Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Michal Masek: To były dwa trudne spotkania

Michal Masek: To były dwa trudne spotkania

fot. archiwum

- Teraz w każdym meczu oczekujemy, że łatwo nie będzie. Zrobimy wszystko, aby wygrać tam jeden mecz. To jest naszym celem - mówi Michal Masek. Policzankom, po dwóch zwycięstwach, do awansu wystarczy już tylko jedna wygrana.

Siatkarki Chemika Police w rywalizacji z Tauronem Banimexem MKS-em Dąbrowa Górnicza prowadzą już 2:0, a w obu meczach nie brakowało walki, były też okazje do zobaczenia naprawdę dobrej siatkówki, długich akcji. – Oczywiście, że to były dwa trudne spotkania – przyznaje II trener Chemika Police, Michal Masek. Zdecydowana dominacja policzanek była jedynie w dwóch pierwszych setach poniedziałkowego meczu, potem jednak podopieczne Nicoli Negro wróciły do gry. – Oczekiwaliśmy takiej reakcji ze strony zespołu z Dąbrowy Górniczej, zawsze jest tak po dwóch łatwo przegranych setach. Dąbrowianki zaczęły bardzo dobrze bronić, w ataku także się poprawiły. My z naszej strony oczywiście musieliśmy zareagować tak samo, żeby wygrać ten mecz – mówi Michal Masek.

W trzecim secie przyjezdne zdołały przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść, ale Michal Masek zdecydowanie stwierdził, że nie była to na pewno wina dekoncentracji polickiej ekipy. – Ja nie sadzę, że to była dekoncentracja. Dąbrowianki bardzo dobrze po prostu zareagowały po tych dwóch setach. Grały skutecznie, dobrze przyjmowały, broniły, blokowały. W trzecim secie to one bardzo dobrze zagrały – mówi. W czwartym secie siatkarki Chemika postawiły kropkę „nad i”. – Zagrywka nie była może taka, jak byśmy tego chciały, ale dziewczyny potrafiły dobrze zagrać w ataku w końcówce. Był także blok na Sassie i to zdecydowało o wygranej w czwartym secie – analizuje szkoleniowiec. Liderką zespołu z Dąbrowy Górniczej była bez wątpienia Katarzyna Zaroślińska, która zdobyła w poniedziałek aż 23 punkty. Policzankom w pewnym momencie udało się jednak ją zatrzymać. – To był bardzo dobry mecz z jej strony, myślę, że zdobyła ponad dwadzieścia punktów, była najlepszą zawodniczką zespołu z Dąbrowy Górniczej – przyznaje Michal Masek.

W niedzielę drobnego, jak się potem okazało, urazu kostki doznała Anna Werblińska. – Nie można moim zdaniem powiedzieć, że była to jakaś poważna kontuzja. Nasi fizjoterapeuci robią naprawdę znakomitą robotę. Ania była w stanie normalnie wystąpić w tym spotkaniu – przyznaje Michal Masek, który z zespołem szykuje się już do kolejnego starcia, tym razem w Dąbrowie Górniczej. – Na pewno nie będzie to łatwa sprawa. My już teraz w każdym meczu oczekujemy, że łatwo nie będzie. Zrobimy wszystko, aby wygrać tam jeden mecz. To na pewno jest naszym celem – mówi Michal Masek. Asystent Giuseppe Cuccariniego odniósł się także do presji, jaka towarzyszy zespołowi. Pojawiają się już nawet głosy, że Chemik jest już niemal stuprocentowym faworytem do mistrzowskiej korony. – To jest kwestia tego, jak sobie poradzimy z presją. Cała Polska na pewno patrzy na to, czy zdobędziemy mistrzostwo, ale naprawdę nie będzie to takie łatwe – kończy trener Masek.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-04-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved