Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Jochen Schoeps: Będziemy walczyć do ostatniej piłki

Jochen Schoeps: Będziemy walczyć do ostatniej piłki

fot. Joanna Skólimowska

- Nasze podejście powinno być bardzo bojowe, bo inaczej nie byłoby sensu, żebyśmy w ogóle wychodzili na boisko. To nie jest tak, że ZAKSA nas już złamała i że nie będziemy potrafili się pozbierać po tych porażkach - mówi Jochen Schoeps.

Nie możemy się traktować kontuzji Alka jako wytłumaczenie naszych porażek. Ten drugi półfinał był zacięty i nie zabrakło w nim walki z tym, że oba zespoły przeżywały taką huśtawkę nastrojów. Te serie traconych punktów z obu stron powodowały, że mecz nie stał na wysokim poziomie, jeśli chodzi o siatkarskie elementy, ale na pewno nie zabrakło zaciętej walki i woli zwycięstwa ze strony obu zespołów – mówi Jochen Schoeps, atakujący Resovii Rzeszów. – Oba zespoły mocno pracowały na zagrywce i podobnie jak w pierwszym meczu obie drużyny zdobyły sporo bezpośrednich punktów po swoim serwisie. Było też sporo błędów, które po części wynikały z podjętego ryzyka – dodaje, analizując dwa pierwsze spotkania półfinałowe, przegrane przez Resovię, niemiecki atakujący.

Rzeszowian czeka teraz walka z ZAKSĄ w Kędzierzynie-Koźlu. – Największym wyzwaniem będzie podnieść się mentalnie po tych porażkach, bo przecież przegraliśmy w dramatycznych okolicznościach dwa tie-breaki i nie można nam odmówić woli walki. Potrzebujemy teraz takiego nowego impulsu – mówi Jochen Schoeps na łamach Przeglądu Sportowego. – Taktycznie wiemy doskonale, na co stać naszych przeciwników. Musimy jednak przede wszystkim skupić się na swojej grze i dać sobie nawzajem dużo wsparcia. Teraz każdy mecz będzie dla nas jak walka o przetrwanie, bo musimy wygrać, żeby pozostać w grze – dodaje zawodnik.

Na pewno każdy zespół czuje atut w postaci własnej hali, ale to nie jest tak, że nie można pokonać nawet tak dobrego przeciwnika, jakim jest ZAKSA na jej terenie. W przeszłości wygrywaliśmy już w Kędzierzynie-Koźlu chociażby w ubiegłorocznych finałach. Również w tym sezonie w rundzie zasadniczej prowadziliśmy tam 2:1 w setach i byliśmy blisko zwycięstwa. Będziemy walczyć do ostatniej piłki i zrobimy wszystko, żeby odrobić straty i wrócić do Rzeszowa na piąty mecz – zapowiada Schoeps.



Więcej w Przeglądzie Sportowym

źródło: przegladsportowy.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-04-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved