy bezpośrednio o piąte miejsce, jest sporym osiągnięciem, gdyż przed sezonem był typowany do walki o miejsca 9-12. Jednak zdaniem Dawida Guni, skoro już zespół zaszedł tak daleko, to trzeba to maksymalnie wykorzystać. – Jak już jesteśmy w fazie play-off, jak już jedziemy do Radomia i wygrywamy, to trzeba dokończyć dzieła, trzeba wycisnąć wszystko, co mamy, położyć na szalę i walczyć o to piąte miejsce. Nie po to trenujemy tyle czasu, walczymy z każdym o każdą piłkę, żeby teraz oddawać za free piąte miejsce w lidze, gdzie to jest uważam ogromny sukces dla klubu z Warszawy. Chcielibyśmy dokończyć dzieło u siebie, wygrywając i kończąc rywalizację – zapowiada zawodnik inżynierów.



W podobnym duchu wypowiada się jego klubowy kolega, Juraj Zat’ko. – Myślę, że w tej rywalizacji spotkały się dwa bardzo równe zespoły. Jedziemy teraz do Warszawy i mamy nadzieję, że już zakończymy tę rywalizację. Dwa mecze u siebie dają nam przewagę, na pewno to samo myśleli zawodnicy z Olsztyna o spotkaniach u siebie, nie udało się im, a w Warszawie na pewno nie będzie łatwo – mówi rozgrywający AZS-u. Jednocześnie podkreśla, że to zwycięstwo odniesione na wyjeździe nie spowoduje luźniejszego podejścia do trzeciego spotkania. – My już gramy na luzie, ponieważ w tym sezonie już zdobyliśmy wszystko, co chcieliśmy zdobyć i to piąte miejsce jest, tak jak mówi nasz trener, taką nagrodą dla całego zespołu, a widać po nas, że chcemy to piąte miejsce zająć i zrobimy wszystko, żeby się udało – zapowiada Zat’ko.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-04-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved