Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > ORLEN Liga: Czy dąbrowianki przedłużą zmagania z Chemikiem?

ORLEN Liga: Czy dąbrowianki przedłużą zmagania z Chemikiem?

fot. archiwum

Już jutro siatkarki MKS-u Dąbrowa Górnicza staną przed bardzo trudnym zadaniem, jakim będzie wygranie trzeciego meczu z Chemikiem Police i przedłużenie rywalizacji w półfinale ORLEN Ligi. W dwóch pierwszych pojedynkach lepsze były policzanki.

Podopieczne trenera Nicoli Negro pokonały w ćwierćfinale w trzech meczach BKS Aluprof Bielsko-Biały i w dwóch pierwszych spotkaniach zmierzyły się z Chemikiem Police. W obecnym sezonie drużyna z województwa zachodniopomorskiego czterokrotnie triumfowała nad dąbrowską ekipę i straciła w sześciu spotkaniach zaledwie trzy sety. Wydaje się, że przy obecnej dyspozycji i formie ciężko będzie ekipie z Zagłębia pokonać tak wyrównaną drużynę. W ekipie z Dąbrowy Górniczej nie panują zbyt optymistyczne nastroje, ponieważ dwie porażki poniesione w Policach w znaczny sposób zniwelowały szanse na ewentualny awans do finału ORLEN Ligi. – Na pewno nie ma mowy o zwieszaniu głów. Gramy z zespołem pretendującym do tytułu mistrzowskiego. Dla nas miejsce w czwórce to jest już i tak dużo po tych wszystkich perturbacjach, jakie były w tym sezonie. Walczymy dalej, a jak się nie uda, to cóż… niech wygra lepszy – powiedziała Elżbieta Skowrońska. Dąbrowianki na pewno łatwo się nie poddadzą i będą walczyły o każdą piłkę, lecz czy to wystarczy? W pierwszym meczu MKS pokazał, że może być równorzędnym rywalem dla polickiej drużyny, w drugim ekipa z Zagłębia pokazała dwa oblicza. – Wróciłyśmy z innym nastawieniem, bo tak naprawdę gorzej niż w tych dwóch pierwszych setach nie można było zagrać. Każde kolejne zagranie powodowało, że wyglądałyśmy trochę lepiej na boisku, nakręciłyśmy się i moim zdaniem walczyłyśmy do samego końca – podsumowała występ MKS-u Elżbieta Skowrońska.

Po drugiej stronie siatki stanie beniaminek z Polic, który w Ostrowcu Świętokrzyskim zdobył Puchar Polski. Policzanki wygrały dwa pierwsze mecze Z MKS-em we własnej hali w takim samym stosunku (3:1) i w komfortowej sytuacji udadzą się na mecz do hali Centrum, ponieważ brakuje im już tylko jednego zwycięstwa, aby znaleźć się w finale. – Pojedziemy do Dąbrowy Górniczej w pełni zdeterminowane, nastawione na ciężką walkę – zapowiedziała Anna Werblińska. Podopieczne trenera Cuccariniegio dominowały w każdym elemencie gry, a co najważniejsze w trudnych momentach obu spotkań potrafiły przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. – Jestem bardzo zadowolona z tego, co mój zespół pokazał. Myślę, że w poniedziałek nasza gra wyglądała nawet jeszcze lepiej niż w niedzielę. Wierzę głęboko, że w Dąbrowie Górniczej pokażemy tak samo dobrą dyspozycję – podsumowała grę swojego zespołu Ana Bjelica. Zawodniczka doceniła też wolę walki i grę MKS-u. – Dąbrowianki także zagrały bardzo dobrze, super broniły, były skuteczniejsze w ataku i wygrały (trzeciego seta w drugim meczu – przyp. red). Z drugiej strony, czy Chemik podejdzie odpowiednio skoncentrowany do meczu, czy zagra tak, jak to miało miejsce w poniedziałek?

Według firmy Unibet faworytem tego meczu są policzanki, za zwycięstwo których można otrzymać 1,35:1. Ponad dwa razy więcej można zarobić, stawiając na wygraną ekipy z Dąbrowy Górniczej (kurs 2,95:1).



Zobacz również:
Kursy Unibet na najbliższe spotkania siatkarskie

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-04-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved