Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Magdalena Śliwa trzyma kciuki za policzanki

Magdalena Śliwa trzyma kciuki za policzanki

fot. Mariusz Harbatowicz

- Bliżej mi oczywiście do Polic niż do Wrocławia, więc kibicuję Chemikowi. Ale niech wygra lepszy - mówi o finałowej rywalizacji rozgrywająca Budowlanych Łódź, Magdalena Śliwa. Była reprezentantka Polski odniosła się również do ostatnich powołań do kadry.

Uważa pani, że jest jeszcze coś w stanie przeszkodzić Chemikowi w sięgnięciu po 19 latach po kolejny złoty medal?

Magdalena Śliwa:Myślę, że policzanki nie będą miały problemu ze zwycięskim zakończeniem rywalizacji. Po dwóch wygranych przed własną publicznością są w bardzo dobrej sytuacji i staną teraz przed dużą szansą, by we Wrocławiu zapewnić sobie mistrzostwo. Choć oczywiście to jest sport i wszystko jest jeszcze możliwe.

10-dniowa przerwa między drugim a trzecim meczem może zmienić obraz tej rywalizacji?



Przerwa pozwoli drużynie przegrywającej przeanalizować błędy i lepiej przygotować się do następnych spotkań. Prowadzący zespół może natomiast ulec zbytniemu uspokojeniu. W Chemiku są jednak zbyt doświadczone zawodniczki, które doskonale wiedzą, o co grają. Zresztą teraz przed nami przerwa świąteczna, więc siatkarki obu drużyn będą miały czas, by naładować akumulatory podczas spotkań z rodzinami. Pod względem psychologicznym bardzo im się to przyda przed dalszą rywalizacją.

Podopieczne Giuseppe Cuccariniego w tym roku przegrały tylko dwa mecze. Czy to policzanki są tak dobre, czy ta liga tak słaba?

Chemik ma naprawdę bardzo dobry skład i to dlatego jego przewaga jest tak duża. W innych drużynach nie ma tylu zawodniczek, które od lat grają w pierwszych składach swoich drużyn, walcząc o najwyższe cele. W Policach udało się zebrać takie siatkarki i to teraz procentuje.

Z drużyny „złotek”, z którą zdobyła pani dwa złote medale mistrzostw Europy, na ten sezon reprezentacyjny powołana została tylko Izabela Bełcik. Następczyń na razie nie widać. Idą gorsze czasy dla polskiej żeńskiej siatkówki?

Te powołania świadczą przede wszystkim o tym, że trener myśli perspektywicznie i zdecydował się na odmłodzenie składu. Gdyby wybrał te zawodniczki, które w styczniu walczyły o awans na mistrzostwa świata, wtedy można byłoby spodziewać się, że już w najbliższych turniejach dziewczyny będą walczyć o najwyższe cele. W tym składzie na sukcesy możemy liczyć raczej w dalszej przyszłości.

Rozmawiał Marcin Gigiel – szczecin sport.pl

 

źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-04-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved