Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > ORLEN Liga: Emocjonujący pojedynek w Sopocie, górą gospodynie

ORLEN Liga: Emocjonujący pojedynek w Sopocie, górą gospodynie

fot. orlenliga.pl

Siatkarki Atomu Trefl Sopot odegrały się Impelowi Wrocław za porażkę w pierwszym meczu półfinałowych zmagań. Pokonały podopieczne Tore Aleksandersena po pięciu emocjonujących i pełnych zwrotów akcji setach, wyrównując tym stan rywalizacji na 1:1.

Inauguracyjna partia podczas drugiej rywalizacji obu drużyn rozpoczęła się od wyrównanej gry. Dopiero udane akcje Agnieszki Kąkolewskiej i Katarzyny Mroczkowskiej pozwoliły wrocławiankom cieszyć się z dwóch oczek przewagi. Chwilę później po błędzie Briżitki Molnar i świetnym ataku Anny Podolec przyjezdne zeszły na pierwszą przerwę techniczną z trzema oczkami zapasu. Po powrocie pod siatkę sopocianki rozpoczęły odrabianie strat, choć rywalki skutecznie utrudniały im to zadanie. Dobrze spisywała się Charlotte Leys, forsując wrocławski blok. Ważne punkty dla swojej drużyny zdobywała także Zuzanna Efimienko, atakując z krótkiej piłki. Mimo to przyjezdne ponownie mogły cieszyć się z prowadzenia na przerwie technicznej (16:12). Po wznowieniu gry miejscowe ponownie zabrały się do niwelowania przewagi przeciwniczek. Tym razem to Justyna Łukasik w połączeniu ze skutecznym blokiem sopocianek okazała się być kluczem do sukcesu. Po skutecznym zagraniu Leys w kontrataku gospodyniom wreszcie udało się doprowadzić do remisu 19:19, by chwilę później objąć prowadzenie. Piłka setowa dla sopocianek pojawiła się przy czteropunktowym prowadzeniu po skutecznym ataku Judith Pietersen. Skuteczny blok miejscowych na Katarzynie Koniecznej pozwolił podopiecznym Teuna Buijsa cieszyć się ze zwycięstwa w pierwszej partii.

Tym razem miejscowe od początku starały się wypracować znaczną przewagę nad przeciwniczkami. Po kilku pierwszych akcjach sopocianki prowadziły 5:1. Dopiero błąd Efimienko przerwał dobrą passę drużyny. Przyjezdne nie wykorzystały sytuacji i pozwoliły rywalkom kontynuować skuteczną grę. Dzięki efektywnemu blokowi podopieczne holenderskiego trenera mogły cieszyć się z sześciu oczek zapasu na pierwszej przerwie technicznej. Po powrocie pod siatkę wrocławianki starały się przejąć pałeczkę. Leys i Pietersen zdecydowanie utrudniały rywalkom zadanie. Przewaga miejscowych zwiększała się z akcji na akcję. Na drugiej przerwie technicznej sopocianki zgromadziły na swoim koncie o dziesięć oczek więcej niż przeciwniczki. Mimo starań Eweliny Sieczki i Makare Wilson to miejscowe doprowadziły do pierwszej piłki setowej przy wyniku 24:19. Partię zakończyła Justyna Łukasik, zdobywając punkt bezpośrednio z zagrywki.

Po kilku pierwszych akcjach trzeciej partii na prowadzenie wysunął się zespół z Wrocławia. Skuteczne ataki i dobre zagrywki Wilson pozwoliły podopiecznym Tore Aleksandersena dopisać do swojego konta kilka kolejnych oczek. Sopocianki jednak nie dawały za wygraną. Świetna postawa Kimberly Hill w połączeniu z Efimienko i Leys pozwoliła gospodyniom wyrównać wynik, by po chwili objąć jednopunktowe prowadzenie na pierwszej przerwie technicznej. Po powrocie pod siatkę rozpoczęła się rywalizacja oczko za oczko. Dopiero skuteczny blok miejscowych rozstrzygnął o dwóch punktach przewagi na drugiej przewie technicznej. Wrocławianki szybko zdołały odrobić straty. Zgrania Koniecznej i Wilson doprowadziły do piłki setowej dla gospodyń. Autowy atak Mroczkowskiej utrudnił wrocławiankom szybkie zakończenie partii. Chwilę później siatkarka zrehabilitowała się, kończąc akcję z szóstej strefy.



Początek czwartego seta był niemal bliźniaczo podobny do tego, co oglądaliśmy w pierwszej partii. Po skutecznej kontrze Hill sopocianki prowadziły na pierwszej przerwie technicznej 8:3. Tym razem jednak wrocławianki szybko zdołały się pozbierać. Punktowa zagrywka Agnieszki Kąkolewskiej i efektywne ataki Koniecznej w połączeniu z nieporozumieniami w ekipie przeciwniczek dały oczekiwany rezultat. Przyjezdne zmniejszyły dominację miejscowych, jednak na drugiej przerwie technicznej sopocianki wciąż prowadziły pięcioma oczkami. Po powrocie pod siatkę zawodniczki Impelu Wrocław nie tylko zdołały odrobić straty, ale także objęły prowadzenie po skutecznej kontrze Koniecznej. Chwilę później efektywnym zagraniem mogła pochwalić się Mroczkowska. Dobrze ustawiony blok pomógł wrocławiankom doprowadzić do piłki setowej przy wyniku 24:19. Swoją cegiełkę do wygranej dołożyła Kąkolewska, zdobywając punkt bezpośrednio z zagrywki.

Gra w tie-breaku od początku stanęła pod znakiem rywalizacji punkt za punkt. Dopiero dwa skuteczne ataki Koniecznej sprawiły, że wrocławianki mogły cieszyć się z dwóch oczek zapasu. Tuż przed zamianą stron Maren Brinken dopisała kolejny punkt do konta swojej drużyny, zwiększając jej dominację. Błąd Kąkolewskiej i dwie udane akcje Pietersen pozwoliły sopociankom odrobić straty. Od tego momentu świetne akcje przeplatały się z błędami po obu stronach siatki. Niemal do końca tie-breaka obie drużyny prowadziły bardzo wyrównaną grę. Po skutecznym ataku Koniecznej przyjezdne mogły cieszyć się z piłki meczowej (14:13). Ich radość nie trwała długo. Sopocianki wyrównały wynik, skutecznie blokując Mroczkowską. Szala zwycięstwa przechyliła się na stronę miejscowych po podwójnym odbiciu Frauke Dirickx. Mecz zakończyła Judith Pietersen, punktując z zagrywki. MVP spotkania została wybrana Izabela Bełcik.

Atom Trefl Sopot – Impel Wrocław 3:2
(25:20, 25:19, 21:25, 19:25, 16:14)

stan rywalizacji play-off: 1:1

Składy zespołów:
Atom: Leys (15), Bełcik (4), Podolec (9), Efimienko (12), Molnar (2), Łukasik (7), Zenik (libero) oraz Gajewska, Pietersen (17), Hill (11) i Radulović

Impel: Mroczkowska (14), Kąkolewska (12), Dirickx (3), Wilson (13), Brinker (14), Kaczor (3), Pyziołek (libero) oraz Konieczna (17), Medyńska, Dozier, Gryka i Sieczka (3)

Zobacz również:
Wyniki II rundy play-off ORLEN Ligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-03-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved