Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Bartosz Górski: Dopóki ostatnia piłka nie spadnie, trzeba wierzyć

Bartosz Górski: Dopóki ostatnia piłka nie spadnie, trzeba wierzyć

fot. Łukasz Kardynał / sportsphotos.eu

W wielkim stylu siatkarze Resovii awansowali do finału mistrzostw Polski, pokonując ZAKSĘ. Teraz ich przeciwnikiem będzie Skra. - Mam nadzieję, że te mecze będą równie emocjonujące i rozstrzygniemy je na swoją korzyść - mówi Bartosz Górski.

Nie chcemy tworzyć horrorów, ale ja się cieszę, że są one zwycięskie. Chłopcy dokonali rzeczy niesamowitej, pokazali, że każdą sytuację można odwrócić. Dopóki nie spadnie ostatnia piłka, trzeba wierzyć w zwycięstwo – mówił zachrypniętym głosem po piątym meczu półfinału PlusLigi wiceprezes Asseco Resovii Bartosz Górski. Rzeszowianie przegrywali już z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle 0:2 w meczach i 0:2 w trzecim spotkaniu. A jednak zdołali odwrócić całą rywalizację i awansować do finału. Przełamali więc statystyki. W historii PlusLigi nikt w półfinałach nie odwrócił rywalizacji przy takim stanie. Resoviacy są zresztą specjalistami od zmieniania historii. Może w finale będzie podobnie? Złota drużyna z lat 70. nie zdobyła trzech mistrzostw Polski z rzędu. Asseco Resovia ma tę szansę w finale z PGE Skrą Bełchatów. – My chcemy wygrywać, nikt nie patrzy na to, czy przełamuje historię, czy nie. Kilka razy powtarzałem, że historie, statystyki, odniesienia są dobre dla dziennikarzy, dla kibiców. Marzy się nam oczywiście zdobycie trzeciego z rzędu mistrzostwa, ale będzie to niezwykle trudne zadanie – zauważa wiceprezes Górski. Pierwsze mecze finału już we wtorek i środę w Rzeszowie.

* zobacz więcej w serwisie gazeta.pl

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-04-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved