Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Bojana Radulović: Codziennie chcemy dawać z siebie jeszcze więcej

Bojana Radulović: Codziennie chcemy dawać z siebie jeszcze więcej

fot. Arkadiusz Buczyński

Siatkarki Trefla Sopot są już w półfinale ORLEN Ligi, gdzie zmierzą się z Impelem Wrocław. - Jeśli my wykorzystamy swoje możliwości i zagramy na swoim poziomie, z pewnością będziemy umiały im sprostać - mówi serbska rozgrywająca Bojana Radulović.

Spodziewałaś się tego, ze wasze mecze ćwierćfinałowe z Budowlanymi Łódź będą tak łatwymi spotkaniami? Nie przegrałyście w nich przecież nawet jednego seta…

Bojana Radulović:Trenowałyśmy bardzo mocno przed tymi spotkaniami. Zwłaszcza po przegranym meczu z zespołem z Muszyny w Pucharze Polski zintensyfikowałyśmy pracę na treningach. Wiedziałyśmy, ze chcemy wygrać 3:0, po to wychodziłyśmy na boisko i po to jechałyśmy do Łodzi. To był nasz cel, aby nie stracić seta w tych meczach.

W półfinale zagracie z Impelem Wrocław. Co możecie powiedzieć na tę chwilę o tym zespole? Jakie są najmocniejsze punkty waszych rywalek?



Nie do końca potrafię odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ grałam z nimi zaledwie raz. Znam ich rozgrywającą (Frauke Dirckx – przyp. red.) i miałam okazję z nią grać – muszę przyznać, że umie rozgrywać bardzo szybko, a sam zespół gra dobrze w obronie. Niemniej jeśli my wykorzystamy swoje możliwości i zagramy na swoim poziomie, z pewnością będziemy umiały im sprostać.

Nie jesteś jedyną serbską zawodniczką w Treflu. Czy są momenty, kiedy razem z twoją rodaczką, Briżitką Molnar, sobie w jakiś sposób pomagacie?

Jasne, że tak! Jesteśmy tylko ludźmi, więc jest to szczególnie przydatne, kiedy przychodzisz na trening w nie najlepszym nastroju i możesz porozmawiać z kimś w swoim ojczystym języku, po prostu chwilę sobie pogadać. Czasem rozmawiamy też o samej siatkówce – kiedy Biki gra, zastanawiamy się razem, co może zrobić, żeby grać jeszcze lepiej i tym podobne. To bardzo przydatne, kiedy możesz komuś pomóc, po prostu rozmawiając w tym samym języku.

Jak możesz porównać swój styl gry do tego, który prezentują Izabela Bełcik czy Natalia Gajewska?

Myślę, że rozgrywam trochę szybciej od nich. Plusem Izy jest z kolei to, że jest wyższa i dosięga piłek praktycznie na siatce – ja nie mam warunków fizycznych, aby tak grać, bo nie skaczę tak wysoko i jestem niższa. Jest też bardziej doświadczoną zawodniczką ode mnie. Gry Natalii nie widziałam właściwie poza treningami. Jest bardzo młoda, ale chcę zaznaczyć, że odkąd przyszłam do Atomu, Natalia naprawdę bardzo dorosła siatkarsko, rozwinęła się jako zawodniczka. Myślę, że będzie bardzo dobrą rozgrywającą.

Wspomniałaś o przyjściu do Trefla – czy patrząc na to teraz, jesteś zadowolona ze swojego wyboru? Na razie nie miałaś zbyt wielu okazji, aby pokazać się na boisku…

Po tym, czego doświadczyłam w Rosji, jestem szczęśliwa, że tu jestem. Nadal podkreślam, że jest to dobry klub z dobrą organizacją. Wszystko jest profesjonalne, także podejście dziewczyn i sztabu do tego, co robimy. Jestem zadowolona – jeśli dostanę szansę do gry, wtedy pokażę, co potrafię. Teraz pokazuję to na treningach i też czuję się z tym dobrze, bo uczciwie pracuję na każdym z treningów. Nie mogłam wybrać lepszego klubu niż Atom.

Patrząc z szerszej perspektywy na formę, jaką prezentuje w tej chwili drużyna, można już powiedzieć, że Chemik Police jest już w waszym zasięgu? Jesteście zdolne go pokonać?

Myślę, że codziennie pracujemy na to, aby być w stanie to zrobić. Mamy teraz czas, który przepracowujemy najlepiej, jak umiemy. Wszystkie chcemy pracować. Wszystkie codziennie chcemy dawać z siebie jeszcze i jeszcze więcej. Dlatego uważam, że kiedy dojdziemy do finału, to wszystko nam się poukłada i przyniesie oczekiwany rezultat.

Czyli sądzisz, że Atom Trefl jest w tej chwili na takim etapie, że mógłby sięgnąć po tytuł mistrza kraju?

Tak, sądzę, że jest. Kiedy patrzę na każdą z nas, na zapał, jaki w to wszystko wkładamy, na profesjonalizm, jaki temu towarzyszy. Jest końcówka sezonu, ale nie jesteśmy zmęczone. Zdajemy sobie sprawę, że jeszcze więcej pracy może nam tylko pomóc i chcemy tę pracę wykonać. Cały czas możemy poprawić mnóstwo rzeczy w naszej grze.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-03-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved