Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: W derbach Mazowsza górą AZS Politechnika Warszawska

PlusLiga: W derbach Mazowsza górą AZS Politechnika Warszawska

fot. plusliga.pl

Stołeczni siatkarze pod wodzą Jakuba Bednaruka w trzech setach rozprawili się z plusligowym beniaminkiem. Rywalizacja przenosi się do Radomia, gdzie gospodarze będą musieli zwyciężyć, by pozostać w grze o 5. miejsce.

Początek derbów Mazowsza był w miarę wyrównany. Po skutecznym ataku Jakuba Wachnika to radomianie schodzili na pierwszą przerwę techniczną z jednopunktowym prowadzeniem, które po bloku na Pawle Adamajtisie wzrosło do dwóch oczek (10:8). Od stanu 11:12 warszawianie wzięli się za odrabianie strat. Bardzo w tym pomogła trudna zagrywka Juraja Zatko, który zresztą w tym elemencie zapunktował dwukrotnie, dodatkowo akademicy dołożyli skuteczny blok i zdobyli sześć punktów z rzędu. Ale nie było im dane utrzymać długo tak wysokiej przewagi – przy zagrywce Adama Kamińskiego to Czarnym przydarzyła się punktowa seria i po udanej akcji autorstwa Wachnika oba zespoły dzielił już tylko punkt różnicy (21:20). Doszło do bardzo zaciętej końcówki, którą rozstrzygnęli na swoją korzyść warszawianie.

W drugim secie goście zaczęli od trzypunktowej przewagi, pierwszy punkt warszawianie zdobyli po ataku niezwykle skutecznego dzisiaj Pawła Adamajtisa, ale na pierwszej przerwie technicznej cały czas utrzymywała się trzypunktowa przewaga radomian. Przy stanie 6:10 Jakub Bednaruk zdecydował się zmienić wracającego po kontuzji Artura Szalpuka i w jego miejsce na boisku pojawił się Paweł Kaczorowski, który został na nim już do końca meczu. Czteropunktowa przewaga Czarnych utrzymała się do wyniku 11:7 i wtedy, podobnie jak w poprzedniej partii, akademicy odrobili straty. Po tym, jak gospodarzom udało się zablokować atak Bartłomieja Bołądzia, na tablicy wyników pojawił się remis 14:14 i wtedy o czas poprosił Robert Prygiel. Przerwa w grze niewiele zmieniła, gdyż po niej inżynierowie zdobyli dwa kolejne punkty. Z czasem przewaga miejscowych jeszcze wzrosła, po plasie Dirka Westphala w siatkę akademicy prowadzili już 21:17. O kolejny czas poprosił trener Czarnych i zdecydował się na zmianę rozgrywającego, na boisku w miejsce Bartłomieja Neroja pojawił się Michał Kędzierski. Warszawianie nie oddali już wypracowanej przewagi i pewnie wygrali tę partię do 19.

W trzeciej odsłonie meczu akademicy od początku byli na prowadzeniu, po asie Macieja Pawlińskiego było już 4:1, a po zepsutej zagrywce Wytze Kooistry warszawianie prowadzili na pierwszej przerwie technicznej czterema punktami. Robert Prygiel próbował ratować sytuację, dokonywał kolejnych zmian, ale warszawianie byli dzisiaj lepszą drużyną, nie popełniali głupich błędów, chociaż nie można powiedzieć, że się nie mylili. Fenomenalny mecz zagrał Paweł Adamajtis, który zdobył aż 20 punktów i atakował ze skutecznością wynoszącą aż 76%. Mocną bronią akademików okazała się też zagrywka, z której bezpośrednio zdobyli 9 punktów, a sporo też nią utrudnili życia radomianom. W efekcie także trzeci set wygrali inżynierowie i zrobili mały krok w kierunku zajęcia 5. miejsca.



AZS Politechnika Warszawska – RCS Czarni Radom 3:0
(27:25, 25:19, 25:21)

MVP: Paweł Adamajtis

Składy zespołów:
AZS: Pawliński (9), Nowak (7), Adamajtis (20), Zat’ko (9), Szalpuk (4), Gunia (8), Potera (libero) oraz Kaczorowski (3), Smoliński (1) i Olenderek
Czarni: Bołądź (10), Grzechnik (5), Neroj (1), Wachnik (10), Westphal (5), Kamiński (2), Kowalski (libero) oraz Gutkowski, Kędzierski (1), Ostrowski (2), Radomski (2) i Kooistra (5)

Zobacz także:
Wyniki play-off PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-04-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved