Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki młodzieżowe > 1/4 MP kadetów: 16 zespołów walczy dalej

1/4 MP kadetów: 16 zespołów walczy dalej

fot. archiwum

W weekend w ośmiu miastach 48 drużyn walczyło o awans do półfinału mistrzostw Polski kadetów. Pozostało 16 drużyn, które za prawie dwa tygodnie powalczą o awans do finału, są w nich m.in. dwa teamy Jastrzębskiego Węgla i AKS-u Rzeszów.

W Nowym Sączu na otwarcie turnieju gospodarze pokonali 3:1 AKS I Rzeszów. – Dunajec bardzo dobrze się zaprezentował w tym meczu, jednak to my popełniliśmy za dużo głupich i niepotrzebnych błędów, co przeciwnik wykorzystał. Jednak nie załamaliśmy się, bo nadal mięliśmy jeszcze szansę na awans i wygraliśmy sobotni mecz ze Stopnicą 3:0 – powiedział Michał Marszałek, przyjmujący AKS-u I. Dunajec także okazał się lepszy od ULKS-u Stopnica i obie drużyny awansowały do półfinału. W drugiej podgrupie najlepiej zaprezentował się Serbinów Biała Podlaska, który wygrał swoje spotkania 3:1, drugie miejsce zajął Huragan Wołomin. Właśnie siatkarze z Mazowsza razem z gospodarzami stworzyli w niedzielę wspaniałe widowisko, w setach raz jedni, raz drudzy byli lepsi, a o awansie miał rozstrzygnąć tie-break, w którym triumfował Dunajec. W drugim pojedynku rzeszowianie w trzech setach pokonali Serbinów, nie pozwalając rywalom na przekroczenie granicy 20 punktów. – Kluczem do zwycięstwa było niepopełnianie własnych niepotrzebnych błędów i zimna głowa. Dobrze weszliśmy w spotkanie i zagraliśmy swoją siatkówkę, dzięki czemu udało się wygrać 3:0 i dostać się do 1/2 MP. Oczywiście będziemy teraz jeszcze ciężej pracować na treningach nad każdym elementem, aby w półfinałach dobrze się zaprezentować i miejmy nadzieję awansować do najlepszej ósemki w Polsce – dodał Marszałek.

W półfinałach zobaczymy także drugi zespół z Rzeszowa, który rozgrywał turniej u siebie i nie stracił w nim nawet seta. W podgrupie pokonali Czarnych Połaniec i Cisy Nałęczów, a w niedzielę Olimp Ostrołękę. W drugiej podgrupie znalazło się miejsce dla czwartego zespołu z województwa śląskiego – MKS-u MOS Będzin, jednak przegrali oba swoje spotkania. Olimp rozegrał dwa tie-breaki, z Trójką Międzyrzec Podlaski przegrali, natomiast z będzinianami wygrali. Siatkarze z Międzyrzeca Podlaskiego w pojedynku bezpośrednio o awans również rozegrali 5 setów, prowadzili 2:1, ale ostatecznie w półfinale zagrają zawodnicy z Nałęczowa. Podobnie było w Radomiu, gdzie turniej toczył się pod dyktando gospodarzy, którzy w grupie wygrali w trzech setach z BAS-em Białystok i AZS-em UWM III Olsztyn. W drugiej podgrupie rządził pierwszy zespół AZS-u Olsztyn i w półfinale doszło do bratobójczego pojedynku między drużynami ze stolicy Warmii i Mazur, w którym 3:0 wygrał AZS UWM I. W drugim półfinale SPS Lębork starał się powalczyć z Czarnymi, jednak nie wystarczyło im umiejętności na wygranie choćby seta.

W Augustowie zaprezentował się zespół AZS-u UWM II Olsztyn, który wygrał dwa spotkania 3:0 z gospodarzami oraz 3:1 z Chemikiem II Bydgoszcz. Siatkarze z kujawsko-pomorskiego pokonali Centrum Augustów i w półfinale zagrali z pierwszym zespołem Chemika, który w swojej podgrupie wyraźnie wygrał z przeciwnikami. Również bez straty seta pokonali Chemika II. Błyskawica Szczecin zdołała zdobyć w spotkaniu z pierwszym zespołem bydgoszczan zaledwie 28 punktów. Jednak to ich nie podłamało, po tie-breaku pokonali Stoczniowiec Gdańsk, a w półfinale w czterech setach pokonali AZS UWM II. W Gdańsku gospodarze, czyli Trefl, wyraźnie byli lepsi od Siatkarza Szczecin w meczu otwarcia. Natomiast w sobotę wraz z MOS-em Wola Warszawa stworzyli wspaniałe widowisko, dużo obron, długie akcje, efektywne i efektowne ataki, gra na przewagi, w którym 3:2 wygrali gdańszczanie. MOS w swoim drugim spotkaniu nie miał problemów z pokonaniem Siatkarza i w niedzielę zagrał o awans. W drugiej podgrupie Volley Gubin wygrał dwa spotkania 3:0 i 3:1. Natomiast siatkarze Gwardii Wrocław 3:1 pokonali Kangury Nowy Tomyśl i mogli grać w półfinale. Niedzielne spotkania toczyły się pod dyktando Trefla i MOS-u, którzy wygrali swoje mecze w trzech setach i to ich zobaczymy za niespełna dwa tygodnie w półfinałach.



Jak widać dla większości gospodarzy turnieje były udane, tak też było w Świnoujściu, gdzie Maraton wygrał w podgrupie dwa spotkania bez straty seta. Drugie miejsce zajęli siatkarze Jokera Piła, którzy pokonali 3:0 z GTPS-em Gorzów Wlkp. W drugiej podgrupie emocjonujące spotkanie zafundowali siatkarze Progressu Września i Ikara Legnica, 5 setów, gra na przewagi i ostatecznie zwycięstwo wydarli siatkarze z Dolnego Śląska. – W meczu z Wrześnią zagraliśmy bardzo dobrze w przyjęciu, dzięki czemu mogliśmy grać to, co chcieliśmy. Dodatkowo świetnie spisywali się nasi środkowi. Ponadto byliśmy w pełni skoncentrowani, nie kłóciliśmy się i wygraliśmy z faworytem – przyznał przyjmujący Ikara, Dawid Drelinkiewicz. W drugim spotkaniu legniczanie już tak dobrze nie zagrali i ulegli Karpatom Krosno 1:3, natomiast wrześnianie wygrali z siatkarzami z Podkarpacia 3:1 i siatkarzom z Dolnego Śląska została gra w finale pocieszenia. – Karpaty to zespół podobny do Wrześni – grali aktywnie w obronie i mieli dynamiczny atak. Grali technicznie, nie atakowali przed siebie, tylko obijali nasz blok i nie mieliśmy szans na obronę. Dodatkowo zepsuliśmy dużo zagrywek, upadł w nas duch walki, który odrodził się w trzecim secie i na początku czwartego, jednak nie udało nam się doprowadzić do tie-braka – dodał Drelinkiewicz. Maraton Świnoujście mimo że w trzech setach pokonał Karpaty, to jednak był to bardzo wyrównany pojedynek, w którym w końcówkach więcej zimnej krwi zachowali gospodarze. W drugim półfinale wrześnianie pokonali 3:1 Joker Piła.

W Wałbrzychu, na otwarcie turnieju, gospodarze stoczyli zażarty bój z AZS-em Nysa, w którym 3:2 wygrała Victoria. W sobotę wałbrzyszanie ulegli w trzech setach drugiej drużynie Jastrzębskiego Węgla 0:3. Jastrzębianie wygrali także z Nysą 3:1. W drugiej podgrupie grał pierwszy zespół JSW, który pewnie zwyciężył w swoich dwóch spotkaniach zarówno ze Skrą Bełchatów, jak i Kęczaninem Kęty. Bełchatowianie dopiero w tie-breaku pokonali Kęczanina i w niedzielę walczyli o awans. Jednak w półfinałach MP zobaczymy dwa zespoły Jastrzębskiego Węgla, które wygrały swoje spotkania w trzech setach. – Organizacja turnieju była bardzo dobra, przyszło dużo kibiców, którzy stworzyli fajną atmosferę. Jednak poziom zawodów nie był zbytnio wysoki, ale to wynika z różnic poziomów między województwami, ale trzeba przyznać, że wszystkie drużyny walczyły, mimo że odstawały umiejętnościami – przyznał Jacek Ziemnicki, przyjmujący JSW, który dzień przed wyjazdem skręcił kostkę i został przesunięty do drugiego zespołu. Co jastrzębianie muszą jeszcze poprawić? – Musimy przestać tracić punkty seriami, bo tak się czasem zdarzało, że brakowało nam koncentracji i trochę waleczności w obronie oraz poprawa przyjęcia, bo możemy grać jeszcze lepiej – dodał Ziemnicki. W Kędzierzynie-Koźlu gospodarze na otwarcie turnieju ulegli 1:3 Norwidowi Częstochowa, jednak następnego dnia pokonali Bzurę Ozorków i zagrali w półfinale. Norwid także nie miał problemów z wygraniem z Bzurą. W drugiej podgrupie pojedynki kończyły się w trzech setach. Dwa zwycięstwa odniosła Lechia Tomaszów Mazowiecki, a jedno Feniks Leżajsk, a z walki o awans odpadł Dalin Myślenice. Niedziele spotkania toczyły się pod dyktando Norwida i Lechii, którzy wygrali z przeciwnikami 3:0 i mogli cieszyć się z awansu do półfinałów, które odbędą się w dniach 11-13 kwietnia 2014.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
rozgrywki młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2014-03-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved