Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Marcin Możdżonek: Takie rzeczy zawsze podcinają skrzydła

Marcin Możdżonek: Takie rzeczy zawsze podcinają skrzydła

fot. Cezary Makarewicz

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle dwukrotnie w pięciu setach pokonała Asseco Resovię Rzeszów i jest już o krok od awansu do finału PlusLigi. - Teraz myślimy o tym, żeby odpocząć po dwóch ciężkich spotkaniach w Rzeszowie - mówił Marcin Możdżonek, środkowy ZAKSY.

Kędzierzynianie zarówno w piątkowy, jak i sobotni wieczór dwukrotnie okazali się lepsi od mistrzów Polski, wygrywając minimalnie, po dwóch tie-breakach. W rywalizacji do trzech zwycięstw podopieczni Sebastiana Świderskiego prowadzą już 2:0. – Jesteśmy na dobrej drodze do awansu. To Resovia musi się teraz martwić i głowić jak wyrównać stan rywalizacji – zauważył Marcin Możdżonek. W pierwszym pojedynku rzeszowianie postawili zdecydowanie trudniejsze warunki swoim przeciwnikom w polu serwisowym. Sobotni mecz nie był tak dobry w wykonaniu siatkarzy Andrzeja Kowala w tym elemencie. – W drugim meczu zdecydowanie lepiej przyjmowaliśmy, co było efektem tego, że Resovia nie zagrywała tak dobrze, jak w pierwszym spotkaniu. My z kolei dołożyliśmy w tym elemencie swoje trzy grosze, dzięki temu dużo łatwiej się grało – mieliśmy wiele kontr, które potrafiliśmy zamienić na punkty – ocenił środkowy reprezentacji Polski.

Przy stanie 1:1 w pierwszym meczu półfinału i wysokim prowadzeniu gospodarzy w trzecim secie groźnej kontuzji nabawił się kapitan i zarazem lider rzeszowskiej ekipy, Olieg Achrem. Przyjmujący po jednym z ataków niefortunnie upadł na lewą nogę, nabawiając się urazu kolana. Resovia zdołała wygrać jeszcze tę partię, ale później była już bezradna. – Bardzo przykra i paskudna kontuzja. Życzymy Alkowi jak najszybszego powrotu do zdrowia. W pewnym sensie był to punkt zwrotny piątkowego meczu. Takie rzeczy zawsze podcinają skrzydła zespołowi – tłumaczył kędzierzyński zawodnik, który wraz z zespołem mocno odczuł dwa pięciosetowe pojedynki w hali na Podpromiu. – Teraz myślimy o tym, żeby odpocząć po dwóch ciężkich spotkaniach w Rzeszowie – dodał.

Co według byłego kapitana reprezentacji Polski było głównym elementem, który zadecydował o powodzeniu? – Szczęście dopisywało obu drużynom. Resovia wczoraj znakomicie broniła, ale moim zdaniem kluczem do sukcesu była zagrywka – zakończył Marcin Możdżonek.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-04-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved