Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > Maciej Naliwajko: Tu nie ma już chłopców do bicia

Maciej Naliwajko: Tu nie ma już chłopców do bicia

fot. archiwum

Zespół Morza Szczecin powalczy o awans do I ligi w jednym z turniejów półfinałowych rozgrywanych na początku maja. - Każda z drużyn na tym etapie rozgrywek jest trudnym rywalem. Tu nie ma już „chłopców do bicia" - ocenia Maciej Naliwajko.

Siatkarze Morza Szczecin po zakończeniu pod koniec marca fazy play-off, obecnie przygotowują się do turnieju półfinałowego. W tych rozgrywkach szczecinianie w jednej grupie zmierzą się z drużynami z Wałbrzycha, Wrocławia i Sulęcina. – Myślę, że każda z drużyn, na tym etapie rozgrywek, jest trudnym rywalem – ocenia Maciej Naliwajko. – Tu nie ma już „chłopców do bicia”. Każda z tych drużyn przez cały sezon walczyła o to, by znaleźć się w półfinałach. Do całej trójki będziemy musieli podejść tak samo skupieni. Zespół z Wałbrzycha od początku sezonu deklarował walkę o awans do I ligi, więc na pewno będą chcieli zrealizować stawiany przed nimi cel. Tak jak powiedziałem, będzie trzeba być mocno skupionym, bo każdy stracony punkt może być decydujący w ostatecznym rozrachunku – podkreśla przyjmujący Morza.

W ostatnim meczu fazy play-off podopieczni Michała Dolińskiego wygrali z GTPS-em Gorzów Wielkopolski 3:2, chociaż dwa pierwsze sety gładko wygrali i mogli wygrać 3:0, co dawałoby im pierwsze miejsce w klasyfikacji. – Nie chciałbym tu tłumaczyć nas zmęczeniem. Jeśli mogliśmy zagrać dwa sety w pełni skoncentrowani i daliśmy radę, dosłownie, zniszczyć przeciwnika, to powinno tak być do końca spotkania. Niestety w nasze szeregi wkradło się rozluźnienie i pozwoliliśmy sobie na stratę punktu, choć wiedzieliśmy, że wygrana za trzy „oczka” da nam pierwsze miejsce w tabeli. Szkoda, że się nie udało, ale teraz to już i tak niczego nie zmienia – opisuje przebieg meczu zawodnik szczecińskiego zespołu. On sam jednak nie może mieć zastrzeżeń do swojej postawy, zdobył bowiem w tym spotkaniu kilka ważnych punktów. – Cieszę się, że tak to jest odbierane. Myślę, że moja forma rośnie i z każdym meczem jest coraz lepiej. Trzeba też powiedzieć, że cała drużyna ciężko pracuje na treningach, co przekłada się na mecze, bo spokojni o przyjęcie z tyłu, możemy skupić się na zdobywaniu punktów w ataku – podkreśla zawodnik.

Obecnie siatkarze Morza przygotowują się do turnieju półfinałowego i ciężko pracują nad formą. – Właśnie skończyliśmy okres tych najcięższych treningów – mówi Naliwajko – Teraz, z każdym tygodniem, obciążenie na treningach będzie malało. Jutro praktycznie cały zespół wyjeżdża na AMP-y (Akademickie Mistrzostwa Polski – przyp. red.) i to też traktujemy jako element przygotowań do półfinałów. Będzie tam dużo meczów, więc będziemy mogli na nowo „poczuć” piłkę. Im bliżej półfinałów, tym bardziej będziemy skupiać się na dokładności, technice i będziemy łapać „świeżość”, żeby w decydujących momentach nie mieć ciężkich nóg. Myślę, że sposób, w jaki się przygotowujemy, pozwoli nam do końca walczyć o awans – ma nadzieję przyjmujący szczecińskiego zespołu.



źródło: inf. własna, ksmorzebaltyk.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-04-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved