Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Garrett Muagututia: Dla mnie była to walka o wyjazd do domu

Garrett Muagututia: Dla mnie była to walka o wyjazd do domu

fot. Cezary Makarewicz

- Nie udało nam się awansować do play-off, dlatego ciężko było wrócić na boisko ze świadomością, że tak naprawdę o nic się nie gra - przyznał po drugim meczu z AZS-em Częstochowa Garrett Muagututia, dodając: - Zrobiliśmy to, co do nas należało, to wszystko.

Wywalczenie dziewiątego miejsca w sezonie 2013/2014 nie było szczytem marzeń Transferu Bydgoszcz. Jednakże zwieńczenie zmagań o tę lokatę dwoma zwycięstwami pozwoliło siatkarzom znad Brdy otrzeć łzy. – Zgadza się. Rozczarowuje to, że nie zdołaliśmy awansować do fazy play-off, ale jednocześnie pozbieraliśmy się i odpowiedzieliśmy zwycięstwami. Myślę, że skoro nie udało nam się znaleźć w play-off, to dobrze jest wyjść chociaż z ostatniego meczu zwycięsko, tak jak w piątek. Zrobiliśmy to, co do nas należało, to wszystko – stwierdził Garrett Muagututia. – Dla mnie najważniejsze w tym meczu było to, aby być agresywnym, nie bać się, grać swobodnie. To właśnie robiłem. Za każdym razem, kiedy gram – kiedy ktokolwiek gra bez zahamowań, przeważnie radzi sobie dobrze, ponieważ zachowuje pewność siebie – wyjaśnił MVP drugiego spotkania pomiędzy Transferem a częstochowskim AZS-em.

Stawka piątkowego meczu – zakończenie rozgrywek – z punktu widzenia gospodarzy okazała się szczególnie wysoka. Bydgoszczanie wyszli na boisko wyjątkowo zmotywowani, co bezpośrednio przełożyło się na ich występ. – Wydaje mi się, że jeśli chodzi o nas, to byliśmy przede wszystkim podekscytowani tym, że jeśli wygramy, to będzie to już koniec. A gdybyśmy przegrali, musielibyśmy grać znowu kolejnego dnia. Szczerze – naprawdę chcieliśmy tego uniknąć, więc myślę, że motywacja w tym spotkaniu była znacznie wyższa niż podczas meczu w Częstochowie – wyznał amerykański przyjmujący. – Jesteśmy w takiej sytuacji – nie udało nam się awansować do play-off, dlatego ciężko było wrócić na boisko ze świadomością, że tak naprawdę o nic się nie gra. Sądzę, że przetrawiliśmy to jako zespół, wyszliśmy na parkiet i daliśmy z siebie wszystko – powiedział Muagututia, podkreślając wagę możliwości rozstrzygnięcia o wyniku rywalizacji na korzyść Transferu już w drugim z serii spotkań również w wymiarze indywidualnym. – Mieliśmy do wyboru odnieść w tym meczu zwycięstwo albo grać kolejne spotkanie na drugi dzień, więc jak dla mnie była to walka o wyjazd do domu. Dlatego bardzo się starałem, wygraliśmy i dzięki temu mogę już do niego wrócić – powiedział z uśmiechem zawodnik.

W jakich barwach ma szansę wystąpić Amerykanin za pół roku? – Z nikim na ten temat nie rozmawiałem, teraz dopiero co skończyliśmy sezon, więc po prostu wrócę do kraju i zacznę trenować z reprezentacją. Pozostanę w kontakcie z tym klubem (Transferem Bydgoszcz – przyp. red.) i jeśli coś z tego wyniknie, to być może wrócę, a jeżeli nie – jeszcze nie wiem – wyjaśnił przyjmujący, którego plany na zbliżający się sezon reprezentacyjny także nie są w pełni sprecyzowane. – Tego będę się musiał dowiedzieć, gdy znajdę się w kraju we wtorek. Będę musiał wybrać się i porozmawiać z trenerami, zobaczyć, jakie zadania przeznaczą dla mnie w lecie. Myślę, że znajdę się w szerokim składzie zespołu na Ligę Światową, ale nic nie jest jeszcze do końca ustalone, wszystko może się zdarzyć – tłumaczył Muagututia.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-03-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved