Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Łukasz Kaczorowski: Jedna wygrana na wyjeździe to dobra zaliczka

Łukasz Kaczorowski: Jedna wygrana na wyjeździe to dobra zaliczka

fot. Damian Wójcik

- Jesteśmy zadowoleni ze zwycięstwa wywiezionego z Lubina, chociaż odczuwamy pewien niedosyt. Wygrywając pierwszy mecz, mieliśmy apetyt na sukces także w niedzielnym spotkaniu - powiedział atakujący Campera Wyszków, Łukasz Kaczorowski.

Po dwóch meczach w rywalizacji Cuprum Mundo Lubin z Camperem Wyszków jest remis 1:1. Wprawdzie nieco bardziej rozczarowani powinni czuć się miedziowi, którzy nie wykorzystali w stu procentach atutu własnego parkietu, ale i drużyna prowadzona przez trenera Sucha miała chrapkę na dwa triumfy na terenie rywala. – Jesteśmy zadowoleni ze zwycięstwa wywiezionego z Lubina, chociaż odczuwamy pewien niedosyt. Wygrywając pierwszy mecz, mieliśmy apetyt na sukces także w niedzielnym spotkaniu. Ale patrząc już na chłodno, jedna wygrana na wyjeździe to dobra zaliczka, tym bardziej że teraz zagramy dwa mecze przed własną publicznością – powiedział atakujący Campera, Łukasz Kaczorowski.

W pierwszym meczu trwała huśtawka nastrojów, bowiem raz jedna, raz druga drużyna była bliżej sukcesu. Ostatecznie jednak w tie-breaku zwycięstwo przypieczętowali gracze Campera. – Dobrze weszliśmy w mecz. W pierwszej odsłonie zagraliśmy może nie koncertowo, ale bardzo poprawnie. Nie robiliśmy błędów i realizowaliśmy wszystkie założenia przedmeczowe. Później jednak coś zacięło się w naszej grze. Przeciwnik narzucił nam swój rytm gry, a my zaczęliśmy popełniać niewymuszone błędy. Na szczęście dwa przegrane sety szybko poszły w niepamięć. Od czwartej partii udało nam się pogonić lubinian zagrywką. Wróciła nasza dobra gra, dzięki czemu udało nam się wygrać spotkanie – skomentował Kaczorowski.

W drugi pojedynek również lepiej weszli goście, ale stosunkowo szybko inicjatywę na boisku przejęli podopieczni trenera Szabelskiego. I choć przyjezdni próbowali jeszcze walczyć, to tego dnia nie mieli siatkarskich argumentów, by ograć rywali. – W drugim meczu zarówno my, jak i rywale zagraliśmy słabiej. Wynik jednak nie odzwierciedla tego, co działo się na boisku. Wszystko decydowało się w końcówkach, z wyjątkiem drugiej partii – podkreślił Kaczorowski. – W pierwszym secie odskoczyliśmy na 24:22, ale nie potrafiliśmy tej przewagi wykorzystać. W dodatku sędziowie kilka spornych akcji rozstrzygnęli na korzyść rywali, co też nas trochę wybiło z rytmu i wprowadziło w nasze szeregi nerwowość. W drugiej partii nasza gra kompletnie się posypała. Nie potrafiliśmy jej odbudować. Tylko momentami była lepsza, ale nie wystarczyło to, aby pokusić się o zwycięstwo w niedzielę – dodał.



Kolejne dwa mecze zostaną rozegrane w Wyszkowie. Choć w rundzie zasadniczej lubinianie wygrali na Mazowszu 3:2, to wyszkowianie wierzą, że tym razem uda im się wykorzystać atut własnego parkietu. – Gdzie jak gdzie, ale u siebie musimy zawiesić wysoko poprzeczkę przeciwnikom. Jeśli chłopaki z Lubina zagrają bardzo dobre spotkania, a my po walce przegramy, to trudno – zaznaczył atakujący wyszkowskiej ekipy. – Mam jednak nadzieję, że własna hala i kibice sprawią, że pokażemy się z jeszcze lepszej strony niż w Lubinie. Uważam, że Cuprum jest w naszym zasięgu. Będziemy chcieli całą rywalizację zakończyć już u siebie na naszą korzyść. Musimy się sprężyć i pokazać dobrą siatkówkę, abyśmy byli w finale – dodał.

Wydaje się, że większa presja ciąży na zawodnikach z Lubina, bowiem głośno mówili o tym, że chcą wygrać I ligę. Podopieczni trenera Sucha swój cel już zrealizowali, więc na większym luzie mogą podejść do najbliższych pojedynków. –
Wiemy, że klub nie złożył aplikacji, by starać się o grę w PlusLidze. Jednak zdajemy sobie sprawę z tego, że jeśli awansujemy do finału, to będzie to sprzyjało wyszkowskiej siatkówce i sprawi, że klub będzie miał większe perspektywy rozwoju. No i dla nas byłby to spory sukces – zakończył.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-04-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved