Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > ORLEN Liga: Dąbrowianki urwały tylko seta Chemikowi

ORLEN Liga: Dąbrowianki urwały tylko seta Chemikowi

fot. chemik-police.com

Nie mniej emocji było w drugiej parze półfinałowej ORLEN Ligi, dąbrowianki wygrały pierwszego seta, dwa kolejne - Chemik Police. Siatkarki MKS-u prowadziły w czwartej odsłonie, ale na przewagi wygrały gospodynie i mogły cieszyć się z pierwszego zwycięstwa.

Spotkanie od zagrywki rozpoczęła Maja Ognjenović, ale pierwszy punkt zdobyły dąbrowianki, które zaraz potem, po autowym ataku Any Bjelicy, prowadziły już 2:0. Po ataku Katarzyny Mróz konto punktowe Chemika Police zostało otwarte, a kiedy na blok nadziała się Katarzyna Zaroślińska, na tablicy widniał już remis 3:3. Po ataku Małgorzaty Glinki-Mogentale i błędzie rywalek to miejscowe prowadziły 5:3, ale dzięki dobrej grze blokiem na przerwie technicznej to podopieczne Nicoli Negro miały dwa punkty w zapasie. Kiedy udanie atakowała Anna Werblińska, na tablicy był już remis 9:9. Po chwili jednak ta siatkarka z urazem opuściła boisko, weszła za nią Justyna Raczyńska. Niedokładności w przyjęciu spowodowały, że przyjezdne odbudowały swoje prowadzenie (11:9), ale nie cieszyły się nim długo, bowiem bardzo długą akcję zakończyła Katarzyna Mróz, a następnie do remisu doprowadziła Ana Bjelica. Kiedy jednak kilka minut później zablokowana została Mróz, a Bjelica uderzyła w aut, o czas poprosił Giuseppe Cuccarini (13:11). Uraz Werblińskiej okazał się być niegroźny i zawodniczka po opatrzeniu przez fizjoterapeutów wróciła na boisko i od razu mocno zaatakowała. Na przerwie technicznej numer dwa, po ataku Sassy, było 16:12 dla dąbrowianek. Siatkarki Chemika męczyły się w ataku, a rywalki wyprowadzały skuteczne kontrataki, były w tej części meczu stroną dominującą (20:14). Po ataku Anny Werblińskiej i dobrej zagrywce Mai Ognjenović zrobiło się co prawda 19:22, ale po czasie na życzenie trenera Nicoli Negro przyjezdne zdobyły 23. oczko, a po ataku Sassy miały już piłki setowe (24:19). Pierwszego setballa udanym atakiem obroniła Ana Bjelica, ale po chwili kiwka Ozge Cemberci zakończyła tę część meczu.

Drugiego seta od ataku rozpoczęła Anna Werblińska, a po bloku Bjelicy było już 2:0. Pierwszy punkt dla gości zdobyła Katarzyna Zaroślińska. Przez chwilę gra toczyła się punkt za punkt, skuteczne były obie atakujące, a zwłaszcza Bjelica, po której atakach Chemik prowadził już 7:4, a na przerwie technicznej, po zbiciu serbskiej zawodniczki, było 8:6. Po powrocie na parkiet błędy własne policzanek pozwoliły doprowadzić do remisu 8:8, co napędziło grę przyjezdnych, które dzięki dobrej grze blokiem i zagrywką prowadziły 11:9, zmuszając Giuseppe Cuccariniego do wzięcia czasu. Po nim raz jeszcze zadziałał blok dąbrowianek, a serię przerwał dopiero atak Anny Werblińskiej. Po chwili w tym samym elemencie zaprezentowała się Małgorzata Glinka-Mogentale, a zaraz potem był już remis 12:12. Przez dłuższy czas wynik oscylował wokół remisu, a prowadzenie zmieniało się jak w kalejdoskopie. Warto dodać, że na boisku pojawiła się mająca kłopoty zdrowotne Katarzyna Gajgał-Anioł i od razu popisała się punktową akcją. Po ataku Any Bjelicy na drugiej przerwie technicznej było 16:15 dla policzanek. Po powrocie na parkiet do remisu doprowadziła Katarzyna Zaroślińska, a walka dalej trwała w najlepsze. Kiedy w aut uderzyła Eleonora Dziękiewicz, policzanki odskoczyły na 20:18, a o czas poprosił Nicola Negro. Nie poskutkowało, bowiem dąbrowianki popełniały kolejne błędy (18:22). Przy stanie 24:20 gospodynie miały piłki setowe i od razu wykorzystały pierwszą okazję, kończąc seta punktowym blokiem duetu Bjelica/ Gajgał-Anioł.

Środkowa Chemika Police pozostała na boisku w kolejnej odsłonie, ale pierwszy punkt po dłuższej przerwie zdobyła Maja Ognjenović, popisując się udanym blokiem. Do remisu doprowadziła po chwili Elżbieta Skowrońska, a po atakach Zaroślińskiej i Dziękiewicz podopieczne Nicoli Negro prowadziły 3:1, działał także dąbrowski blok (5:1). O czas poprosił w tej sytuacji trener gospodyń, ale nie poskutkowało, bowiem zaraz potem Ozge Cemberci skończyła piłkę przechodzącą. Dobre akcje Mai Ognjenović, a także blok Bjelicy i Katarzyny Mróz pozwoliły miejscowym zbliżyć się na 4:6. Błędy własne Chemika sprawiły, że na przerwie technicznej to przyjezdne miały cztery oczka w zapasie. Dobra zagrywka Katarzyny Mróz pozwoliła zbliżyć się na 8:9, ale zaraz potem 10. punkt zdobyła Rachael Adams. Gra toczyła się punkt za punkt, nie brakowało pięknych, widowiskowych akcji, ale także i zepsutych zagrywek. Ekipa z Dąbrowy Górniczej utrzymywała dwupunktowe prowadzenie, ale tylko do momentu, kiedy arbiter odgwizdał Ozge Cemberci nieczyste odbicie, a następnie przyjezdne popełniły błąd w ataku (16:15). Po przerwie technicznej do remisu doprowadziła mocnym atakiem Katarzyna Zaroślińska, zanosiło się więc na zaciętą końcówkę. Obie ekipy walczyły zacięcie o każdą piłkę. Kiedy jednak Krystyna Strasz nie przyjęła zagrywki Mai Ognjenović, zrobiło się 21:19 dla gospodyń. Po czasie na życzenie Nicoli Negro zapunktowała Joanna Staniucha-Szczurek, ale dobra gra blokiem pozwoliła policzankom prowadzić 23:20. W końcówce przyjezdne popełniały sporo błędów, a jeden z nich dał ich rywalkom piłki setowe (24:21). Blokiem na Anie Bjelicy przyjezdne obroniły pierwszą z nich, ale po chwili zakończyły seta… błędem własnym.



Od autowego ataku Małgorzaty Glinki-Mogentale rozpoczął się set czwarty, a po chwili było już 1:1. Kolejnym piekielnie mocnym zbiciem popisała się Zaroślińska, a zaraz potem na blok nadziała się Bjelica i było 3:1 dla gości. Do remisu 3:3 doprowadził blok duetu Gajgał-Anioł/Ognjenović, a następnie atak Glinki-Mogentale pozwolił Chemikowi wyjść na prowadzenie. Po raz kolejny można było obserwować grę punkt za punkt, ale na przerwie technicznej, po ataku Werblińskiej i bloku Any Bjelicy, to miejscowe prowadziły 8:6. Po powrocie na parkiet w aut uderzyła Zaroślińska, podwyższając prowadzenie rywalek, które kilka minut później, po ataku Małgorzaty Glinki-Mogentale wynosiło już cztery oczka (11:7). Mocne ataki siatkarek Chemika pokazywały, że bardzo im zależy na wygranej w czterech setach, a dąbrowianki z kolei starały się jak mogły, aby doprowadzić do tie-breaka. Udanym atakiem z drugiej linii doprowadziły do stanu 12:14, a po autowym ataku Anny Werblińskiej na ich konto powędrował 13. punkt, a po chwili kolejny błąd rywalek, tym razem Any Bjelicy, sprawił, że było już 14:14. Warto także wspomnieć, że dobre zagrywki tureckiej rozgrywającej utrudniały grę Chemikowi. Policzanki miały problem ze skończeniem ataku, a dąbrowianki wręcz przeciwnie. Po zbiciu Sassy prowadziły na przerwie technicznej 16:14, a tuz po niej w siatkę uderzyła Werblińska i Giuseppe Cuccarini zawołał swoje podopieczne do siebie. Dąbrowianki jednak grały bardzo skutecznie (19:15), ale gospodynie robiły, co mogły, aby odrobić straty. Po akcji Małgorzaty Glinki-Mogentale przegrywały już tylko 20:21 i to Nicola negro poprosił o czas. Tuz po nim do remisu doprowadził udany blok na Eleonorze Dziękiewicz, a skuteczny atak Bjelicy pozwolił miejscowym wyjść na prowadzenie, zmuszając młodszego z włoskich szkoleniowców do wzięcia kolejnego czasu. Kolejny błąd własny sprawił, że dąbrowianki przegrywały już 23:21, a chwilę później atak Any Bjelicy dał Chemikowi piłki meczowe. Przyjezdne jednak doprowadziły do remisu udanym blokiem na Glince-Mogentale (24:24). W końcówce jednak to policzanki zachowały więcej zimnej krwi i bo nieudanym ataku Elżbiety Skowrońskiej mogły cieszyć się z wygranej.

MVP: Ana Bjelica

Chemik Police – MKS Dąbrowa Górnicza 3:1
(20:25, 25:20, 25:22, 26:24)

stan rywalizacji play-off: 1:0 dla Chemika

Składy zespołów:
Chemik: Werblińska (12), Bednarek-Kasza, Glinka-Mogentale (15), Bjelica (22), Mróz (9), Ognjenović (6), Sawicka (libero) oraz Gajgał-Anioł (7), Krzos, Kowalińska i Raczyńska
MKS: Dziękiewicz (12), Sassa (8), Zaroślińska (20), Cemberci (3), Adams (10), Skowrońska (17), Strasz (libero) oraz Urban, Staniucha-Szczurek (1), Guadalupe, Liniarska i Kaczmar (1)

Zobacz również:
Wyniki spotkań II rundy play-off ORLEN Ligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-03-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved