Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Zagraniczni trenerzy wypierają Polaków z ORLEN Ligi?

Zagraniczni trenerzy wypierają Polaków z ORLEN Ligi?

fot. Bogusław Krośkiewicz

Po raz pierwszy w historii w półfinałach żeńskich rozgrywek zmierzą się zespoły prowadzone przez zagranicznych trenerów. Giuseppe Cuccarini, Nicola Negro, Tore Aleksandersen i Teun Buijs udowadniają, że polscy trenerzy nie mają z nimi szans?

Giuseppe Cuccarini, który w trakcie sezonu przejął Chemika Police od Mariusza Wiktorowicza, to najbardziej utytułowany trener pracujący w ORLEN Lidze. W sobotę Cuccarini skończy 56 lat, a dzień później rywalizował z młodszym o 22 lata Nicolą Negro, rodakiem dopiero zdobywającym szlify w roli pierwszego szkoleniowca. Do tej pory był tylko asystentem bardziej znanego Alessandro Chiappiniego, który dwa lata temu poprowadził Atom Trefl do pierwszego tytułu mistrzowskiego. Teraz sopocianki marzą o trzecim z rzędu złotym medalu, tym razem pod wodzą Holendra Teuna Buijsa. By awansować do finału, Atom Trefl musi jednak rozprawić się z Impelem Wrocław, który do półfinału dotarł po 28 latach przerwy. Pod wodzą Norwega Tore Aleksandersena.

Nie wyciągajmy zbyt daleko idących wniosków z tego, że w półfinałach grają zespoły prowadzone przez cudzoziemców. Przecież czołowa czwórka ma znacznie większe budżety i mocniejsze składy niż cała reszta – mówi szkoleniowiec Polskiego Cukru Muszyna Bogdan Serwiński, który po zwycięstwie w półfinale Pucharu Polski nad Tauronem apelował, by nie traktować polskich szkoleniowców jak półproduktów trenerskich. – Broń Boże, nie jestem przeciwnikiem zatrudniania cudzoziemców. Chodzi mi tylko o to, żeby z góry nie zakładać, że ktoś jest lepszy tylko dlatego, że ma obco brzmiące nazwisko. Nie zgadzam się na dyskryminację polskich fachowców i gloryfikowanie zagranicznych bez obiektywnej analizy umiejętności i wyników – mówi Serwiński.

Andrzej Niemczyk, który poprowadził biało-czerwone do dwóch złotych medali mistrzostw Europy, o polskich trenerach pracujących w ORLEN Lidze ma jednak złe zdanie. – Niektórzy naprawdę są półproduktami trenerskimi, zwłaszcza w porównaniu z polskimi szkoleniowcami pracującymi w PlusLidze. Klubowi prezesi muszą przejrzeć na oczy, bo żeńska siatkówka nie pójdzie do przodu – przekonuje Niemczyk. Szefowie czołowych klubów chyba podzielają jego zdanie. Atom Trefl rozstał się z Adamem Grabowskim, mimo że ten przed rokiem doprowadził zespół do mistrzostwa. Tauron i Chemik podziękowali polskim trenerom w trakcie sezonu.



Nawet anonimowi zagraniczni szkoleniowcy odnoszą u nas sukcesy, bo nie oszukujmy się, w ORLEN Lidze nie pracują fachowy z najwyższej półki. Sukcesy do tej pory osiągał tylko Cuccarini, jakie CV mają pozostali? – pyta Niemczyk.

Więcej w serwisie przegladsportowy.pl

źródło: przegladsportowy.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-03-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved