Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Samuel Tuia: Choć nie było łatwo, dokonaliśmy tego!

Samuel Tuia: Choć nie było łatwo, dokonaliśmy tego!

fot. Joanna Skólimowska

PGE Skra jako pierwsza awansowała do finału PlusLigi. Bełchatowianie półfinał z Jastrzębskim Węglem zakończyli w trzecim meczu. - Wywarliśmy na rywalach presję praktycznie we wszystkim, zagraliśmy bardzo dobrze w każdym elemencie - ocenił Samuel Tuia.

W dość łatwy i szybki sposób udało wam się zakończyć rywalizację z Jastrzębskim Węglem. Plan został wykonany w stu procentach?

Samuel Tuia:Nie wydaje mi się, by to zwycięstwo przyszło nam aż tak łatwo. Na szczęście wywarliśmy na rywalach presję praktycznie we wszystkim, bo zagraliśmy bardzo dobrze w każdym elemencie. Znowu świetnie zagrywaliśmy, co następnie pozwalało nam grać skutecznie w bloku. Zagraliśmy nim naprawdę dobrze. To wszystko powodowało, że jastrzębianom na tym poziomie grało się ciężko. Jeśli gra się cały czas skuteczną i mocną zagrywką, rywale są ostrzeliwani, mają problemy z przyjęciem, co powoduje, że grają tylko wysokie piłki, a nimi ciężko jest zdobywać punkty, zwłaszcza że my czekaliśmy na nich w bloku. Myślę, że to było decydujące w tym spotkaniu, choć momentami było ciężko, to wygraliśmy i jesteśmy bardzo szczęśliwi z awansu do finału. Choć nie było łatwo, dokonaliśmy tego!

Po tym pierwszym zakończonym w tie-breaku meczu spodziewaliście się, że kolejne wygrane przyjdą tak łatwo?



Myślę, że ten inauguracyjny mecz był bardzo ważny dla końcowego wyniki całej rywalizacji. To było pierwsze spotkanie od dawna, w którym wygraliśmy piątego seta. To było dla nas trudne, odbierało trochę pewności siebie i właśnie kiedy wygraliśmy tego tie-breaka w pierwszym meczu, wszystko wróciło do normy. Poczuliśmy się pewnie, trochę zeszło z nas napięcie i rozluźniliśmy się. Później graliśmy już naszą grę, staraliśmy pokazać wszystko to, co najlepsze. Co ważne pokazujemy też, że mamy bardzo dobry zespół, a teraz już zobaczymy, co przyniesie przyszłość.

Przed sezonem niewiele mówiło się w Skrze o aspiracjach medalowych, tymczasem wy już macie zapewnione srebro…

Zapewne chodziło w tym o to, by nie wywierać dużej presji na zawodnikach. Możliwe też, że chodziło o samą drużynę, bowiem trudno określić poziom zespołu, który jest przed sezonem mocno zmieniony. Wykonaliśmy z całą naszą drużyną ogrom pracy, teraz wiemy, jak gramy i jak możemy grać. Teraz już zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że możemy zagrać dwa tak dobre pojedynki, jak te ostatnie z jastrzębianami, choć wiedzieliśmy też to, że będzie w nich niezwykle ciężko. Tym bardziej, że nie do końca jeszcze wiedzieliśmy, czego możemy się po nich spodziewać. W końcu oni też grali wcześniej bardzo dobrze. My utrzymujemy naszą dyspozycję na wysokim poziomie, jesteśmy z tego bardzo zadowoleni i będziemy walczyć do samego końca.

Teraz czeka was trochę dłuższa przerwa w graniu. Może ona jeszcze jakoś na was wpłynąć?

Wydaje mi się, że nie powinna mieć jakiegokolwiek znaczenia, bo i nie będzie aż taka długa. Możliwe, że dostaniemy odrobinę czasu na odpoczynek, może też przez kilka dni będą nas czekać trochę lżejsze treningi, ale już teraz wiemy, że jesteśmy gotowi do walki w finale i musimy tylko i wyłącznie utrzymać ten nasz wysoki poziom gry i prezentować się tak jak do tej pory. Jeśli to zrobimy, to na koniec sezonu może być pięknie.

W drugim półfinale dzieje się dużo więcej niż w waszej rywalizacji. Jak oceniasz walkę ZAKSY i Resovii?

Gdy ZAKSA wygrała dwa pierwsze mecze, dla mnie był to niemal koniec tej rywalizacji. W dodatku kiedy kędzierzynianie prowadzili w trzecim meczu po dwóch pierwszych setach, wszystko wydawało się już jasne. Dosłownie detale zdecydowały o tym, że nie wygrali trzeciego spotkania, a teraz mają na swoim koncie dwie kolejne przegrane i obie drużyny grają zupełnie od początku. Nie wiem, co się z nimi stało, może nie unieśli presji, wpływ na to miały też pewnie kontuzje. Teraz patrząc na ich walkę, nie jestem w stanie wytypować drużyny, która zagra z nami w finale. Nie jestem w stanie przewidzieć rozstrzygnięcia, ale tak naprawdę obu zespołom życzę powodzenia.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-04-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved