Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Raport z Austrii: Wawrzyńczyk rozpoczął walkę o mistrzostwo

Raport z Austrii: Wawrzyńczyk rozpoczął walkę o mistrzostwo

fot. archiwum

Aich/Dob ze Stanisławem Wawrzyńczykiem w składzie rozpoczął bezpośrednią walkę o mistrzostwo Austrii. W rywalizacji finałowej, rozgrywanej do czterech zwycięstw, podobnie jak przed rokiem, na drodze obrońców tytułu stanęli siatkarze Hypo Tirol Innsbruck.

Walka o tytuł najlepszej drużyny Austrii rozpoczęła się w Innsbrucku. Podopieczni trenera Chrtianskiego, którzy w ubiegłym sezonie musieli uznać wyższość rywali, nie ukrywali, że w tym sezonie mierzą w tytuł mistrza kraju. Pierwszy mecz finałowy potwierdził ambicje aktualnego wicemistrza Austrii. Już od pierwszych piłek miejscowi przejęli kontrolę nad przebiegiem zmagań. W ataku ręki nie zwalniał Roland Jimenez, najlepiej punktujący swojego zespołu zakończył mecz z dorobkiem 18 oczek, przy efektywności na poziomie 56%. Wsparciem dla swojego kolegi był Alexander Berger, zdobywca 13 punktów atakował ze skutecznością w granicach 69%. Po drugiej stronie siatki siła zagrań w ataku opierała się na duecie De Sousa/Wawrzyńczyk. Jednak indywidualny dorobek 16 punktów De Sousy i 12 oczek Polaka przy ponad 50-procentowej skuteczności okazały się niewystarczające. Kluczem do sukcesu siatkarzy z Innsbrucka okazał się punktowy blok, stanowiący dla gości ścianę nie do przejścia. Siatkarze wicemistrza Austrii punktowali w tym elemencie 13 razy, przy trzech oczkach zdobytych przez obrońców tytułu. Dwie pierwsze partie meczu miały podobny przebieg, dość szybko wypracowane przez podopiecznych trenera Chrtianskiego prowadzenie utrzymało się do końca partii, wygranych przez Hypo Tirol kolejno do 15 i 19. Nadzieję na zwrot sytuacji dała gościom partia trzecia, w której przy ambitnej walce do końca toczyła się gra na styku. Więcej zimnej krwi zachowali miejscowi, triumfując 26:24 i w całym meczu 3:0. – Na pierwszy mecz do Innsbrucka pojechaliśmy w pełni zmotywowani i głodni zwycięstwa, natomiast gospodarze szybciutko sprowadzili nas na ziemię i poza trzecim setem, gdzie przegraliśmy na przewagi, był to mecz jednostronny. Rywal tego dnia był lepszy w każdym elemencie – nie ma co tu dużo mówić… – mówił o spotkaniu Stanisław Wawrzyńczyk.

Na odpowiedź zespołu Polaka nie trzeba było długo czekać. W drugim meczu finałowym podopieczni trenera Leonarda Baricia zaprezentowali zupełnie inny obraz gry. Dobrą dyspozycję utrzymał Valdir De Sousa, po raz kolejny przejmując rolę lidera swojego zespołu (29 oczek i 52% skuteczności), lepiej niż w pierwszym meczu zaprezentował się natomiast Andrej Grut, atakujący z niemal 50-procentową efektywnością zawodnik zakończył mecz z wynikiem 26 punktów. W zespole wicemistrza kraju dwoił się i troił Ronald Jimenez (30 oczek i 56% w ataku), jednak tym razem nie zdołał przechylić szali zwycięstwa na stronę swojego zespołu. Role odwróciły się także w przypadku zestawienia punktowych bloków, element nie funkcjonujący po stronie Aich/Dob kilka dni wcześniej tym razem nie zawiódł. Bilans 16-11 przemawiał bowiem na korzyść zespołu Stanisława Wawrzyńczyka. Wyrównany poziom rywalizacji potwierdzają także wyniki poszczególnych partii. Na przestrzeni pięciosetowego meczu aż trzy sety zakończyły się po grze na przewagi, z czego w drugiej partii siatkarze Aich/Dob byli bliscy przekroczenia progu 40 punktów w secie (39:37). Po ponad 2,5-godzinnej walce ze zwycięstwa i wyrównania stanu zmagań mogli cieszyć się gospodarze. – Mecz, który rozgrywaliśmy u siebie, w Bleiburgu, miał już zupełnie inny przebieg niż pierwsze spotkanie. To my dyktowaliśmy warunki od samego początku i powinniśmy ten mecz zakończyć w trzech setach, natomiast oddaliśmy przez swoją głupotę pierwszego seta, prowadząc w końcówce 24:22. I tak męczyliśmy się do samego tie-breaka. Mecz był emocjonujący, o czym mogą świadczyć wyniki poszczególnych setów, także czuć w powietrzu, że to finał i walka będzie trwała do samego końca. Cieszymy się z tego meczu, ale to tak naprawdę mały kroczek, do pełni szczęścia i sięgnięcia po mistrzowski tytuł brakuje nam tych wygranych jeszcze trzech – zakończył Stanisław Wawrzyńczyk.

Hypo Tirol Innsbruck – Posojilnica Aich/Dob 3:0
(25:15, 25:19, 26:24)



Składy zespołów:
Hypo Tirol: Rak, Peda, Perez, Hein, Berger, Jimenez, Shoji (libero) Koraimann i Tusch
Aich/Dob: De Sousa, Wohlfahrtstatter, Wawrzyńczyk, Satler, Grut, Koncilja, Kovacic (libero) oraz Hruska, Binder i Pusnik

Posojilnica Aich/Dob – Hypo Tirol Innsbruck 3:2
(24:26, 39:37, 25:21, 27:29, 15:13)

Składy zespołów:
Aich/Dob: De Sousa, Hruska, Wohlfahrtstatter, Wawrzyńczyk, Satler, Grut, Kovacic (libero) oraz Kosl, Binder, Konscilja i Pusnik
Hypo Tirol: Rak, Peda, Perez, Hein, Berger, Jimenez, Shoji (libero) Koraimann, Duarte da Silva, Kronthaler, Harthaller i Tusch

Zobacz również:
Wyniki play-off ligi austriackiej mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-04-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved