Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Piotr Nowakowski: Skupiamy się na kolejnym celu

Piotr Nowakowski: Skupiamy się na kolejnym celu

fot. Cezary Makarewicz

W Lidze Mistrzów, jak i w Pucharze Polski drużynie z Rzeszowa nie udało się wykonać założonych planów. Teraz przed Resovią ostatni cel - obrona mistrzostwa. - Obrona mistrzowskiego tytułu od początku była dla nas najważniejsza - mówi Piotr Nowakowski.

Jak na razie obecny sezon nie jest udany dla siatkarzy Resovii Rzeszów, zarówno w Lidze Mistrzów, jak i w Pucharze Polski zespół z Podkarpacia liczył na więcej. Teraz natomiast przed mistrzami Polski ostatni i najważniejszy okres – walka o obronę tytułu mistrzowskiego PlusLigi. W półfinale rozgrywek podopieczni Andrzeja Kowala zmierzą się z wicemistrzami kraju – ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle. – Obojętnie, czy zagramy na Podpromiu, czy w Kędzierzynie-Koźlu, gdzie miejscowa publiczność robi swoje i jesteśmy w pełni zmotywowani. Na pewno będziemy chcieli powtórzyć wygrane tak jak w poprzednim sezonie, choć może nie grać już pięciu meczów. Jednak jak zajdzie taka potrzeba, to wrócimy na piąte spotkanie do Rzeszowa, ale mam nadzieję, że uda nam się wcześniej zwycięsko zakończyć rywalizację – mówi w serwisie Przeglądu Sportowego Piotr Nowakowski, środkowy ekipy z Rzeszowa.

W pojedynkach obu drużyn w tym sezonie najpierw we własnej hali rzeszowianie triumfowali 3:0, natomiast w rundzie rewanżowej w Kędzierzynie-Koźlu w tie-breaku lepsi okazali się podopieczni Sebastiana Świderskiego. W dodatku ZAKSA z pewnością jest obecnie podbudowana wygraną w Pucharze Polski. – Na pewno gdzieś tam na uwadze mamy tę porażkę w Pucharze Polski, ale jesteśmy na tyle profesjonalnymi zawodnikami, że jak najszybciej o tym zapominamy i skupiamy się na kolejnym celu. Obrona mistrzowskiego tytułu od początku była dla nas najważniejsza. Postaramy się zdobyć złoto po raz trzeci – zapewnia Nowakowski.

Do spełnienia celów w europejskich pucharach oraz w turnieju finałowym Pucharu Polski na drodze rzeszowian stawali siatkarze Jastrzębskiego Węgla. W tym sezonie ewidentnie ekipa Lorenzo Bernardiego ma sposób na mistrzów Polski. – Bardzo nam ta drużyna w tym sezonie nie leży. Praktycznie tylko w meczach z tym rywalem widać było nasze dołowanie – przyznaje Nowakowski. Jeśli rzeszowianom uda się w półfinale przejść ZAKSĘ, to w walce o złoty medal mogą natknąć się ponownie na zespół ze Śląska. Ten jednak będzie musiał w drugiej rywalizacji półfinałowej poradzić sobie z drużyną PGE Skry Bełchatów.



źródło: inf. własna, przegladsportowy.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-03-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved