Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > ORLEN Liga: Zespoły z Łodzi i Muszyny zagrają o honor

ORLEN Liga: Zespoły z Łodzi i Muszyny zagrają o honor

fot. archiwum

Już w środę w boju o piąte miejsce siatkarskiej ekstraklasy w łódzkiej Atlas Arenie Budowlani Łódź podejmą MKS Muszyna. Nie ulega wątpliwości, że dla obu drużyn, spisujących się w tym sezonie poniżej oczekiwań, będzie to mecz o honor.

Po rundzie zasadniczej Budowlane z dorobkiem 23 punktów zajęły siódmą pozycję w ligowej tabeli. Podopieczne Adama Grabowskiego nie mogą zaliczyć tego sezonu do udanych – we wcześniejszej fazie rozgrywek zespół wygrał jedynie osiem pojedynków, czym nie wyróżnił się na tle pozostałych drużyn. Podczas ostatnich spotkań nie zabrakło jednak zawodniczek, które w nadchodzących zmaganiach mogą stanowić zagrożenie dla zespołu z Muszyny. Jedną z takich siatkarek jest Natalia Nuszel, która w trzecim pojedynku o najlepszą czwórkę rozgrywek jako jedyna ze swojej drużyny zdobyła dwucyfrową ilość punktów – trzynaście. Ponadto, jedenasta wśród najlepiej serwujących siatkarek ORLEN Ligi, Nuszel była trzecią najlepszą zawodniczką łódzkiej ekipy pod względem zdobywania oczek w ofensywie – w tym elemencie grała z 46-procentową skutecznością. Poza młodą przyjmującą najwięcej oczek zanotowała jej koleżanka na pozycji, Noris Cabrera. Kubanka zapisała na koncie łodzianek dziewięć punktów, co na tle reszty zespołu było nie lada wyczynem. Mecze z Atomem Trefl Sopot ujawniły w drużynie Budowlanych spory problem z kończeniem ataków, bowiem nawet te najbardziej w nim eksploatowane i wcześniej bezbłędne zawodniczki więcej niż w połowie przypadków nie umieszczały ich w boisku przeciwniczek. Warto wspomnieć o tym, że dotychczasowe „stery” Budowlanych – Anita Kwiatkowska oraz Tabitha Love nie poradziły sobie najlepiej na boisku, łącznie odnotowując jedynie dwa punkty dla swojej drużyny. Zawiodły także najbardziej doświadczone ogniwa ekipy z Łodzi – Sylwia Pycia oraz Dorota Ściurka.

Rzeczą znamienną jest fakt, że podopieczne trenera Grabowskiego nie przystępowały do walki z „Atomówkami” całkowicie zdrowe, na co po spotkaniach narzekała kapitan zespołu, Magdalena Śliwa. – Przed rywalizacją z sopociankami zdawałyśmy sobie sprawę, że walczymy z mistrzem Polski, który jest od nas potencjalnie mocniejszy. Zabrakło w naszej drużynie pełni zdrowia. Kontuzje nam nie pomogły i nie mogłyśmy grać w kompletnym składzie, tak jak sobie tego życzyłyśmy – podkreśliła na pomeczowej konferencji prasowej doświadczona rozgrywająca Budowlanych. Szkoleniowiec łodzianek natomiast patrzy w przyszłość, mając nadzieję na rychłą poprawę postawy na boisku jego zespołu. – Zrobimy wszystko, by zdobyć piąte miejsce. Chcemy wykorzystać najbliższy czas i mam nadzieję, że przystąpimy z dużą determinacją do meczów o piątą lokatę – podkreślił Grabowski.

W ciężkiej, lecz jednak nieco innej sytuacji znajdują się podopieczne Bogdana Serwińskiego. Nie udało im się zrealizować żadnego z przedsezonowych założeń, bowiem nie obroniły Pucharu CEV, w finale Pucharu Polski przegrały z Chemikiem Police, po rundzie zasadniczej zajęły dopiero szóstą lokatę, a następnie przegrały z Impelem Wrocław walkę o najlepszą czwórkę mistrzostw kraju, co złożyło się na najgorszy od lat okres dla „Mineralnych”. Bohaterek ostatnich zmagań było jednak wiele i nie można nie docenić ich umiejętności – jedną z nich na pewno była grająca niegdyś w łódzkich barwach Karolina Różycka. Zawodniczka, będąca na 22. miejscu wśród najlepszych przyjmujących ligi, zapisała na koncie swojego zespołu dwanaście oczek, kończąc niemalże połowę ataków, a także odbierała piłkę z 47-procentową skutecznością. Wyróżniła się także Magdalena Piątek, która zdobyła dla swojej drużyny tą samą liczbę punktów co jej młodsza koleżanka, ponadto wykazując się również w polu serwisowym. Mimo wszystko reszta siatkarek wyraźnie podporządkowała się jednak grze rywalek, co poskutkowało aż trzema porażkami z wrocławiankami. Warto dodać, że podczas pojedynków o najlepszą czwórkę ORLEN Ligi najlepsza w przyjęciu była Natalia Kurnikowska, która rozegrała jeden cały set, grając przy czterdziestoprocentowej skuteczności w ataku. Co więcej, siatkarką, która pozytywnie zaprezentowała się na środku, była trzecia wśród najskuteczniejszych zawodniczek na jej pozycji Sylwia Wojcieska – aż trzykrotnie zdobyła punkty bezpośrednio w bloku.



Jako przyczynę swojej porażki we Wrocławiu zawodniczki kierowane przez trenera Serwińskiego wskazują przede wszystkim brak dostatecznej koncentracji w finalnych etapach setów. – O wszystkim przesądziły nieszczęsne końcówki. Siatkarki Impelu okazały się dojrzalsze, potrafiły zachować zimną krew i wygrały. Na naszym parkiecie niby była szansa, niby cały czas mogłyśmy z nimi wygrać, ale tak naprawdę czułyśmy, że to one mają ten mecz pod kontrolą. Źle rozpoczynałyśmy sety, potem musiałyśmy gonić wynik i niestety, nie udało się – powiedziała po trzecim spotkaniu z Impelem Magdalena Piątek.

W tym sezonie ekipy Budowlanych Łódź i MKS-u Muszyna spotkały się ze sobą dwukrotnie – za każdym razem to gospodynie spotkań przechylały na swoją stronę szalę zwycięstwa. Obydwie ekipy lubią ze sobą grać i ich mecze są bardzo wyrównane – poprzednie kończyły się w tie-breaku. Nie ulega więc wątpliwości, że emocji w rozpoczynającej się rywalizacji na pewno nie zabraknie, a jej faworyt wcale nie będzie taki oczywisty. O tym, kto otworzy sobie drogę do dalszych marzeń o piątym miejscu siatkarskiej ekstraklasy w sezonie 2013/2014, dowiemy się już w środę. Początek pierwszego pojedynku w Atlas Arenie pomiędzy Beef Master Budowlanymi Łódź i zawodniczkami z Muszyny o godzinie 18.00.

Według firmy Unibet faworytem rywalizacji jest ekipa znad Popradu. Za każdą złotówkę postawioną na jutrzejszych gości można otrzymać 1,40 zł. W przypadku zwycięstwa łodzianek kurs wynosi 1 x 2,70 zł.

Zobacz również
Kursy Unibet na najbliższe spotkania siatkarskie

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-04-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved