Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki młodzieżowe > Jacek Podpora: Mieliśmy najlepszą drużynę na tym turnieju

Jacek Podpora: Mieliśmy najlepszą drużynę na tym turnieju

fot. archiwum

AKS V LO Rzeszów wywalczył w niedzielę złoty medal mistrzostw Polski juniorów, w finale pokonując w trzech setach Volley Rybnik. - Ciężko komukolwiek było nawiązać z nami walkę, gdyż byliśmy zmotywowani i sportowo, i mentalnie - mówi trener Jacek Podpora.

Uważam, że wygraliśmy zasłużenie. Mieliśmy najlepszą drużynę na tym turnieju – mówił tuż po wywalczeniu złotego medalu trener AKS-u Rzeszów Jacek Podpora. Jestem bardzo dumny z chłopaków, cały klub i cały sztab jest dumny. Zagraliśmy od początku do końca bardzo dobre zawody. Ciężko komukolwiek było nawiązać z nami walkę, gdyż byliśmy zmotywowani i sportowo, i mentalnie – podsumował.

Trener Podpora przed zawodami mówił, że i jemu, i zawodnikom marzy się złoto, ale by je wygrać, wszystko musi ze sobą współgrać. – Wisiało w powietrzu to, że zdobędziemy złoty medal. Nie chciałem głośno o tym mówić przed turniejem, ale należało nam się, bo jeszcze raz powtórzę – mieliśmy najlepszą drużynę i najlepszych zawodników – ocenił trener. Pięć zwycięstw i tylko dwa stracone sety to bilans rzeszowian w walce o złoto. – Znam swoich chłopaków i czułem, że możemy być wysoko. Wierzyłem w sukces i w to, że będziemy grać w finale – powiedział opiekun AKS-u.

Po drodze do tytułu łatwo jednak nie było. – Mecz ze Skrą w półfinale był dla nas takim przedwczesnym finałem. To był kluczowy pojedynek dla nas, zwłaszcza po porażce z nimi w turnieju półfinałowym. Gdzieś ta porażka w naszych głowach siedziała. Jednak od początku nie daliśmy im szans na wygraną i to my zagraliśmy o złoto – odetchnął trener Podpora.



Rzeszowianie oprócz złota wywalczyli trzy nagrody indywidualne: Dominik Depowski został MVP całego turnieju, Mateusz Masłowski najlepiej broniącym, a Marcin Komenda najlepiej rozgrywającym zawodnikiem mistrzostw. – Jeszcze Bartek Mordyl jako środkowy dostał dwie nagrody MVP i otrzymał szybkie powołanie do reprezentacji Polski. Był wcześniej w szerokiej kadrze, ale nie został ostatecznie powołany. Trener Jacek Nawrocki obserwował go na mistrzostwach i już po trzech dniach poprosił mnie o zgodę. Nie mówiłem Bartkowi o tym wcześniej, powiedziałem mu to dopiero w niedzielę, dlatego też zostawiamy go w Spale – cieszył się szkoleniowiec rzeszowskiej drużyny.

Rzeszowianie od początku uchodzili za faworytów turnieju, ale musieli potwierdzić to na boisku. – Należy nam się teraz parę dni wolnego. Zawodnikom i trenerowi również. Cały turniej kosztował mnie trochę nerwów, zwłaszcza kiedy wszyscy dookoła chodzili i mówili, że jesteśmy faworytami. Przed finałem niektórzy podchodzili, mówiąc, że będzie gładziutko, trzy szybkie sety, a w sporcie wiadomo, że niczego nie można być pewnym. Takie opinie odrzucam od siebie. Łatwo przecież nie było, ale chłopcy sprostali zadaniu na boisku i pokazali, że nie mają sobie równych na tych mistrzostwach – zakończył trener Podpora.

Więcej w serwisie rzeszow.sport.pl

źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
rozgrywki młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-04-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved