Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Fabian Drzyzga: Może to zadecyduje, że przejdziemy do finału

Fabian Drzyzga: Może to zadecyduje, że przejdziemy do finału

fot. Joanna Skólimowska

- Dwa cele uciekły, ale to jest historia. Nie ma co do tego wracać. Trzeba tylko wyciągnąć wnioski - mówi na łamach rzeszow.sport.pl Fabian Drzyzga, rozgrywający mistrzów Polski. Resovia w najbliższy weekend dwukrotnie zmierzy się z ZAKSĄ w półfinale PlusLigi.

Przed wami najważniejsze tygodnie z całego sezonu, taka wisienka na torcie.

Fabian Drzyzga: – Zgadza się, została końcówka sezonu, więc trzeba rzucić wszystkie siły, energię, wytrwałość. Teraz to sama przyjemność i wielkie granie.

Miał być jeden cel, drugi. Final Four w Lidze Mistrzów, Puchar Polski, ale to już uciekło. Teraz została gra o najważniejsze trofeum. Ze spokojem podchodzicie do tego półfinału?



– Dwa cele uciekły, ale to jest historia. Nie ma co do tego wracać. Trzeba tylko wyciągnąć wnioski. Teraz został ostatni cel i mam nadzieję, że uda się go zrealizować. Ale też nie ma co myśleć, że musimy, bo wtedy możemy dostać jakiegoś paraliżu. Na razie skoncentrujmy się na pierwszym meczu, później na kolejnych, pojedynczo. Nie wybiegajmy w przyszłość, nie wieszajmy sobie medali. Wygrajmy na razie w piątek.

Macie przewagę własnego boiska, gdzie gracie dużo lepiej. W PlusLidze nie przegraliście tutaj meczu.

– Nie da się ukryć, że własna hala to spory atut, ale na tym poziomie, przy takich drużynach to może 1-2 procent różnicy. Ale może właśnie to zadecyduje o tym, że przejdziemy do finału. Cieszymy się, że gramy więcej meczów u siebie, ale nie przywiązujemy do tego wielkiej wagi.

ZAKSA w ostatnich meczach zaczęła się rozkręcać. Wy z kolei byliście w dużo gorszych nastrojach choćby po Pucharze Polski.

– My także mieliśmy swoje serie, ale jakie to ma teraz znaczenie? Każdą drużynę da się złamać, tak samo nas, jak i ich. Trzeba dobrze zagrać, proste słowa, ale tak jest. Wyjść na boisko, zostawić na nim serducho i walczyć o każdą piłkę. Nie mamy możliwości praktycznie się zaskoczyć. Graliśmy ze sobą dużo razy, znamy się doskonale. Nasi statystycy obejrzeli sporo spotkań ZAKSY i są dobrze rozpisani, ale oni to samo zrobili z nami.

*Cały wywiad Marcina Lwa na www.rzeszow.sport.pl

źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-04-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved