Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Bartłomiej Neroj: Spodziewałem się po tych meczach dużo więcej

Bartłomiej Neroj: Spodziewałem się po tych meczach dużo więcej

fot. Cezary Makarewicz

Na konferencji prasowej po meczu w Radomiu zarówno kapitan, jak i trener jastrzębian gorąco dziękowali kibicom za przyjęcie drużyny po zdobyciu brązowego medalu LM. - Pokazali, że są profesjonalistami i nie dali nam szans - przyznał Robert Prygiel.

Zanim zacznę mówić o meczu, to chciałbym serdecznie podziękować radomskiej publiczności za powitanie, które dla nas przygotowali. To pokazało ich klasę sportową i znów udowodniło, że w siatkówce coś takiego jest właśnie możliwe – tak rozpoczął konferencję prasową po trzecim meczu pomiędzy Czarnymi Radom a Jastrzębskim Węglem kapitan przyjezdnych, Michał Łasko. Przyjechaliśmy tutaj, oczekując bardzo trudnego meczu, mając w pamięci mecze z PlusLigi, zagraliśmy jednak na swoim wysokim poziomie. Na szczęście wynik był dla nas dzisiaj korzystny – dodał kapitan jastrzębian. – Również bardzo chciałbym podziękować kibicom za gorące powitanie po zdobyciu przez nas brązowego medalu w Ankarze. Zrobiliśmy to nie tylko dla naszego klubu, ale również dla polskiej siatkówki – mówił trener Lorenzo Bernardi. Chciałbym pogratulować zespołowi z Radomia równej formy przez cały sezon, osiągnięć w rundzie zasadniczej i Pucharze Polski, to było niełatwe zadanie jak na beniaminka PlusLigi. Jestem zadowolony, nie był to dla nas łatwy mecz, bowiem nie tak dawno graliśmy dwa ważne mecze w Lidze Mistrzów. Nie chodzi tu nawet o przygotowanie fizyczne, bardziej o mentalność. Wróciliśmy dwa dni temu, nie mieliśmy zbyt wiele czasu na treningi – dodał trener trzeciej drużyny Ligi Mistrzów.

Niestety, dzisiaj nie postawiliśmy się zespołowi z Jastrzębia, który dość łatwo wygrał. Na pewno jestem rozżalony i jest mi smutno, bo spodziewałem się po tych meczach dużo więcej. Myślałem, że napsujemy troszkę krwi rywalom, niestety widać, że to jeszcze nie nasza „półka” – przyznał po spotkaniu Bartłomiej Neroj. Musimy ciężko trenować, żeby było lepiej, a na to liczę, bo w dzisiejszym meczu popełniliśmy tyle błędów, że strach. Musimy to jak najszybciej wyrzucić z głowy, bo naszym celem teraz będzie obrona pozycji, którą zajęliśmy po rundzie zasadniczej. Musimy zrobić wszystko, by wygrać najbliższą rywalizację play-off – zapowiedział kapitan Czarnych Radom.

Przyznam szczerze, że liczyliśmy na coś więcej, może niekoniecznie na wygraną, ale na to, że wyżej postawimy poprzeczkę rywalowi. Liczyłem, że wykorzystamy fakt, że są po dużym sukcesie polskiej siatkówki i motywacja i ich nastawienie do tego meczu będzie słabsze. Pokazali jednak, że są profesjonalistami, zagrali bardzo dobrze i nie dali nam szans – mówił trener radomian, Robert Prygiel.Nie jesteśmy rozczarowani wynikiem rywalizacji z Jastrzębskim Węglem, bo nie byliśmy faworytem, ale gdzieś siedzi to, że chociażby dzisiaj nie zagraliśmy tak, jak do tego się przygotowywaliśmy. Będziemy trzymać kciuki za Jastrzębski Węgiel, żeby wygrali jak najwięcej, co potwierdzi, że przegraliśmy z jedną z najlepszych drużyn w Polsce. A my zaczynamy przygotowania do meczów na naszym poziomie, czyli do walki o piąte miejsce – dodał radomski szkoleniowiec.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-03-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved