Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > ORLEN Liga: Muszynianka Muszyna zagra o 5. miejsce

ORLEN Liga: Muszynianka Muszyna zagra o 5. miejsce

fot. Łukasz Krzywański

Siatkarki z Muszyny po raz drugi pokonały Budowlanych Łódź i zagrają z BKS-em Bielsko-Biała bezpośrednio o piąte miejsce. Po dwóch gładko wygranych setach, trzeciego podopieczne Bogdana Serwińskiego oddały rywalkom, ale wygrały mecz 3:1.

Od prowadzenia 2:0 rozpoczęły mecz gospodynie, które wyszły na boisko wyraźnie zdeterminowane, aby zakończyć rywalizację już w czwartek. Udany blok i błędy rywalek pozwoliły Muszyniance na przerwie technicznej prowadzić 8:3. Po niej, po akcjach Olgi Trach i Natalii Nuszel, przyjezdne zbliżyły się na trzy oczka (5:8). Przy zagrywce Ivany Plchotovej podopieczne trenera Adama Grabowskiego straciły jednak sporo punktów w jednym ustawieniu, po ataku Mariny Cvetanović było już 12:5. Zagrywka była w tym secie atutem „Mineralnych”, łodzianki dodatkowo popełniały dość dużą ilość błędów własnych (17:7). Rozpędzone siatkarki z Muszyny mogły już tylko kontrolować boiskowe wydarzenia. Przy stanie 24:12 miały piłki setowe. Budowlane zdołały zdobyć jeszcze tylko dwa punkty, m.in. po ataku Aleksandry Sikorskiej, ale i tak zostały wręcz zdeklasowane w tym secie.

Po atakach Aleksandry Jagieło i Cvetanović Muszynianka prowadziła w drugim secie 3:0, a pierwszy punkt łodziankom dała dobra kiwka rozgrywającej. Po bloku na Cvetanović rywalki zbliżyły się co prawda na jeden punkt (3:4), ale kiedy Ivana Plchotova wykorzystała piłkę przechodzącą po kolejnej dobrej zagrywce swojej drużyny, na przerwie technicznej podopieczne Bogdana Serwińskiego prowadziły 8:5. Tuż po niej udany blok oraz błąd Pauliny Maj spowodował, że siatkarki z Łodzi ponownie się zbliżyły na jedno oczko, ale kilka minut później, m.in. po udanym ataku Aleksandry Jagieło i błędach rywalek miejscowe ponownie odskoczyły (12:8). O czas poprosił trener Adam Grabowski, po którym udanie atakowała Anita Kwiatkowska. Na przerwie technicznej numer dwa siatkarki Muszynianki prowadziły różnicą pięciu punktów, ale po niej m.in. po bloku na Natalii Kurnikowskiej przyjezdne odrobiły dwa oczka. Dobra zagrywka była atutem „Mineralnych”, które przy serii Kurnikowskiej prowadziły już 19:13. Przyjezdne jednak nie zamierzały się poddawać i kiedy po dobrej zagrywce Aleksandry Sikorskiej zrobiło się 16:19, trener Bogdan Serwiński zawołał swoje siatkarki do siebie. Słowa trenera poskutkowały, bowiem zaraz potem atakowały Jagieło i Kurnikowska, dobrą zagrywką popisywała się także Plchotova i było 22:16. Gospodynie mogły już spokojnie kontrolować przebieg końcówki, błędy rywalek dały im piłki setowe (24:17). Trudne zagrywki Natalii Nuszel pozwoliły łodziankom obronić trzy setballe, ale błąd Norris Cabrery zakończył tę część meczu.

Od asa serwisowego Magdaleny Śliwy rozpoczął się set trzeci, ale kolejną zagrywkę ta siatkarka już zepsuła (1:1), kolejne błędy łodzianek i m.in. atak Mariny Cvetanović pozwoliły Muszyniance odskoczyć na 5:2. Po błędzie gospodyń łodzianki zbliżyły się na 5:6, a na przerwie technicznej po zepsutej zagrywce Anity Kwiatkowskiej Muszynianka miała dwa oczka w zapasie. Zepsutych serwisów było jednak dość sporo, co obniżało poziom zawodów. Po powrocie na parkiet bardzo ładnie zaatakowała Natalia Nuszel, a kilka minut później na tablicy, po ataku Cabrery, był już remis 9:9, a zaraz potem po błędzie rywalek przyjezdne wyszły na jednopunktowe prowadzenie. Łodzianki wyraźnie nabrały wiatru w żagle, skutecznie atakowały i prowadziły już 12:10, po ataku Sylwii Pyci. Niewykorzystana kontra i dobra zagrywka Karoliny Różyckiej sprawiły, że Budowlane straciły całą przewagę (14:14). Na przerwie technicznej siatkarki z Łodzi miały jednak punkt przewagi, a zaraz po niej trudna zagrywka Anity Kwiatkowskiej pozwoliła im odskoczyć na dwa oczka, ale rywalki szybko doprowadziły do remisu. Łodzianki nie odpuszczały i za wszelką cenę chciały przedłużyć to spotkanie, blokując atak Natalii Kurnikowskiej, ponownie odskoczyły na dwa oczka, a kilka minut później znakomite akcje w bloku i ataku w wykonaniu Kwiatkowskiej dały podopiecznym Adama Grabowskiego prowadzenie 22:19. Po błędzie rywalek i ataku Norris Cabrery było już 24:19. Takiej przewagi łodzianki już nie wypuściły i po chwili przegrywały w meczu już tylko 1:2.



Po ataku Norris Cabrery łodzianki prowadziły w czwartym secie 1:0, a po błędzie rywalek już 2:0. „Mineralne” popełniały coraz więcej własnych błędów, co wykorzystywały rywalki (6:3). Na przerwie technicznej, po kolejnym błędzie gospodyń, Budowlane utrzymywały przewagę, a po niej jeszcze ją powiększyły dzięki kolejnym pomyłkom zawodniczek z Muszyny, a konkretnie Ivany Plchotovej (9:5). Muszynianka poderwała się do walki, po ataku Sylwii Wojcieskiej, udanym bloku i pomyłce Cabrery przegrywała już tylko 10:11, ale po ataku Nuszel i dużej pomyłce Aleksandry Jagieło łodzianki odskoczyły na 13:10. Na gospodyniach nie zrobiło to wrażenia. Po atakach Cvetanović i Różyckiej doprowadziły do remisu 14:14, a dzięki dobrej zagrywce Sylwii Wojcieskiej prowadziły na przerwie technicznej 16:14. Po niej jednak na tablicy szybko wyświetlił się remis, po ataku Kwiatkowskiej i błędzie przyjęcia gospodyń. Na parkiecie trwała zacięta walka, wynik oscylował wokół remisu, ale kiedy blokiem popisała się Ivana Plchotova, „Mineralne” odskoczyły na 19:17. Gospodynie cały czas utrzymywały niewielką przewagę, ale emocji na pewno nie brakowało. Łodzianki po bloku na Cvetanović doprowadziły do remisu 23:23, ale po ataku Karoliny Różyckiej Muszynianka miała pierwszą piłkę meczową. Emocje były do samego końca, ale ostatecznie skuteczne akcje Karoliny Różyckiej pozwoliły podopiecznym Bogdana Serwińskiego wygrać tę partię po grze na przewagi i tym samym cały mecz. Muszynianka o piąte miejsce zagra z zespołem z Bielska-Białej, natomiast dla Beef Master Budowlanych Łódź sezon już się zakończył.

MVP: Paulina Maj

Muszynianka Muszyna – Budowlani Łódź 3:1
(25:14, 25:20, 20:25, 27:25)

Składy zespołów:
Muszynianka:
Cvetanovic (14), Różycka (11), Mazurek (3), Wojcieska (8), Jagieło (14), Plchotova (11), Maj (libero) oraz Jasińska, Mucha, Sosnowska i Kurnikowska (6)
Budowlani:
Śliwa (4), Ściurka (2), Nuszel (12), Trach (1), Pycia (15), Cabrera (11), Durajczyk (libero) oraz Love (1), Kwiatkowska (12), Cabajewska i Sikorska (8)

Zobacz również:
Wyniki rundy play-off ORLEN Ligi

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-04-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved