Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Aleksandar Atanasijević: Cieszę się, że trafiłem do ligi włoskiej

Aleksandar Atanasijević: Cieszę się, że trafiłem do ligi włoskiej

fot. archiwum

- Na papierze może nie sprawiamy wrażenia wielkiego i silnego zespołu, ale widać, że jesteśmy w stanie grać naprawdę fajną siatkówkę - mówi Aleksandar Atanasijević, serbski atakujący półfinalisty włoskiej Serie A, Sir Safety Perugia.

Zespół Sir Safety Perugia z Aleksandarem Atanasijeviciem w składzie dotarł do półfinału play-off włoskiej Serie A. – W ostatnich jedenastu spotkaniach w sezonie zasadniczym przegraliśmy tylko jeden pojedynek z Piacenzą, więc to o czymś świadczy. Jesteśmy pewnie największą niespodzianką rozgrywek, ale dla nas liczy się tylko to, co przed nami, czyli decydujące mecze w sezonie. Chcemy pokazać, że nasza dobra dyspozycja do tej pory nie była przypadkiem i że stać nas na wiele – mówi na łamach Przeglądu Sportowego serbski atakujący. Były zawodnik bełchatowskiej Skry zbiera wiele pochlebnych recenzji za swoje występy w tym sezonie. – Rzeczywiście, mogę być zadowolony ze swojej postawy, ale dla mnie liczą się tylko zwycięstwa mojej drużyny. Jeśli ja będę grał dobrze, ale drużyna nie będzie wygrywała, to moja gra nie będzie miała żadnego znaczenia. Myślę jednak, że teraz cała nasza drużyna zbiera zasłużone pochwały, bo stać nas naprawdę na wiele. Na papierze może nie sprawiamy wrażenia wielkiego i silnego zespołu, ale widać, że jesteśmy w stanie grać naprawdę fajną siatkówkę – mówi Atanasijević.

Już teraz mogę stwierdzić, że gram z większą pewnością siebie. Bardzo pomaga mi to, że w Perugii gra tylu moich rodaków, praktycznie jest nas tutaj sześciu, a dodatkowo na ławce trenerskiej jest Slobodan Kovać. Tworzymy razem taką serbską społeczność. Świetnie się rozumiemy i to się przekłada na dobre wyniki osiągane przez naszą drużynę. Cieszę się, że trafiłem do ligi włoskiej, która w mojej opinii jest wciąż jedną z najlepszych w Europie. Na pewno czołówka tej ligi jest mocniejsza od zespołów z dołu tabeli, ale grając słabiej można przegrać też z ostatnią drużyną. Co więcej, ostatni zespół ligi włoskiej – Andreoli Latina – grał w finale pucharu Challenge Cup, a to też o czymś świadczy. Uważam, że to jest wciąż niesamowita liga, która motywuje do tego, żeby robić postępy – mówi młody Serb, który nie wyklucza różnych scenariuszy dotyczących jego przyszłości po zakończeniu tego sezonu.

Cały wywiad Karoliny Korbeckiej w serwisie przegladsportowy.pl



źródło: inf. własna, przegladsportowy.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-04-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved