Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > AZS UR Rzeszów walczy o II ligę

AZS UR Rzeszów walczy o II ligę

fot. archiwum

Zawodniczki AZS UR Rzeszów są na dobrej drodze, by awansować do II ligi kobiet. W ubiegły weekend zwyciężyły w turnieju półfinałowym rozgrywanym w Mysłowicach, a za tydzień powalczą o awans w Starogardzie Gdańskim.

Na Śląsku podopieczne Tadeusza Olszowego nie miały sobie równych, wygrywając najpierw z młodym zespołem Cordii Plus Zator w trzech setach, a później z gospodyniami turnieju – Silesią Volley II Mysłowice. Mecz z miejscowymi nie należał jednak do najłatwiejszych. Rzeszowianki sporo musiały namęczyć się w premierowej partii, którą ostatecznie wygrały 26:24. Kolejną odsłonę zwyciężyły do 20, ale dalsza część meczu należała do Silesii, która zdołała doprowadzić do tie-breaka. W nim jednak to ekipa z Podkarpacia udowodniła swoją wyższość i rozstrzygając ostatnią partię na swoją korzyść (15:11), triumfowała w całym turnieju. Dzięki zwycięstwu ekipa AZS-u o II ligę walczyć będzie na drugim końcu Polski, w Starogardzie Gdańskim. O wiele bliżej mieć będą mysłowiczanki, które dzięki zajęciu drugiego miejsca w turnieju o awans zagrają w Tychach.

Gratuluję całemu swojemu zespołowi za te dwa, bardzo ważne dla nas zwycięstwa. Zarówno zespoły z Zatora, jak i Mysłowic pokazały, że nie będzie łatwo o zwycięstwo, ale to nasza drużyna postawiła kropkę nad „i” – mówi kapitan ekipy AZS-u, Magdalena Sas.Były momenty przestojów, w których traciłyśmy punkty seriami, ale nasz blok i niesamowite obrony oraz kończące ataki rehabilitowały chwilowe niedoskonałości. Chciałabym podziękować całemu zespołowi za walkę i serce pozostawione na boisku – dodaje zawodniczka. Przed drużyną Tadeusza Olszowego pozostał już tylko turniej w Starogardzie Gdańskim. Bezpośredni awans do II ligi uzyska zwycięzca, a zespół z drugiej lokaty powalczy o awans w barażach. – Już nie ma przed nami łatwych meczów, wszystkie będą na wagę wejścia do II ligi. Najważniejsze są teraz walka i zwycięstwo – zauważa Sas. Co ciekawe, awans wcale nie musi ucieszyć włodarzy klubu. Problem z pieniędzmi pojawił się już teraz. – Niestety, granie i treningi to nie jest jedyna rzecz, na której musimy się skupić. Na wyjazd musimy znaleźć sponsorów, którzy pomogą nam w osiągnięciu wymarzonego celu jakim jest awans – tłumaczy Magdalena Sas.

Cieszymy się ze zwycięstwa. Cały sezon pracowałyśmy na to i teraz pozostaje nam dociągnąć sprawę awansu do końca – dodaje Natalia Baran, rozgrywająca AZS-u UR Rzeszów. – Liczymy na to, że los się do nas uśmiechnie i będziemy miały warunki do tego, aby dalej się rozwijać sportowo w II lidze – wyjaśnia zawodniczka. Może okazać się też, że pomimo awansu siatkarki z Rzeszowa nie wystartują w II lidze kobiet z powodu braku środków na grę w tej klasie rozgrywkowej. – Jeżeli szukałyśmy sponsorów na wyjazd, to może się okazać, że będziemy musiały też szukać na grę w II lidze. Na razie jednak skupiamy się na turnieju w Starogardzie Gdańskim. Gdy wygramy, to będziemy zastanawiać się co dalej – zgodnie mówią rzeszowskie siatkarki.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2014-04-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved