Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Konrad Woroniecki: Mam apetyt na złoto

Konrad Woroniecki: Mam apetyt na złoto

fot. archiwum

- Ten sezon jest lepszy niż poprzedni. Wtedy skończyliśmy w ćwierćfinale, teraz doszliśmy do strefy medalowej. Mamy duże szanse na awans do finału - mówi o dotychczasowych osiągnięciach Campera Wyszków rozgrywający zespołu, Konrad Woroniecki.

Półfinał z Lubinem już blisko, rozegraliście dwa sparingi z MOS-em Wola i SKS-em Hajnówka. Jak je oceniasz?

Konrad Woroniecki:Mecz z Hajnówką wypadł bardzo dobrze, sam wynik 5:0 na naszą korzyść świadczy o tym, że pokazaliśmy wyższość nad rywalem. Sprawdziliśmy kilka wariantów taktycznych przed meczami z Lubinem, które ostatnio trenowaliśmy. Mam ogromną nadzieję, że to wypali na meczu z Cuprum.

Udało się wyeliminować błędy, które popełniliście w drugim meczu w Lubinie, kiedy twój zespół przegrał w trzech setach? Powiedz co zaważyło na tym, że wynik był dla was tak niekorzystny?



Wydaje mi się, że poczuliśmy się zbyt pewni siebie po sobotnim meczu i to mogło zaważyć – zgubiła nas pewność siebie. Lubin zagrał też lepszy mecz i to było decydującym czynnikiem. A my nie potrafiliśmy powtórzyć naszej gry z pierwszego spotkania.

Co według ciebie jest kluczem do zwycięstwa w meczach u siebie? Wiadomo, cel jest jeden – wygrana w dwóch meczach w Wyszkowie.

Z pewnością nie chcemy jechać na piąty mecz do Lubina. To niezwykle ciężki teren. Ciężko się tam gra, parkiet jest dosyć klejący ze względu na to, że trenują tam piłkarki i piłkarze ręczni. No i jak mogliśmy się przekonać ostatnio, sędziowie liniowi troszkę przeszkadzają. Kluczem do wygranej jest nasza zespołowość. Jeżeli jednemu przydarzy się chwila słabości, drugi godnie go zastąpi. Ja jako rozgrywający uzupełniam się z Bartkiem (Zrajkowskim – przyp. red.). Po prostu wszyscy wzajemnie się uzupełniamy i to jest nasz klucz do sukcesu.

Załóżmy, że Camper awansuje do finału. Z kim chciałbyś się w nim zmierzyć ?

Zdecydowanie z ekipą z Będzina.

A dlaczego nie z Siedlcami?

W Będzinie gra mój kolega, Adrian Hunek i chciałbym przeciwko niemu zagrać w finale.

Ten sezon trwa dla was zdecydowanie dłużej, w poprzednim odpadliście z Lubinem już w I rundzie play-off. Teraz znajdujecie się w strefie medalowej. Jak podsumujesz dotychczasowe dokonania Campera w tym sezonie?

Jest lepszy niż poprzedni. Wtedy skończyliśmy z Lubinem w ćwierćfinale, teraz doszliśmy do strefy medalowej. Mamy duże szanse na awans do finału. Z sezonu na sezon w ekipie jest coraz większe zgranie, dzięki temu, że zarząd klubu utrzymuje ten sam skład. Teraz ten skład, kosmetycznie zmieniony, gra lepiej. Mam nadzieję, że wygramy I ligę i nie ukrywam, że mam duży apetyt na złoto.

 

 

źródło: kscamper.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-04-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved