Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Zagumny i Wlazły znów w kadrze? Według dziennikarzy tak będzie

Zagumny i Wlazły znów w kadrze? Według dziennikarzy tak będzie

fot. Cezary Makarewicz

Stéphane Antiga został trenerem reprezentacji, by przekonać do powrotu nieobecne ostatnio gwiazdy? Pewnie nie tylko dlatego, ale zdaniem sport.pl zarówno Paweł Zagumny, jak i Mariusz Wlazły znajdą się w kadrze, gdy selekcjoner poda jej skład 8 kwietnia.

2014 rok będzie – za sprawą mistrzostw świata, które organizujemy po raz pierwszy – najważniejszym w historii polskiej siatkówki. Stephane Antiga czasu ma niewiele, bo pierwszy mecz reprezentacja rozegra już za półtora miesiąca. Nie będzie to spotkanie towarzyskie, lecz pierwszy turniej kwalifikacyjny do mistrzostw Europy. Trzeba w nim uczestniczyć, bo w ubiegłorocznej imprezie, której Polska była współorganizatorem (z Danią), zajęła dopiero dziewiąte miejsce.

Skład kadry Antiga miał ogłosić po ćwierćfinałach PlusLigi. Skończyły się one w piątek. Termin podania składu reprezentacji został jednak przesunięty na 8 kwietnia. W środowisku siatkarskim aż kipi od spekulacji, kto będzie, a kogo zabraknie. Według informacji serwisu sport.pl kilka niespodzianek w reprezentacji będzie. Wlazły i Zagumny zdecydowali się wrócić do kadry – pierwszy po trzyletniej, drugi po rocznej przerwie. To dobra wiadomość, bowiem dla obu nie ma dziś żadnej alternatywy. Dramatyczna jest sytuacja zwłaszcza wśród rozgrywających, bowiem podstawowy zawodnik na tej pozycji w ostatnich sezonach – Łukasz Żygadło – od pół roku nie gra z powodu kontuzji. Podobno kilka dni temu wznowił treningi, ale raczej nie zdąży wrócić do formy. Mazur uważa, że zawodnik Zenitu Kazań mimo kłopotów ze zdrowiem powinien dostać powołanie. – Mamy Zagumnego i Drzyzgę, co oznacza, że Antiga nie ma wielkiego wyboru – twierdzi. Fabian Drzyzga stracił miejsce w podstawowym składzie Resovii, więc gdyby nie powrót Zagumnego, byłoby bardzo źle. Wlazły nie chce mówić o reprezentacji. Podobno jednak postawił jeden warunek powrotu – ubezpieczenie zdrowotne dla kadrowiczów, żeby nie powtórzyła się sytuacja sprzed pięciu lat, kiedy po igrzyskach w Pekinie nie dostał odszkodowania za złamany w turnieju palec, a potem pozbawiono go stypendium za nieobecność w meczach kadry. Kapitan PGE Skry jest w świetnej formie, co potwierdzają statystyki PlusLigi. Prowadzi w rankingach najlepiej atakujących, punktujących i serwujących. Jego konkurentami mają być Grzegorz Bociek (ZAKSA), Dawid Konarski (Resovia) i… Bartman, po krótkim kryzysie dobrze spisujący się we Włoszech.

Na wielkie zmiany zanosi się wśród środkowych. Wciąż brakuje tu zawodników o klasie zbliżonej do najlepszych na świecie Rosjan czy Brazylijczyków. Największy potencjał ma Piotr Nowakowski, jednak rzadko go pokazuje. Jego Antiga nie może pominąć, a z kadry Anastasiego zostanie też Możdżonek, który ma rywalizować z dwoma bełchatowianami – Karolem Kłosem i Andrzejem Wroną – oraz z najmłodszym w tym gronie 23-letnim Piotrem Hainem z AZS-u Olsztyn, a także – co jest wielką niespodzianką – Łukaszem Perłowskim z Resovii. Ten ostatni jest zawodnikiem już 30-letnim, dotychczas był pomijany przez selekcjonerów, co nie dziwi, bo rzadko grał w klubie.



Wśród przyjmujących Antiga ma jeden problem: kto będzie czwartym w jej kadrze. Bo pozycja Winiarskiego (Fakieł Nowy Urengoj), Kurka (Lube Banca Macerata) i Michała Kubiaka (Jastrzębski Węgiel) są niepodważalne. Uzupełnieniem tej trójki ma być jeden z młodszych zawodników, takich jak radomianin Jakub Wachnik, Miłosz Hebda z AZS-u Częstochowa czy Rafał Buszek z Olsztyna. Uznania u Francuza ponoć nie znalazł Krzysztof Ignaczak uznawany za najlepszego polskiego libero (poprzedni selekcjoner Andrea Anastasi również nie wziął go na mistrzostwa Europy). Antiga stawia na kolegę klubowego Pawła Zatorskiego i Damiana Wojtaszka z Jastrzębskiego Węgla, wybranego na najlepszego na tej pozycji podczas ubiegłotygodniowego finału Ligi Mistrzów. Mazur: – Byłby to błąd. Nawet jeśli Stephane chce postawić na kogoś innego, powinien wszystkim dać szansę na rywalizowanie o miejsce.

Z niedawnych reprezentantów Antiga nie włączy do drużyny atakującego Jakuba Jarosza (Lotos Trefl Gdańsk), środkowych – Grzegorza Kosoka (Resovia), Łukasza Wiśniewskiego (ZAKSA) i doświadczonego Daniela Plińskiego (PGE Skra), a także przyjmującego Michała Ruciaka (ZAKSA). Przed ogłoszeniem nominacji kadrę musi zatwierdzić zarząd PZPS. Czy może w niej coś zmienić? – Teoretycznie tak, ale w praktyce to niemożliwe, bo to trener ponosi odpowiedzialność za wyniki – mówi jeden z prominentnych członków związku.

Więcej w serwisie sport.pl

źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-03-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved