Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Olsztynianie zapowiadają walkę do końca o europejskie puchary

Olsztynianie zapowiadają walkę do końca o europejskie puchary

fot. archiwum

- Kroczek po kroczku, punkt po punkcie będziemy się starali, by europejskie puchary znów wróciły do Olsztyna i do naszej wiekowej już hali - mówi przyjmujący olsztynian Piotr Łuka. AZS prowadzi 1:0 z w sobotę zmierzy się z po raz drugi z Politechniką.

Siatkarze AZS-u Olsztyn po zaciętej walce pokonali w pierwszym meczu o 5. miejsce w PlusLidze zespół AZS-u Politechniki Warszawskiej. Jednym z zawodników, który najbardziej motywował kolegów na boisku, był libero olsztynian, Michał Żurek. Jest już połowa kwietnia i o motywację jest ciężej niż na początku sezonu. Wszyscy są bardzo zmęczeni, mają problemy, każdego coś boli… Rozmawiamy sobie też z chłopakami z Warszawy i mam wrażenie, że ten, kto będzie bardziej zmotywowany, ten zagra w europejskich pucharach – stwierdził po spotkaniu Żurek. – Ten mecz wyglądał podobnie jak ten z Effectorem. Tym razem w szatni po dwóch setach przestrzegaliśmy się wzajemnie przed utratą koncentracji, ale ewidentnie podaliśmy rękę drużynie z Warszawy. W trzecim secie inżynierowie na pewno grali dobrze, ale to my nie utrzymaliśmy koncentracji i przez to graliśmy aż dwie i pół godziny – dodał libero AZS-u Olsztyn.

Podobieństwa do meczu z Effectorem Kielce zauważył również Rafał Buszek.Prowadziliśmy 2:0 i znów przeciwnik doprowadził do tie-breaka, w decydującym secie znowu udało nam się wygrać. Cieszą te wygrane tie-breaki, bo w play-off liczy się zwycięstwo i prowadzimy 1:0. Miejmy nadzieję, że w sobotę znów wygramy. Gramy u siebie i nikt nie chce przegrywać. Zespół z Warszawy pokazał, że po dwóch przegranych setach potrafi się podnieść – tie-break to już trochę loteria, tym bardziej cieszymy się z wygranej – dodał wybrany najlepszym zawodnikiem tego meczu Buszek.

Cieszę się przede wszystkim z wyniku, bo to jest dla nas najważniejsze na tym etapie. Znów prowadziliśmy 2:0 i znów po tej nieszczęsnej dziesięciominutowej przerwie nie potrafiliśmy tej przewagi wykorzystać. Musimy chyba coś zmienić, może wcześniej się rozgrzewać przed trzecim setem? Cieszę się jednak, że wygraliśmy, piąty set przebiegał od początku do końca pod nasze dyktando – mówił po spotkaniu Piotr Łuka. Dla przyjmującego olsztynian bardzo ważne jest, by AZS znów zagrał w europejskich pucharach. – Bardzo byśmy tego chcieli, ale siatkówka jest nieobliczalna, a każdy mecz ma swoją historię. Zrobimy wszystko, by wygrać w sobotę. Jeśli ma być znów pięć setów, ale ostatni dla nas, to nie mam nic przeciwko temu. Wiadomo, jaka jest siatkówka, kroczek po kroczku, punkt po punkcie będziemy się starali, by europejskie puchary znów wróciły do Olsztyna i do naszej wiekowej już hali – dodał Łuka.



źródło: inf. własna, siatkarskaligatv.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-04-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved