Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > II liga K: ŁKS Łódź i Joker Świecie awansowały do I ligi

II liga K: ŁKS Łódź i Joker Świecie awansowały do I ligi

fot. Mariusz Federowicz

Turniej finałowy II ligi kobiet w Łodzi zakończył się sukcesem ŁKS-u Łódź i Jokera Mekro Świecie. Oba te zespoły w przyszłym sezonie zagrają w I lidze kobiet. Trzecie miejsce i prawo gry w turnieju barażowym wywalczył zespół AZS Politechniki Śląskiej Gliwice.

Początek meczu pomiędzy Pogonią Proszowice a AZS-em Politechniki Śląskiej Gliwice być dość wyrównany, mocnym atakom gliwiczanek młode zawodniczki z Małopolski próbowały przeciwstawiać się dobrą zagrywką i skuteczną obroną. Akademiczki mając sporą przewagę warunków fizycznych, szybko jednak wyszły na czteropunktowe prowadzenie (11:7). Proszowianki zaczęły popełniać proste błędy w ataku i przewaga AZS-u wciąż rosła. Po mocnych atakach Renaty Bekier z lewego skrzydła było już 17:9 i gliwiczanki pewnie zmierzały po wygraną w pierwszym secie. Wszystko w zespole trenera Krzysztofa Czapli funkcjonowało tak, jak powinno i po bloku Sylwii Pastuszko AZS wygrał wysoko do 14. Siatkarki Pogoni niezrażone wysoką porażką od początku drugiego seta narzuciły swój styl gry i dość długo utrzymały trzypunktową przewagę nad rywalkami. Po skutecznych zagrywkach Julii Skowron o przerwę przy stanie 13:8 dla rywalek poprosił trener Czapla. AZS popełniał proste błędy, po kiwce Agnieszki Woźniak Pogoń prowadziła już 19:12 i wszystko wskazywało, że wyrówna stan spotkania. Tak też się stało i proszowianki zrewanżowały się za pierwszego seta, wygrywając drugiego do 17.

Trzeci set rozpoczął się od wygranych trzech piłek przez Pogoń, AZS znów nie przypominał zespołu z pierwszego seta i trener Krzysztof Czapla szybko przywołał swoje siatkarki do ławki rezerwowych przy stanie 7:2 dla rywalek. Gliwiczanki w końcu zaczęły stawiać szczelny blok i dzięki temu powoli odrabiać straty. Po chwili jednak znów zaczęły się błędy w przyjęciu, a Pogoni znów zaczęło wszystko wychodzić (19:13). W końcówce podopieczne trenera Dariusza Pomykalskiego nie wypuściły już szansy z rąk i po ataku Kai Rydzyńskiej wygrały do 19. Czwartią partię oba zespoły zaczęły dość nerwowo, zwłaszcza gliwiczanki, dla których porażka mogła oznaczać pożegnanie się z marzeniami z I ligą. Dobrze na środku spisywała się Natalia Perlińska i to po jej ataku AZS wyszedł na prowadzenie 9:8. Proszowianki pogubiły się w ataku i po kolejnym błędzie trener Dariusz Pomykalski poprosił o przerwę przy stanie 14:11 dla rywalek. Zagrywki Kai Rydzyńskiej pozwoliły Pogoni wrócić do gry, jednak po skutecznej zagrywce Natalii Perlińskiej było już 21:18 dla AZS-u. Gliwiczanki choć nerwowo, to wygrały tę partię, doprowadzając do czwartego w tym turnieju tie-breaka. Decydująca partia rozpoczęła się od prowadzenia Pogoni 3:0, a przy zmianie stron AZS przegrywał już pięcioma punktami. Gliwiczanki już się nie podniosły i przegrały 7:15.

Paleo Pogoń Proszowice – AZS Politechniki Śląskiej Gliwice 3:2
(14:25, 25:17, 25:19, 22:25, 15:7)



Składy zespołów:
Pogoń: Koperczak, Żyła, Szkodny, Skowron, Rydzyńska, Woźniak, Bucka (libero) oraz Kośmider i Płatek
AZS: Pastuszko, Piasta, Flakus, Perlińska, Kluza, Bekier, Samul (libero) oraz Pala i Lech

Ostatni mecz turnieju siatkarki ŁKS-u rozpoczęły już z myślą, że awans zapewnił im wynik poprzedniego meczu. Być może to wpłynęło na ich dekoncentrację i Joker szybko objął prowadzenie 5:1. Łodzianki popełniały proste błędy, a przewaga gości powoli rosła i po ataku Izabeli Hohn było już 12:6. Trener Michał Cichy chcąc ratować sytuację, dokonywał zmian, jednak zespół ze Świecia był wyraźnie lepszy. Po zagrywkach Moniki Kutyły prowadził już 19:9, ale wtedy coś w grze zespołu prowadzonego przez Andrzeja Nadolnego się zacięło. ŁKS zdobył kilka punktów z rzędu, to jednak było za mało, by zatrzymać rozpędzonego przeciwnika. Pierwszego seta wynikiem 25:18 zakończyła z lewego skrzydła Angelika Strządała. W drugiej partii ełkaesianki od samego początku były skoncentrowane i przyniosło to wymierne efekty. Ataki Kamili Łuczak i Katarzyny Jaszewskiej dały łodziankom prowadzenie 10:7. Joker jednak nie poddawał się i doprowadzając do remisu 11:11, zmusił trenera Michała Cichego do wzięcia przerwy. Gospodynie podobnie jak w pierwszym secie oddały rywalkom inicjatywę, a blok Jokera był dla nich czasem przeszkodą nie do pokonania. Przewaga przyjezdnych rosła z każdą chwilą, a siatkarki odpowiedzialne za blok w zespole Jokera imponowały formą. Gdy w końcówce Alicja Wójcik atakiem z środka zdobyła kolejny punkt dla swojego zespołu, (22:17) wydawało się, że nic już nie może odebrać świeciankom wygranej w tym secie. I faktycznie, a końcowe ataki Moniki Kutyły dały Jokerowi prowadzenie 2:0.

W trzeciej partii łodzianki mocno zmobilizowane przez swoich kibiców znacznie utrudniły rywalkom grę swoją zagrywką i prowadziły już 8:5. Po asie serwisowym Aleksandry Filip ŁKS prowadził już 12:6, a chwilę potem trener Andrzej Nadolny poprosił o przerwę. Joker rzucił się do odrabiania strat i gdy zbliżył się do łodzianek na trzy punkty, grę przerwał trener Michał Cichy. Gospodynie cały czas utrzymywały jednak bezpieczną przewagę. W końcówce po ataku Karoliny Suwińskiej było 22:19 dla ŁKS-u, po chwili zablokowana została Anna Hohn i Ewelina Toborek i łodzianki wygrały tę partię 25:20. Czwartego seta oba zespoły zaczęły od wymiany punkt za punkt. Łodzianki dość szybko przełamały ten stan i od remisu 7:7 wyszły błyskawicznie na prowadzenie 13:8. Joker stanął kompletnie, a łodzianki konsekwentnie zmierzały do… kolejnego tie-breaka. Po ataku Kamili Łuczak ŁKS prowadził już 18:10. W końcówce łodzianki robiły już co chciały – po bloku Katarzyny Jaszewskiej miał piłkę setową przy stanie 24:12, a mecz skończył autowy atak rywalek. Łodzianki w tym turnieju wygrały już dwa tie-breaki, ale w niedzielę chyba zabrakło im już sił. Po wyrównanej walce na początku seta (8:7 dla Jokera przy zmianie stron) Joker w końcówce pokazał, że w pełni zasłużył na awans do I ligi i wygrał 15:10.

ŁKS Commercecon Łódź – Joker Mekro Świecie 2:3
(18:25, 18:25, 25:20, 25:12, 10:15)

Składy zespołów:
ŁKS: Filip, Suwińska, Gajewska, Wołoszyn, Jaszewska, Borawska, Markiewicz (libero) oraz Lipińska, Drożdzińska, Łuczak, Kucharczyk i Wasiak
Joker: Toborek, Kutyła, Wójcik, Wenerska, Lenz, Hohn I., Walczak (libero) oraz Strządała, Doktorska, Hohn A. i Śmieszek

Zobacz również:
Wyniki i tabela turnieju finałowego o awans do I ligi kobiet w Łodzi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-04-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved