Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Tours VB i RC Cannes zdobywcami Pucharu Francji

Tours VB i RC Cannes zdobywcami Pucharu Francji

fot. archiwum

W minioną sobotę rozegrano finały Pucharu Francji. W finale panów triumfowało Tours VB, które pokonało Paris Volley 3:1. Wśród pań dominację potwierdziło RC Cannes, które gładko pokonało VB Nantes i po raz dwunasty z rzędu sięgnęło po to trofeum.

Tours VB w finale pokonało 3:1 Paris Volley i po raz ósmy w historii sięgnęło po Puchar Francji. Podopieczni Mauricio Paesa znaleźli sposób na zatrzymanie najlepiej atakującego ligi, Marko Ivovicia, a sam Mory Sidibé nie potrafił przeważyć losów meczu. Samo spotkanie rozpoczęło się od gry punkt za punkt (4:4, 8:8), dopiero w momencie kiedy David Konecny zaserwował swojego pierwszego asa, jego drużyna zaczęła odjeżdżać rywalom. Dobrze w tej partii spisywali się Kamil Baranek i David Smith. Po asie Soane Falafali Tours miało pierwszą piłkę setową i ostatecznie wygrało tę odsłonę meczu do 16.

W drugiej partii paryżanie wzięli się w garść, przede wszystkim Mory Sidibé zaczął grać skuteczniej i w rezultacie siatkarze ze stolicy Francji prowadzili w tym secie od samego początku – 4:3, 9:8. W końcówce zepsuta zagrywka Falafali dała im wygraną 25:21. Trzecia partia zaczęła się po myśli podopiecznych Doriana Rougeyrona, którzy prowadzili już 6:2. Dosyć szybko Mauricio Paes zdecydował się na zmiany w składzie – za Kamila Baranka wszedł Jason Jablonsky, który dał dobrą zmianę. W drużynie przeciwnej w ataku zaczął się mylić Ivović, natomiast po drugiej stronie siatki swój koncert zaczął David Konecny. Tours doprowadziło do remisu 12:12, a potem wygrało 25:23. – Nie udało nam się utrzymać przewagi w tej partii. Myślę, że to jest set, który powinniśmy byli wygrać. Rywale wierzyli w to, że mogą odrobić straty i dobrze zagrali – żałował po meczu Mory Sidibé.

Faktycznie ta partia okazała się decydująca, bo w kolejnej siatkarze ze stolicy Francji już nie powalczyli i przegrali do 19. Piłkę meczową skończył nie kto inny, jak David Konecny, który w całym meczu zdobył aż 27 punktów i był zdecydowanie bohaterem tego spotkania. – Mam nadzieję, że spotkamy się z paryżanami w finale. Ale trzeba twardo stąpać po ziemi, bo wiadomo, że następnym razem wcale nie będzie łatwo – powiedział po meczu Mauricio Paes, trener Tours.



Paris Volley – Tours Volley-Ball 1:3
(16:25, 25:21, 23:25, 19:25)

Składy zespołów:
Paris: Hernan (1 pkt.), Sidibé (19), Trommel (3), Ivović (16), Tuitoga (4), Kreek (6), Steuerwald (libero) oraz Brizard, Van der Veen (8) i Bersani
Tours: Pinheiro, Klinkenberg (5), Hardy-Dessources (9), Konecny (27), Baranek (9), Smith (9), Exiga (libero) oraz Falafala (1), Collin i Jablonsky (2)


 

U pań zaś można powiedzieć tradycyjnie, po Puchar Francji sięgnęło RC Cannes, które w finale zmierzyło się z trzecim po rundzie zasadniczej VB Nantes. Siatkarki z południa Francji, które były bezsprzecznymi faworytkami tej batalii, przegrały wprawdzie dwie pierwsze akcje tego spotkania, ale zaraz potem wzięły się za zdobywanie punktów. Dzięki dobrej grze Any Antonijević i Nadii Centoni Cannes wyszło na prowadzenie 9:4. Rywalki nie były w stanie znaleźć recepty na ich dobrą grę i przegrały pierwszą partię do 14. Druga partia była nieco bardziej wyrównana, ale podopieczne Sylvaina Quinquisa nie miały złudzeń, że ciężko będzie nawiązać walkę z zespołem, który dwukrotnie pokonał je w tym sezonie 3:0. Próbowały nawiązać walkę, ale same dobre chęci to za mało. Tę partię RC Cannes wygrało do 16. Na początku trzeciego seta siatkarki Nantes jeszcze stawiły lekki opór utytułowanemu rywalowi, ale potem Victoria Ravva i koleżanki rozpędziły się i zakończyły całe spotkanie wynikiem 3:0, po raz dwunasty z rzędu sięgając po Puchar Francji.

Racing Club de Cannes – VB Nantes 3:0
(25:14, 25:16, 25:15)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2014-04-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved