Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Transfer zwycięski w rywalizacji z AZS-em Częstochowa

PlusLiga: Transfer zwycięski w rywalizacji z AZS-em Częstochowa

fot. Arkadiusz Buczyński

Zespoły Transferu Bydgoszcz i AZS-u Częstochowa zakończyły rozgrywki w tym sezonie. Bydgoszczanie po raz drugi pokonali akademików spod Jasnej Góry 3:1. Dzięki wygranej siatkarze Vitala Heynena uplasowali się w PlusLidze na 9. miejscu, AZS na 11. pozycji.

Wyciągając wnioski z pierwszego meczu rywalizacji o 9. miejsce podopieczni Vitala Heynena zupełnie inaczej rozpoczęli drugie spotkanie tej fazy rozgrywek przeciwko akademikom z Częstochowy. Spotkanie efektownym zagraniem otworzył Carson Clark, dając sygnał do ataku swoim kolegom z zespołu. Na reakcję nie trzeba było długo czekać , o ile początkowo jeszcze dzięki zagraniom Miłosza Hebdy i Wojciecha Kaźmierczaka przyjezdni byli w stanie stawić opór miejscowym (2:2), to taki stan rzeczy nie trwał długo. Częstochowianie dość boleśnie przekonali się o skuteczności bloku rywali, problemy z przebiciem się na drugą stronę siatki miał niemal każdy z zawodników AZS-u, a przy liczbie pomyłek w ataku i konsekwentnej grze bydgoszczan dystans systematycznie się zwiększał (5:3, 8:3, 10:3). W reakcji na poczynania swoich podopieczni i widząc łatwość w odczytywaniu intencji i poszczególnych zagrań Marek Kardoš dość szybko był zmuszony rotować składem. Pierwszą zmianą było wprowadzenie Michała Kozłowskiego w miejsce Konrada Buczka. Zmiana nie zmieniła znacząco obrazu gry, ręki w ataku nie zwalniał Marcin Waliński, podczas gdy po częstochowskiej stronie siatki kolejnych zagrań nie kończyli Kaczyński, Murek, Vesely czy Hebda. Wraz z rozwojem seta dominacja gospodarzy była coraz bardziej widoczna, a na drugiej przerwie technicznej bydgoszczanie prowadzili już 16:4. Szukając skuteczności na skrzydłach trener AZS-u Częstochowa decydował się na kolejne zmiany i tak Michała Kaczyńskiego zastąpił Bartosz Bednorz. Młody atakujący akademików zanotował dobre wejście, a jego skuteczne zagrania wraz z atakami Jakuba Veselego pozwoliły częstochowianom prowadzić grę punkt za punkt. Bydgoszczanie nie zwalniali jednak tempa, utrzymując kontrolę nad przebiegiem zmagań. W bloku dobrze prezentował się Wojciech Jurkiewicz, kolejne ataki kończyli Waliński i Clark (24:9). Błędy gospodarzy pozwoliły miejscowym przekroczyć próg 10. oczek, partię zakończył Clark (25:12).

Nieco lepiej dla przyjezdnych układały się pierwsze akcje odsłony kolejnej. Podopieczni Vitala Heynena podali rękę rywalom, popełniając kolejne błędy. Mocnym akcentem swoją obecność na boisku zaznaczył, od kilku meczów utrzymujący stabilny, wysoki poziom, Jakub Vesely. To właśnie Czech był najjaśniejszą postacią swojego zespołu w tej części meczu. W ślady swojego kolegi poszedł Wojciech Kaźmierczak i na pierwszej przerwie technicznej w minimalnie lepszej sytuacji byli częstochowianie, prowadząc 8:7. Siła ataku bydgoszczan nieco osłabła i Vital Heynen zdecydował się na podwójną zmianę z Salasem i Wiese w miejsce Woickiego i Clarka. Przy liczbie błędów po obu stronach siatki utrzymywała się dwu-, trzypunktowa przewaga częstochowian. Pomyłki Salasa i Nowakowskiego dały impuls trenerowi Transferu Bydgoszcz i jeszcze przed drugą przerwą techniczną bydgoszczanie wrócili do swojego wyjściowego składu. Ataki Clarka, Maugututii i Walińskiego pozwoliły miejscowym w decydującym fragmencie partii odwrócić losy rywalizacji (18:17). Częstochowianie nie składali broni i widząc swoją szansę na wyrównanie stanu rywalizacji prowadzili grę na styku (20:20, 21:21). W kluczowym fragmencie seta po raz kolejny o swojej obecności przypomniał rywalom bydgoski blok, przez ścianę rywali nie przebili się Kaźmierczak, następnie Kaczyński i na tablicy wyników widniał stan 24:21. W tej części spotkania gospodarze nie musieli już uruchamiać dodatkowych pokładów sił, odsłonę zakończył bowiem Miłosz Hebda, oddając rywalom punkt po błędzie w polu serwisowym (25:22).

Przegrana w końcówce drugiego seta nie odebrała nadziei akademikom z Częstochowy. Udany początek partii kolejnej to ponownie efekt zagrań Veselego, w szeregach Transferu Bydgoszcz do swojej dobrej gry wrócił Carson Clark i na pierwszej przerwie technicznej jedno oczko zaliczki przemawiało na korzyść miejscowych. Na tym etapie zmagań punkty zdobywane w ataku przeplatały niewymuszone błędy własne, przede wszystkim popełniane w polu serwisowym. Rozgrywający AZS-u Częstochowa dość długo szukał lidera w swojej drużynie i w tej roli znakomicie odnalazł się Bartosz Bednorz. Młody zawodnik do efektywnych zagrań w ataku dodał punktowe serwisy, wyprowadzając swój zespół na prowadzenie 10:7. Kilka kolejnych błędów AZS-u w ataku i kontr w wykonaniu gospodarzy wystarczyło, aby podopieczni trenera Heynena zniwelowali dystans punktowy (12:12). Podobnie jak w odsłonie wcześniejszej, do poziomu 20. oczka utrzymywała się gra na styku. Tym razem więcej sportowego szczęścia i wyższy poziom koncentracji pozostały po częstochowskiej stronie siatki. W szeregach podopiecznych Marka Kardoša nie zawiódł duet Kaczyński-Vesely i dzięki wygranej 25:23 akademicy przedłużyli spotkanie.



Dobra gra AZS-u Częstochowa zakończyła się jednak na etapie trzeciego seta. Świadomi celu, jakim jest 9. miejsce, bydgoszczanie partię kolejną rozpoczęli równie imponująco jak odsłonę premierową. Ataki Nowakowskiego z Maugututią i czujność w bloku Clarka musiały mieć swoje odzwierciedlenie w wyniku (9:2). Próbując ratować sytuację na boisku, trener Kardoš prosił o kolejne przerwy, dokonywał zmian, jednak bezskutecznie. Brak skuteczności w pierwszej akcji i kontry w wykonaniu bydgoszczan nie pozostawiały jednak złudzeń, że rywalizacja u dołu tabeli zakończy się w piątkowy wieczór. Pojedyncze zagrania Bednorza z Kaczyńskim były jedynie tłem dla punktów zdobywanych seriami przez rywali. Podopiecznym Vitala Heynena wyraźnie układała się gra, problemów z obijaniem bloku rywali nie mieli Nowakowski z Clarkiem i w końcówce partii dominacja bydgoszczan była już ewidentna (20:7). Obraz gry w tym fragmencie spotkania był niemal bliźniaczo podobny do partii pierwszej, w końcówce seta zryw w ataku mieli jeszcze Kaczyński z Bednorzem, jednak kolejne zagrania akademików pozwoliły jedynie zmniejszyć rozmiar porażki. Rywalizację i sezon ligowy dla obu ekip zakończył autowy atak Michała Kaczyńskiego (25:13). Siatkarze Transferu Bydgoszcz, pokonując AZS Częstochowa 3:1 i w dwumeczu 2:0, wygrali rywalizację o miejsce 9.

MVP meczu: Muagututia

Transfer Bydgoszcz – AZS Częstochowa 3:1
(25:12, 25:22, 23:25, 25:13)
stan rywalizacji 2:0 dla Transferu

Składy zespołów:
Transfer: Jurkiewicz (9), Waliński (17), Woicki, Nowakowski (9), Clark (17), Muagututia (17), Bonisławski (libero) oraz Salas, Janeczek i Wiese (1)
AZS: Murek, Kaczyński (18), Hebda (10), Vesely (8), Kaźmierczak (4), Kozłowski (1), Piechocki (libero) oraz Bednorz (12), Marcyniak (2), Zygmunt, Buczek i Bik

Zobacz również:
Wyniki I rundy play-off PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-03-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved